| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 19:50 Temat postu: |
|
|
"czasami jesteś jak glina,
ta uległa, jak z Edenu
lecz czasami jesteś
jak trudna do obróbki
bryła granitu. "
To mi się najbardziej podoba:) Super. _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 19:55 Temat postu: |
|
|
Dziękuję )) _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 20:02 Temat postu: |
|
|
Nie dziękuj:) Zasłużyłeś( choć chciałbym, żebyś pisał gorzej, miałbym satysfakcję, bo jestem okropnym zazdrośnikiem:)) _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Nie Lis 14, 2010 11:04 Temat postu: |
|
|
---------- 20:21 12.11.2010 ----------
zawsze należy dziękować. Wtedy wszystko Ci wychodzi - tak jak chcesz ...
---------- 11:04 14.11.2010 ----------
ECCE HOMO ...
sądziłem dziś sprawiedliwego
i skazałem na śmierć
tłum wrzeszczał - na krzyż ! na krzyż !
oddaj nam Barabasza !
a On , a On milczał.
pluli na niego, wyśmiewali
a On milczał, stojąc
w podartych, pokrwawionych
od biczowania szatach.
Prokula, wskazała mi Jego, Matkę,
otaczali Ją jacyś ludzie,
pewnie uczniowie o których
już słyszałem.
Prokula przesłała mi list -
uwolnij tego człowieka.
nie uwolniłem
skazałem na śmierć
wraz z dwoma buntownikami.
większość szalała z radości
za pieniądze arcykapłanów.
umyłem ręce -
oto Człowiek !
nie poruszyłem ich serc.
wydałem im Barabasza,
człowieka imieniem Joszua
kazałem odprowadzić
na Wzgórze Czaszki
i tam stracić.
czy woda może zmyć z nas
niesprawiedliwość ..?
co więcej warte - uczciwość,
czy przyjaźń cesarza ?
czy ja spiskuję przeciwko
Rzymowi ?
niedorzeczność !
a jednak dziś, wydałem na śmierć
sprawiedliwego ...
Prokula wierzy, że Jego Królestwo
nie jest z tego świata,
a ja wciąż zastanawiam się -
co to jest Prawda ... _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Albionka3

Dołączył: 17 Paź 2010 Posty: 158
|
Wysłany: Nie Lis 14, 2010 15:20 Temat postu: |
|
|
no i jest - kawałek świątobliwości:) _________________ będzie dobrze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Nie Lis 14, 2010 16:23 Temat postu: |
|
|
---------- 16:22 14.11.2010 ----------
Uuu... znowu tematyka biblijna... hmm... ciekawe
---------- 16:23 ----------
"
Prokula wierzy, że Jego Królestwo
nie jest z tego świata,
a ja wciąż zastanawiam się -
co to jest Prawda ..."
co to jest "Prokula"? To jakieś imię? _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Nie Lis 14, 2010 17:53 Temat postu: |
|
|
owszem, imię zony Piłata z apokryfów. _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Nie Lis 14, 2010 18:57 Temat postu: |
|
|
To ma sens:) Dzięki za wyjaśnienie:) _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pon Lis 15, 2010 10:36 Temat postu: |
|
|
BEATI ...
błogosławieni, którzy dostrzegają
zasmuconą wdowę
błogosławieni, którzy odwiedzają
samotnych
błogosławieni, którzy nie odepchną
nierządnicy
błogosławieni, którzy podadzą dłoń
swojemu oszczercy
gdy się modlisz nie padaj na twarz
raczej usiądź i pomyśl o drugim człowieku
gdy się modlisz nie zakrywaj twarzy,
skoro i tak jesteś sam w pokoju
błogosławieni, którzy ufają wbrew
wszelkiej nadziei
błogosławieni, którzy czekają, choć
wszyscy już odeszli
błogosławieni, którzy uwierzyli, choć
nie było im dane zobaczyć
gdy prosisz nie zapewniaj, nie przysięgaj
raczej dopełniaj prawa miłosierdzia
gdy czytasz zwój Pisma, nie czytaj długo,
nie w wielości słów jest mądrość, lecz w czynie
błogosławieni, którzy nie ustają w drodze, choć
słabną z dnia na dzień
błogosławieni, którzy odnaleźli swoją perłę,
albowiem w duszy swej niebo już oglądają
błogosławieni, którzy kochają choć miłości
nie doznają, albowiem odziedziczyli już Królestwo
nie mów - nie spełniło się, jutro też jest dzień,
raczej doglądaj ziarna, które zasiałeś
śpiewaj i tańcz jak Dawid, bądź mądry jak Salomon,
albowiem to radość jest kluczem twojej pomyślności
błogosławieni, których tu nie ma, a pójdą za Mną,
albowiem nie skusi ich świat i pójdą za słowem Prawdy ... _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Pon Lis 15, 2010 16:42 Temat postu: |
|
|
Taka "codzienna" wizja błogosławieństw... Ciekawe _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pią Lis 19, 2010 19:37 Temat postu: |
|
|
---------- 17:04 15.11.2010 ----------
a co na "deser"...? ))
---------- 15:45 16.11.2010 ----------
EMMANUEL
stracony między niebem i ziemią,
powieszony na drzewie hańby
między złoczyńcami
jako znak przymierza
Boga z ludźmi
król wyśmiany, fałszywy prorok,
bluźnierca
Logos Jednorodzony
Syn Pierworodny,
świadek Mądrości
tańczącej przed tronem Ojca
przygrywał Mu Wszechświat,
gwiazdy śpiewały dla Jego Imienia
i słońce jest Hostią,
a księżyc Arką Zbawienia
jak Ojciec jest Stwórcą,
tak Ty Miłosierdziem,
a Duch Darem Poznania ...
i gdy powrócę jako Emmanuel,
wzniosę Nowe Jeruzalem
chwałę mu dam jakiej świat
nie widział
nastanie czas Trzeciej Świątyni,
jej imię -
Świątynia Ducha ...
---------- 19:37 19.11.2010 ----------
METABASIS
nie usłyszałeś Mnie, gdy pukałem,
nie zauważyłeś, gdy w pośpiechu
wychodziłeś z domu
nie dostrzegłeś gdy mokłem
na skraju drogi,
wyśmiałeś, gdy poprosiłem o chleb
świat to wielka historia
i milion drobnych incydentów
milion niepozornych zdarzeń
i miliard słów, które stają się krzykiem
bogowie rozdrażnieni hałasami Ziemi,
postanowili ja uciszyć
zesłali potop
i mrok ogarnął Ziemię,
i nie usłyszałem śpiewu ptaków,
szumu skrzydeł sokoła.
posmutniało niebo
cóżem uczynił, a czym oni zawinili
czy doskonały ma prawo żądać
doskonałości od tego co słabe
ze swego urodzenia?
czy bogowie karmią się zemstą
jaką zapewnia im każda bitwa
ze śmiertelnymi...?
kogo cieszy tron we krwi,
ląd zatopiony w morzu,
martwa pustynia wydana
na łup bezlitosnego słońca ?
rzuć kamienie za siebie Deukalionie,
rzuć za siebie kamienie rudowłosa Pyrro.
powstaną z nich ludzie
i odrodzi się upadłe plemię
dałem wam łuk tęczy na nieboskłonie
bo należycie do mnie,
a Ja obiecuje wam Perzymierze
którego będę przestrzagał,
aż powrócę .... _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Albionka3

Dołączył: 17 Paź 2010 Posty: 158
|
Wysłany: Sob Lis 20, 2010 15:23 Temat postu: |
|
|
jak nie sex to polityka a jak nie to wspominki o starociach:) no to chyba wszystko. zbieram się. jak nie wpadnę do kliniki to i tak za tydzień zajrzę. niech cię tylko bez żadnej fuszerki pociachają _________________ będzie dobrze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Nie Lis 21, 2010 14:32 Temat postu: |
|
|
---------- 20:04 20.11.2010 ----------
CHRONOS
świat to mało, świat to nic
nie pomieści serca które kocha,
kocha tak wytrwale ponad
wszystko to co znasz
i minie życie i minie twój czas
wtedy spotkasz Miłość
która nie zna końca
bo przez wieczność trwa
życie krótki sen, życie cienka nić
babiego lata, pajęczyna która
splata ziemię z niebem, tak
jak brzmią słowa najstarszych pieśni.
niebo to za mało, niebo to nic
by ogarnąć wszystkie jej promienie
nie dosięgnie wszystkich nich
bo wszystko co znasz
minie tak jak ty
a wtedy spotkasz Miłość
która trwała z tobą
od narodzin aż po wieczny czas.
każdy ma swój dzień każdy ma swój los
wczoraj dziś i jutro
kiedyś sięgniesz po najdalszy kres
dotkniesz horyzontu, on przygarnie cię ...
---------- 14:32 21.11.2010 ----------
ZNAJDŹ MNIE ...
znajdź Mnie !
wielu twierdzi, że to nie trudne
nie wiem, bo tak wielu wciąż szuka
nie rozumiem dlaczego,
skoro nie kryję się przed nimi,
nie każę rozwiązywać zagadek
powtarzam wszędzie -
wsłuchaj się w ciszę,
pochyl się nad słabym,
wspomnij uwięzionego,
wspomóż cierpiącego.
wołam na rynku, lecz uciekają
staję na rogach ulic, lecz omijają mnie
zapraszam w gościnę, lecz nie przychodzą ...
rozesłałem gońców, by zwołali
robotników do Winnicy, pobito ich
i rozgoniono.
umówiłem się z wszystkimi o denara
lecz zbuntowali się ci, którzy
przyszli pierwsi, a przecież
nie oszukałem ich, zgodzili się.
znajdźcie Mnie !
czekam na wasze przybycie
i sam wychodzę na bezdroża
by was odszukać,
nie bójcie się, bo będę oczekiwał was
aż po sam koniec,
aż powrócę ... _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Albionka3

Dołączył: 17 Paź 2010 Posty: 158
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 20:04 Temat postu: |
|
|
---------- 19:18 28.11.2010 ----------
i znów ta Biblija idę zapalić, póki mróz jeszcze mały
---------- 19:53 ----------
a co to za kwiatek ! ani pół posta od 17.10. ! to ci zaskok:)
---------- 20:00 ----------
chyba muszę iść do okulisty. nie wiem skąd wzięłam tę datę
pora na dwuwiersz z tej okazji
kto na balkonie pali
temu w głowę wali.
jestem wielka:)
---------- 20:03 ----------
hehehe 17.10.
już wiem na co się zapatrzyłam
że rytm zgubiłam:)
---------- 20:03 ----------
chyba muszę iść do okulisty. nie wiem skąd wzięłam tę datę
pora na dwuwiersz z tej okazji
kto na balkonie pali
temu w głowę wali.
jestem wielka:)
---------- 20:04 ----------
co tu się dzieje ?normalnie jestem zakręcona _________________ będzie dobrze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pon Gru 20, 2010 11:24 Temat postu: |
|
|
---------- 21:34 28.11.2010 ----------
PŁYNĄC KU FALOM PORANNEJ MGŁY ...
zasnęło miasto,
ulice gdzieś odpłynęły w dal
ta noc to sen,
w tej ciszy słychać oddech nieba
chwile bez ciebie
to jak wieki, w kraju zapomnienia.
niech płynie pieśń, aż po tron
nieskończoności
niech twoje oczy wypełnią mój świat
aż po horyzont
chodź, nie traćmy nocy póki jest
weźmy w swe dłonie pełną pulę,
wypijmy kielich pożądania
aż do dna
w sercu mym raj,
już nie wiem co jest jawą a co snem
gdy będę szedł doliną
ty zbiegniesz ku mnie z góry
gdy zawołasz choćby szeptem
usłyszę i przybiegnę, choćby z końca świata
miasto zasnęło i ty śpisz przy moim boku,
świat ma twoje imię...
---------- 22:55 02.12.2010 ----------
PIRAMIDA SŁOŃCA
co da nam jutro,
być może słońce zgaśnie
i zrodzi się nowy, inny świt
ten któremu nie znajdziesz kresu ...
nasz losy, niczym piramida
tym mniej mają miejsca
im bliżej szczytu
przychodzisz na świat
wśród bezkresnej płaszczyzny
lecz wraz z wiekiem
równina Edenu, coraz
węższą się staje ...
... i pytasz się dlaczego,
dlaczego właśnie wtedy, gdy
już poznałeś plan i znalazłeś klucz,
mówią ci, to koniec, jesteś naszczycie ...
miliony piramid rozsypało się już w proch,
tylko nieliczne oparły się czasowi
a twoja ?
ledwo odszedłeś a już ją zapomniano
porosły ją trawy ... pokryła bujna puszcza
znaki, które wyryłeś na jej stopniach
od dawna krzyczą niezrozumieniem
kamienne gigantyczne bloki w sercu dżungli ?
żart. miraż. niedorzeczność.
zapomnienie przychodzi,
bo tak trzeba
ustąpić miejsca, nowemu światu,
który ta samo jak ty przeżyje
zenit i odejdzie
w niebyt.
aż przyjdzie czas powrotu do kolebki
ustąpi i puszcza i trawa
i rozbłysną miliony słońc
a światłość rozproszy mroki ciemności
i na dziś i na zawsze ...
---------- 00:49 05.12.2010 ----------
AVE MARIA (VESPERAE)
słońce na zachód już się chyli,
już stań o otrzyj z czoła pot
to dzwony biją, koniec dnia nadchodzi
niech będzie tak ...
siądźmy w kra przy ogniu
zanieśmy w niebo naszą pieśń
kto śpiewa dwakroć się modli,
kto śpiewa, czterykroć dziękuje.
wianuszek z kwiatów, zamiast
złotej korony, zechciej przyjąć Pani
któregoś dnia i złotą Ci sprawimy,
zresztą masz ją już teraz -
w naszych sercach.
Ave Maria ... Ave Maria ...
echem płyną te proste słowa
stąd aż po krańce ziemi
Ave Maria ... Ave ... Ave Maria ...!
noc już zapadła i ogień już dogasł
znieśliśmy niebu naszą pieśń
bo kto śpiewa dwakroć się modli
bo kto śpiewa, po czterykroć dziękuje.
złote kłosy, te najpiękniejsze są dla Ciebie
któregoś dnia rzucimy je do Twych stóp
zresztą, czyż już nie teraz są Twoje ?
jesteś przecież w naszych sercach.
i może już dziś, kogoś z nas wezwiesz do siebie,
i jeszcze tej nocy, otrzymasz nasz dar,
a kto śpiewa dwakroć się modli,
a kto śpiewa, po czterykroć dziękuje.
korona z polnych kwiatów na Twych skroniach
złote kłosy w Twoich dłoniach
jeszcze trwamy tu razem, idziemy myśląc o jutrze
lecz może jeszcze tej nocy, kogoś pożegnamy
napełnisz nasze serca bólem, lecz ukoisz łaskami.
Ave Maria ... Ave Maria ...
i na nas przyjdzie kiedyś czas
i klękniemy u stóp Twego tronu
Ave Maria ... Ave ... Ave Maria, serca śpiewają
................................ bijąc na jeden, wspólny ton ...
---------- 16:00 07.12.2010 ----------
WSTAJĄC Z KOLAN ...
upaść to nic, zdarza się i mocarzom
chwila słabości, to nic,
przychodzi i odchodzi
jeśli tylko zechcesz.
choć bolą obite i krwawiące
od ran kolana, wstań
nie poddawaj się zwątpieniu !
kto upadł, nie zgrzeszył
kto upadł, nie zawinił
kto powstał, ten jest święty
upadasz w sile, powstajesz w niemocy
i to jest sens drogi,
którą obrałeś,
iść pomimo udręki,
która kusi cię łatwiejszą ścieżką,
o której nic nie wiesz, prócz tego
ż istnieje
nie przyszedłem by karać, lecz kochać
nie przyszedłem czyhać na twoją winę,
lecz przebaczać i czekać aż przyjdziesz.
twój głos, modlitwa, prosta
jak ścieżka wśród pól,
chropowata drewno nietknięte
przez cieślę ...
czasami bez słów,
czasami pogrążona w potoku
rozpaczy i osamotnienia
są jak psalm Dawidowy,
jak pieśń Salomona
jak pieśń pieśni, bo są twoje.
jak modlitwa celnika,
jak błaganie jawnogrzesznicy,
jak myśl pokutna dobrego łotra,
są twe słowa, gdy ze Mną rozmawiasz,
bo jak ci obiecałem
choćby twe grzechy, były jak szkarłat
uczynię je bielszymi niż śnieg,
bo wzniosłeś swe ręce ku Memu miłosierdziu,
a Ja, jak za dni Jozuego,
wstrzymam bieg słońca,
byś zdążył, obmyć swą duszę
w Sadzawce Siloe ...
---------- 16:24 ----------
GETSEMANI.
co za noc. co za godzina
modlitwa opuszczonego,
nawet Ojciec,
odmówił Mu posłuchania
... jeśli możesz oddal ode Mnie
ten kielich,
ale Twoja, nie Moja wola
niech się stanie ...
zamilkło niebo,
anioł dotknął Jego ramienia,
już czas, już nadchodzą !
wstał powoli, czując już
na sobie ciężar krzyża
i kolce wbijające się
w Jego skronie
nadchodzą, niecierpliwi
złorzecząc, że to noc
i ciesząc się jednoczesnie
że ich czyn, omija światło dnia,
tak to ta noc i ta godzina,
księżyc skrył się za chmurami
nie chcąc oglądać tej hańby,
modlitwa skończona ...
... niechaj ten kielich,
wypiję do dna,
niech zaznam piołunu,
niechaj wypełni się
obietnica dana w Edenie
bo nie Moja, lecz Twoja wola
niech się spełni ...
---------- 16:46 08.12.2010 ----------
WIECZERNIK JAKI JEST.
spójrz na drogę
oto dwóch wędrowców
przemierza ją zmierzając do Emaus
spierają się, prawie kłócą
zapatrzeni w swój spór
nie zauważają nawet,
idą już we troje
ktoś ty ? nic nie wiesz
o wydarzeniach ostatnich dni ?
skąd przybywasz skoro nie słyszałeś...?
oto ukrzyżowali człowieka z Nazaretu,
naszego Mistrza, nie Go już wśród nas,
a zapowiedział powrót między żywych
i powrócę trzeciego dnia
Pascha już się skończyła
i południe już minęło
kobiety które Go znały
postradały zmysły ...
twierdzą, że zmartwychwstał.
wstąpili do gospody
zasiedli do stołu, a wieczór
już bliski
a Przybysz, wziął chleb
w dłonie i błogosławiąc go
dał im.
zniknął. wtedy pojęli.
to był Pan !
Pan zmartwychwstał i jest z nami !
pospieszmy do naszych sióstr
niechaj rozweselą się serca naszych braci !
widzieliśmy Go,
a jednak - nie poznaliśmy
choć mówił do nas
i zasiadł z nami do stołu ...
a gdy przybyli do Wieczernika
już Go tam zastali,
oto przeszedł mimo zamkniętych
drzwi
oto jestem z wami
po wszystkie dni tego świata
aż powrócę
Jam Jest,
Droga, Prawda i Życie
kto we Mnie wierzy,
choćby i umarł, żyć będzie
bo Ja Jestem
od zawsze po zawsze ....
kto widział, uwierzył, lecz przybędą
miliony, którzy nie widząc, uwierzą
ta jak wy, a nawet bardziej,
tak jak wy jesteście siewcami
tak oni staną się dorodnymi kłosami,
które przyjdzie zebrać Gospodarz ...
---------- 18:29 10.12.2010 ----------
NA KRAŃCACH NIEBA ...
słuchałem waszych harf
gdy mieszkaliście nad
brzegami Babilonu
słuchałem i wcześniej,
gdy swą pieśń
śpiewały inne ludy
i będę słuchał aż
po kres dziejów,
aż zbiorę wasz wszystkich
pod Moje skrzydła
dałem wam dom w ziemi Goszen
i obiecał Kanaan jako wieczne dziedzictwo
i pozwoliłem aby poganin
zniszczył Świątynię
którą mi wznieśliście
karząc was, rozpaczałem ...
widząc ulice zasłane trupami
tuliłem każda duszę
do Mego serca ...
i zwróciłem wam Palestynę
i znów zabrałem
i znów oddałem, gdy minął
czas naznaczony
tam Mnie znajdziecie
nad brzegami Jordanu ...
będą wam głosił powrót Mesjasza
przytulę wasze zbolałe dusze
do Mego serca ...
a czas przestanie się liczyć
przeminą dni ostatnie
śmierć skona w ogniu
i powiodę was ku nowej ziemi
ugoszczę was wiecznością
na krańcach Nieba ...
staniecie równi Apostołom
i każdy dostanie tyle nieskończoności
ile zechce ... Królestwo przybędzie,
co więcej ono już jest w was ...
---------- 10:28 15.12.2010 ----------
BET LEHEM
siano i żłóbek
Dziecię z wyciągniętymi rączkami
Matka i Ojciec
i pasterze w gromadzie
jakieś owieczki
chór anielski w zachwycie
in Excelsis Deo ...
Gwiazda płonąca nad grotą
hymn na cytrze wygrany
niosący się wśród
dolin i wzgórz Judy
Bêṯ Leḥem ...
uśpione trudem dnia Efrata
in Excelsis Deo ...
o ziemio Elimeleka i zbolałej Noemi,
ziemio Boaza, gdzie pojął
za żonę wierną Rut
ojczyzno Dawida, ojczyzno Jezusa,
Bêṯ Leḥem ... Domie Chleba ...
Gloria in Excelsis Deo...!
i gdyby wszystko było takie proste,
ale nie jest ...
---------- 11:24 20.12.2010 ----------
*** WESOŁYCH ŚWIĄT ! ***
proste słowa, lampek blask
niby nic, za oknem chłód
a jednak wszystko dziś
inaczej brzmi
dziś nie sięga smutna myśl,
dziś o szczęściu marzy się,
przecież nawet jeśli nie ma go,
to powróci, przecież wiesz
gdy już ciemny, pora spać
skrzypi śnieg w pasterki czas,
kościół świeci, blaskiem słońc
zima w grudniu, zstąpił Pan !
jak pasterze, z wszystkich stron,
otaczamy Jego tron,
nikt nie pyta, jak i skąd,
śpiewa świat - wesołych Świąt ! _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|