| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat |
| Autor |
Wiadomo¶æ |
Edyta Moderator

Do³±czy³: 12 Mar 2009 Posty: 1654 Sk±d: z Ksiêgarni :)
|
Wys³any: Wto Gru 08, 2009 15:27 Temat postu: Komiksowy "Ma³y Ksi±¿ê" emocji nie budzi |
|
|
"Ma³y Ksi±¿ê" w rysunkowej adaptacji zyskuje nowy wyraz estetyczny, jednak traci czê¶æ ba¶niowej magii. Komiksowa adaptacja dzie³a Saint-Exupery'ego zachwyca ilustracjami, ale emocji jak literacki pierwowzór nie budzi.
Autor "Kota rabina" i "Klezmerów" jest jednym z najbardziej utalentowanych i pracowitych twórców komiksowych, ciesz±cym siê zas³u¿on± s³aw± nie tylko w rodzimej Francji.
Nic wiêc dziwnego, ¿e spadkobiercy Antoine’a de Saint-Exupery’ego zwrócili siê w³a¶nie do niego z pro¶b± o stworzenie komiksowej wersji s³ynnej ba¶ni. Któ¿ inny móg³by oddaæ jej g³êbiê, specyficzn± atmosferê i poetyck± aurê, je¶li nie autor wykorzystuj±cy w swojej twórczo¶ci wszelkie magiczne motywy od golemów po wampiry, nielêkaj±cy siê najtrudniejszych filozoficznych tre¶ci i pos³uguj±cy siê oryginaln±, nieco oniryczn±, a przy tym ciep³± kresk±?
Strona plastyczna dzie³ka Sfara jest doskona³a. Ma³y Ksi±¿ê nabra³ ¿ycia i wyrazu, czytelnik od razu tonie w jego wielkich b³êkitnych oczach, a wykreowany przez Sfara ¶wiat pozostaje jednocze¶nie realistyczny i bajkowy. Lis i Ró¿a zyskuj± formê idealn±, trudno wyobraziæ sobie doskonalsz±. Pojawia siê te¿ postaæ autora narratora, której Sfar nada³ oczywi¶cie rysy Saint-Exupery’ego... i tu co¶ zaczyna siê psuæ.
Obrazowa dos³owno¶æ odbiera tej wspania³ej ba¶ni o przyja¼ni, stracie i têsknocie uniwersalno¶æ. Niedomówienie zawsze pozostawia wiêksze pole do popisu dla wyobra¼ni, pozwala nam dowolnie wype³niaæ zarysowane przez autora ksi±¿ki ramy.
Ponadto zwarta narracja roz³o¿ona na komiksowe kadry staje siê rozwlek³a i nie budzi tak wielkich emocji jak lektura ksi±¿ki. S³ynne cytaty, ³±cznie z wyg³aszan± przez Lisa maksym±, ¿e ȁE;dobrze widzi siê tylko sercem. Najwa¿niejsze jest niewidoczne dla oczuȁD;, brzmi± ckliwie i wrêcz podejrzanie, jak z newage’owego poradnika. Komiksowe medium okazuje siê w tym przypadku bardzo nieporadne.
Czy to znaczy, ¿e "Ma³y Ksi±¿ê" Sfara jest dzie³em ca³kowicie nieudanym? Na pewno nie, jednak w ¿aden sposób nie mo¿e zast±piæ orygina³u, choæ stanowi jego piêkne plastyczne dopowiedzenie. Czytajmy wiêc Sfara razem z Saint-Exuperym, a nie zamiast niego.
Katarzyna Nowakowska
(¼ród³o: www.dziennik.pl)
 _________________ FaceBook
Twiter
Blip |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
|
|