| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ja

Dołączył: 28 Gru 2005 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
Ksiazka pani Doroty Maslowskiej wprawila mnie w niejakie oslupienie. Oczywiscie, ze wydana mogla byc jedynie z funduszy Unii Europejskiej, nie sadze bowiem, zeby ktokolwiek w kraju ryzykowal sponsoring przy jawnej wrogosci wobec sztuki odbiegajacej od powszechnie dosyc wasko rozumianych norm moralnych. "Brzydkie" i "wulgarne" slowa wcale nie stawiaja Polakow w zlym swietle na zachodzie. W zlym swietle stawia nas wyuzdana odraza do tego co wulgarne, niezaleznie od intencji owych wulgaryzmow. Osobiscie odczuwam ekstaze przy tych nieskrepowanych, synkretycznych formach, ktore zbudowala Maslowska. Ta hybryda, ktora mielismy wszyscy okazje przeczytac, choc jest istotnie wulgarna, to nie jest zwykla brednia o Pochwach i Penisach - to nie zboczony szajs ani tandetne [...]o. Ta ksiazka to [...]o na[...] z prawdziwym wdziekiem i artyzmem, [...]o przylizane , wypieszczone i uformowane powabnie. Widze tu z hukiem rostrzaskany o bruk strzep kiepskiej, romantycznej powiesci; lecz roztrzaskany celowo i z humorem. "Paw Krolowej" to arcydzielo kiczu, godne strumykom swiadomosci Ulissesa, bo Maslowska to wspolczesny James Joyce w spodnicy. W spodnicy i bez majtek.
(Wybaczcie brak Polskich znakow. Recenzja przybyla z daleka ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Judyta

Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| Książka? Czy to można nazwać książką? Czytałam i sądzę, że jest ona poniżej jakiegokolwiek poziomu. Wciąż jakieś dziwne słowa i niedokładne, a w zasadzie nieudane rymy... Szkoda słów. Naprawdę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
m.s.

Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
| Nie wiem, kto świadczącą o niezrozumieniu tekstu recenzję nagrodził dwoma punktami. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dg

Dołączył: 04 Sty 2008 Posty: 0
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 23:47 Temat postu: Paw królowej |
|
|
no ja właśnie też nie wiem... a przecież zmiana szyku zdań nie ma na celu dowartościowania czytelników... jest to po prsotu zwykła zabawa słowami, też takiej używam najczęściej gdy piszę do znajomych, ale to nie oznacza, że inaczej nie potrafię...
ewidentnie widać, że niektórzy ludzie jeszcze nie są przygotowani żeby odbierać sztukę w tak prostym wymiarze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 6:50 Temat postu: |
|
|
Nie dziwi mnie powszechny brak zrozumienia dla literatury Masłowskiej. Sama czytałam jej utwory i podobały mi się. Jeśli chodzi o warstwę językową to prawdziwe mistrzostwo. Ale ponieważ język wybija się na pierwszy plan, to fabuła książki staje się dla większości niezrozumiała. Nie każdy musi czytać Masłowską, nie każdy musi ją lubić, ale po co od razu dyskredytować ją jako twórcę literatury ?
Osobiście uważam, że dobrze, iż istnieją na polskim rynku takie pozycje. Każdy ma prawo wyboru. Masłowska stworzyła własny styl, własną koncepcje powieści i pewnie kiedyś nasze dzieci, wnuki będą się o niej uczyć w szkołach.
Polecam najnowsze dzieło Masłowskiej "Między nami dobrze jest". Króciutki utwór, a jakże dobitne charakteryzujący polskie społeczeństwo. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 11:15 Temat postu: |
|
|
Wczoraj widziałam zapowiedź filmu "Wojna polsko-ruska pod flagą białoczerwoną" i powiem szczerze, że niezmiernie się zdziwiłam. Nie wyobrażam sobie ekranizacji tej powieść. Masłowska realizuje się głównie w warstwie językowo-stylistycznej, co trudno przedstawić na filmie.
A co wy o tym myślicie ? Da się według was z powodzeniem przełożyć powieści Masłowskiej na ekran kinowy ?
P.S. Siedząca obok mnie kobieta po obejrzeniu zapowiedzi filmu powiedziała do swojego towarzysza: "To jakiś horror jest"   _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
brujo


Dołączył: 24 Kwi 2009 Posty: 177
|
Wysłany: Nie Maj 03, 2009 17:09 Temat postu: |
|
|
Tak , tak Masłowska jest genialna. Rozpływam się zarówno nad formą i treścią.
Paw Królowej to wielce wysublimowane dzieło polskiej awangardy literackiej. _________________ Nic nie jest prawdziwe. Wszystko jest dozwolone. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ainterior


Dołączył: 08 Wrz 2009 Posty: 100
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 18:18 Temat postu: |
|
|
Treści jej książek (,,Paw Królowej" i ,,Wojna...") dokładnie już nie pamiętam (może czas odświeżyć...), ale pamięć jej stylu pozostanie mi raczej na dłużej. Świetnie się czytało, zachwycało i w ogólną kompozycję wpasowywało. Dla Masłowskiej duży plus.
Aczkolwiek dla wielu osób jest ona zupełnie niestrawna i śmiesznie się czasem dyskutuje na ten temat z kimś posiadającym ewidentnie wyższe poczucie estetyki ode mnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 12:13 Temat postu: |
|
|
Nie wiem czy w tyk przypadku chodzi o wyższe wyczucie estetyki czy raczej o elastyczność literacką.
Bo żeby odkryć Masłowską trzeba ją czytać z pozycji otwartego czytelnika, niezastałego w poglądach i gustach literackich.
Wtedy lektura może przynieś wiele przyjemności. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ainterior


Dołączył: 08 Wrz 2009 Posty: 100
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 21:08 Temat postu: |
|
|
| Hmm nie zgodzę się. Ktoś, kto takiego stylu nie lubi i go drażni, choćby się nie wiem jak otworzył to ta lektura przyjemności mu nie przyniesie. Może docenić, ale nie polubić. Tak jak ja mam z Kapuścińskim- cenię, starałam się przy czytaniu ,,otworzyć"- ale za Chiny nie polubię i nie będę czerpać z czytania jego książek przyjemności... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|