| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Czopekbobek

Dołączył: 02 Sty 2010 Posty: 172
|
Wysłany: Pią Sty 28, 2011 12:52 Temat postu: |
|
|
| Czytelnik11 - gdyby nie Christopher nie mielibyśmy Silmarilliona, Dzieci Hurina i wielu innych opowiadań Tolkiena, które były luźnymi notatkami a które on zebrał zredagował odpowiednio. A to, że się na na tym dorobił? I bardzo dobrze! Jeśli ktoś dostaje coś w spadku po zmarłych krewnych, to też jest "dorabianie się na zmarłym"? Bez przesady. A że Christopher miał pokaźniejszy spadek niż inni to dobrze dla niego...no i też musiał się trochę nad tym napracować. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adas14

Dołączył: 20 Gru 2010 Posty: 24
|
Wysłany: Sob Kwi 02, 2011 0:46 Temat postu: |
|
|
Swietna ksiazka. Nie moge doczekac sie filmu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BaniaQ

Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Nie Cze 05, 2011 17:07 Temat postu: |
|
|
| Czopekbobek napisał: | | Czytelnik11 - gdyby nie Christopher nie mielibyśmy Silmarilliona, Dzieci Hurina i wielu innych opowiadań Tolkiena, które były luźnymi notatkami a które on zebrał zredagował odpowiednio. A to, że się na na tym dorobił? I bardzo dobrze! Jeśli ktoś dostaje coś w spadku po zmarłych krewnych, to też jest "dorabianie się na zmarłym"? Bez przesady. A że Christopher miał pokaźniejszy spadek niż inni to dobrze dla niego...no i też musiał się trochę nad tym napracować. |
Zgadzam się z Tobą. Nie wiem, w jakiej formie były notatki dotyczące Śródziemia, ale domyślam się że złożenie w całość czegoś tak monumentalnego jak Silmarillion wymagało naprawdę dużej ilości pracy. Przypuszczam, że Christopher mógłby zatrudnić jakiegoś ghostwritera, żeby to zrobił za niego, ale on postanowił samemu się tym zająć i na pewno zrobił to lepiej, niż zrobiłby ktoś, kto nie znał jego ojca. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|