| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gandalf Administrator

Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 13
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
Opinie ze strony Księgarni Gandalf, zapraszamy serdecznie do dalszej dyskusji.
| Cytat: | "Paw królowej" to opowieść dziejącą się współcześnie w Polsce, w odróżnieniu od bestsellerowej "Wojny polsko-ruskiej..." nie na prowincji lecz w Warszawie.
Dorota Masłowska wykreowała nową galerię pełnych humoru postaci, z których zabawnymi przygodami z pewnością zaprzyjażnią się czytelnicy. Autorem okładki oraz licznych ilustracji jest tym razem Maciej Sieńczyk, artysta znany z komiksów drukowanych w miesięczniku "Lampa". |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
paw krola

Dołączył: 22 Maj 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| nie czytalem ale pewnie mierne;> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Big L

Dołączył: 23 Maj 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| kategoria dla dzieci jest tu pomyłką, a sama książka jest OK - polecam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daniel tarka

Dołączył: 23 Maj 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| na pewno powtórzy sukces książki poprzedniej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
belferka

Dołączył: 25 Maj 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| Jak nisko upadliśmy, że zachwycamy się taką literaturą. Wielka szkoda. Nie polecam. Szczególnie młodym ludziom. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grazyna Szuba

Dołączył: 31 Maj 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| czy ta ksiazka jest tak samo beznadziejna jak pierwsza?Dla jakiego odbiorcy? Język.To nie moze byc prawdą ! Boze,chroń mnie i całe pokolenia przed taka literaturą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zdzisław

Dołączył: 17 Cze 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
nudne to jak flaki z olejem :/
bleee |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kima

Dołączył: 17 Cze 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| niestety ta książka nie przemawia do mnie w równym stopniu jak poprzednia> nie wiem może nie znam się na literaturze, ale zdecydowanie nie jest to styl pisarski, który napawa mnie jakimikolwiek emocjami. Odczuwam niesmak po przeczytaniu pół strony. Książka szokuje i nic więcej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
organek

Dołączył: 20 Paź 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| Mc, nie słuchaj tych tłuków...oni nic nie zrozumieli, tak jak poprzednim razem. Wharton albo Grochola to dopiero mają sznyt...Wojna była lepsza...pozdr |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robeczek

Dołączył: 11 Gru 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
Boże...co za straszna nędza...
kupa, nie literatura. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mała

Dołączył: 08 Gru 2006 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| Swietna książka i świetnie wystawiona sztuka. Dorota Masłowska udowodniła, że bardzo dobrze pisze i jest genialną obserwatorką otaczającego świata. Wrażliwa i odważna dziewczyna, która nie da się zgwałcić moralizatorom. Na szczęście są jeszcze w Polsce kobiety, które śmiało przedstawiają swoje opinie i nie ulegają populistycznym hasłom głoszonym przez polityków i kolorowe pisemka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek

Dołączył: 25 Sty 2007 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| totalne porażka... Szkoda kasy, mogłem wydać na coś lepszego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Halinna

Dołączył: 24 Lut 2007 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
Tak. Istny Egzystencjalny Paw... Koszmarna Piosenka, która powstała z funduszy Unii Europejskiej. I ma na celu zwiększenie liczby głupców w społeczeństwie... Polszczyzna opanowana celująco, co pokazała nam już „Wojną...”, ale co z tego, gdy brak jakiejkolwiek fabuły. Oś konstrukcji, mam wrażenie, że obraca się wokół słów kluczy – penis, pochwa
Mamy tutaj liczne konteksty kulturalne, zarysowane szeroko, że szerzej już chyba nie sposób. I przywołuje nam Doris MC nazwiska sławne i zasłużone, czytelnik widzi, ze ma do czynienia z osobą obytą, wykształconą. „To wcale nie jest żadna proza, tu są liczne brzydkie i wulgarne słowa, które w niekorzystnym świetle ustawiają Polaków na Zachodzie.” – pisze nam na kolejnych kartkach, składających się na „Pawia...”
Książka naszpikowana jest błędami – logicznymi i składniowymi. Wyrazy w zdaniach zwyczajnie pogubiły się. A jest to zabieg celowy, który ma na celu dowartościowanie czytelników, którzy błędy owe wyparzą. „Mógłbyś w dwa dni napisać taką książkę, gdybyś tylko kij i ziemi dostał trochę.” Bohaterowie są spaczeni, sztuczni, zawistni, zboczeni, nienormalni są.
Po przeczytaniu uczucia mieszane. Bynajmniej nie jest to Mieszanka Wedlowska. Jednym, czy raczej dwoma słowami – Pochwa i Penis, zdecydowanie odradzam.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
czytelniczka

Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| język zbyt wugarny... książka ok... nie polecam dla młodych czytelników... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ja

Dołączył: 28 Gru 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
Ksiazka pani Doroty Maslowskiej wprawila mnie w niejakie oslupienie. Oczywiscie, ze wydana mogla byc jedynie z funduszy Unii Europejskiej, nie sadze bowiem, zeby ktokolwiek w kraju ryzykowal sponsoring przy jawnej wrogosci wobec sztuki odbiegajacej od powszechnie dosyc wasko rozumianych norm moralnych. "Brzydkie" i "wulgarne" slowa wcale nie stawiaja Polakow w zlym swietle na zachodzie. W zlym swietle stawia nas wyuzdana odraza do tego co wulgarne, niezaleznie od intencji owych wulgaryzmow. Osobiscie odczuwam ekstaze przy tych nieskrepowanych, synkretycznych formach, ktore zbudowala Maslowska. Ta hybryda, ktora mielismy wszyscy okazje przeczytac, choc jest istotnie wulgarna, to nie jest zwykla brednia o Pochwach i Penisach - to nie zboczony szajs ani tandetne [...]o. Ta ksiazka to [...]o na[...] z prawdziwym wdziekiem i artyzmem, [...]o przylizane , wypieszczone i uformowane powabnie. Widze tu z hukiem rostrzaskany o bruk strzep kiepskiej, romantycznej powiesci; lecz roztrzaskany celowo i z humorem. "Paw Krolowej" to arcydzielo kiczu, godne strumykom swiadomosci Ulissesa, bo Maslowska to wspolczesny James Joyce w spodnicy. W spodnicy i bez majtek.
(Wybaczcie brak Polskich znakow. Recenzja przybyla z daleka ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|