'; //$gandalf_ads='BRISINGR $gandalf_ads='

Promocja Świąteczna '; $gandalf_ads=''; $gandalf_ads=' '; $gandalf_ads='Zagłosuj na nas
'; $gandalf_ads=''; $gandalf_ads=' '; if(time() > mktime(0, 0, 0, 4, 1, 2012)) { $gandalf_ads='
'; } ?> Smoleńsk 2010 » Forum Księgarni Gandalf
Księgarnia Forum Księgarni Gandalf
Książki i nie tylko
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Smoleńsk 2010
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Księgarni Gandalf Strona Główna -> Wasza twórczość
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Nie Kwi 11, 2010 7:34    Temat postu: Smoleńsk 2010 Odpowiedz z cytatem

leć orle leć,
w swój ostatni lot
ponad chmurami
ku wschodowi słońca
zanurzony w ostatnią mgłę,
zranisz swe skrzydło
o korony drzew ...
tak kochasz życie,
zrywasz się ku górze,
lecz los cię przemógł
i powalił na ziemię,
która wciąż pamięta,
ten wcześniejszy
żałobny kwiecień ...
nie było wiosny,
jak i teraz nie ma -
zamilkły ptaki,
zapłakało niebo ...
słowa modlitwy utkwiły w gardle
a głowie kołata się
myśl -
jak samotny, biały żagiel -
dlaczego...
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Luthien_Sara




Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 728

PostWysłany: Nie Kwi 11, 2010 10:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja nic o nim nie powiem, lepiej pomilczeć razem, bo nie da się opisać tego co się stało...
_________________
"Czas ucieka, wieczność trwa"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Nie Kwi 11, 2010 10:59    Temat postu: Witaj Saro i Rielu.! Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Rielu ... Saro ... masz rację, że trudno znaleźć słowa w takich chwilach, ale z drugiej strony rodzi się w człowieku nieprzeparta chęć wyrażania własnych uczuć i emocji. Radość wyrazić o wiele łatwiej niż smutek. Słowa przychodzą łatwiej, bywa że płyną jak rzeka. A tu ... w takiej chwili - cokolwiek powiedzieć wydaje się za małe .. nieadekwatne ... chybione ... ale - tak już jest słowo choć słabe - pragnie być użyte i w takich dramatycznych momentach ... Pozdrawiam ponownie ...
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Luthien_Sara




Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 728

PostWysłany: Nie Kwi 11, 2010 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyraziłam co czuję w tamtym wierszu, nie umiem inaczej, a nawet jakbym umiała to nie wiem co powiedzieć: szok, niedowierzanie? Nadal nie mogę w to uwierzyć... Tak bardzo chciałabym, aby to był sen...

Piękne jest to, że tak wielu ludzi z zagranicy łączy się z nami, ale dlaczego akurat w takiej katastrofie? Czemu w tym miejscu i w tym dniu? Tak wiele pytań i brak odpowiedzi. Nie można pozwolić by zdarzyło się znów coś tak strasznego...

Boże świeć nad ich duszami... [*]
_________________
"Czas ucieka, wieczność trwa"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 8:28    Temat postu: Wtaj ! Odpowiedz z cytatem

Witaj Saro !

Najtragiczniejsze w losach naszego kraju jest, że potrafimy się jednoczyć wyłącznie w obliczu tragedii, traumy.. A gdy czas ten mija natychmiast przywdziewamy starą skorupę "wzajemnych fiksacji". Tymczasem nam potrzeba - zwyczajnie - nudy życia publicznego, zamiast nieustannych skandalicznych przepychanek bez szacunku dla politycznego rywala. Zamiast osobistych i zadawnionych niechęci które w dowolnej chwili wykopuje się jak wygodny topór wojenny, potrzeba rozwagi i odpowiedzialności za słowy, by potem nie żałować, przepraszać poniewczasie ... Jak pisze Kohelet, wszystko ma swój czas ... Myślę, że "mądrość na co dzień", to rzecz, której nam brak. Jest czas (politycznej) walki i (politycznego) współdziałania ponad osobistymi oraz ideologicznymi podziałami. Ponoć jesteśmy narodem bardzo chrześcijańskim ... Problem w tym, że widać to tylko w chwilach wielkich dramatów. Gdy podniosłe momenty mijają - krzyż staje się pustym symbolem, a Ewangelia ... no cóż ... ona swoją drogą - a nasza codzienność swoją ...
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw Kwi 15, 2010 13:07    Temat postu: (***) Odpowiedz z cytatem

---------- 08:16 13.04.2010 ----------

Niestety życie nie znosi próżni. I tej rzeczywistości "bez nich (wszystkich)" przyjdzie Polsce bardzo szybko stawić czoła. Polsce - po raz kolejny przyjdzie zdawać egzamin z dojrzałości. Uważam, że w chwili takiej tragedii nie mają znaczenia podziały, jest poglądem mitycznym - fałszywym, zacierającym stan rzeczywisty. Niestety podziały są i pozostaną, a spory może na krótko - ulegną wyciszeniu. Co z perspektywy ostatnich dni smuci mnie najbardziej..? To postrzeganie samego Prezydenta. Niektóre media wręcz prześcigały się w jego ośmieszaniu i niewybrednych atakach na jego osobę. Dziś okazuje się, że ten sam Prezydent był prywatnie zupełnie innym człowiekiem, niż go odmalowywano przed masowym odbiorcą. U nas - jak zwykle, dostrzegamy czyjeś dobro dopiero, jak tego człowieka zabraknie. Opamiętanie przychodzi zwykle zbyt późno. Więcej wzajemnej życzliwości i życzliwości, oto czego powinniśmy sobie życzyć po tej Tragedii. Serdecznie pozdrawiam.

---------- 13:07 15.04.2010 ----------

PIĘĆ SEKUND.

mgła ... pięć sekund ...
przebłysk świadomości -
jakiś strzęp wspomnień przed oczami
jakiś cień tego co już nie nastąpi ...
modlitwa urwana w pół słowa ...
głęboki wdech ...
... ostatni obraz ... ściana drzew ...
przedwczesne spotkanie z ziemią ...
błysk ognia ... huk ...
... cisza ... koniec ...
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Riel




Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 225

PostWysłany: Pią Kwi 16, 2010 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja niestety nie umiem pisać... Sad Jak chcę opisac co czuję to coś rysuję. Czasem są to same czarne plamy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw Lip 01, 2010 10:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

---------- 06:18 17.04.2010 ----------

A ja niestety nie umiem rysować... Jak chcę coś wyrazić to piszę... Obrazy tworzę ze słów. Czasem lepiej, czasem mniej udanie. Czasami słowa płyną jak rwąca rzeka, a innym razem choć obraz tkwi w głowie, nijak nie idzie go zamienić w słowa ...

czasu mam pod dostatkiem -
tak myślisz ...
lecz jakże on szybko płynie !
nim się obejrzysz -
nadciąga kres,
i zaskakuje cię,
że to już ...
ta chwila, nigdy się nie spóźnia
choć nigdy nie przychodzi
we właściwym czasie ...
nawet gdy się jej spodziewamy -
płaczemy
... mówimy -
odszedł do lepszego świata,
a jednak nie cieszy to nas ...
po ziemi chodzimy
i do niej zstępujemy ...
powracamy skąd przyszliśmy,
a choć prosimy -
czas nie podaruje nam
ani dnia, ani godziny -
ponad to co zapisane ...

---------- 11:55 30.04.2010 ----------

DALEKA ZIEMIA

Matka Ziemia, przyjmie każdego,
przytuli do łona niczym dziecię,
które wyszło na świat - na chwilę,
by poznać smak życia ... smak chleba ...
jak dobra matka przyjmie
i łzy rozpaczy
i plewy obłudy
i szczerą modlitwę
i fałszywą nutę słów,
wnikających swym echem
pomiędzy szczeliny cierpienia...
... daleka ziemia
jest już polem bitwy.
kto lepszy ... kto prawy ...
a kto niegodny zaszczytów ...
miary nie starcza ... wiary brakuje ...
nadzieja się kończy ...
I tylko dobra Matka Ziemia,
pochyla się nad każdym -
tymi co do niej już powrócili
i tymi, którzy dopiero przybędą ...
powiał ciepły wiatr -
zahulał pośród połamanych gałęzi
zatańczył z Matką Ziemią,
dla tych, którzy już tu zostaną ...

---------- 09:25 07.05.2010 ----------

AVE MARIA SMOLEŃSKA

ktoś pragnął ciszy ...
ktoś inny relikwii ...
ktoś banknotem zagłuszył żałobę ...
czyż nie wszystko warte jest zarobku ?
można przeciągać linę nad trumną -
można napełniać konta,
korzystając z dobrodziejstwa śmierci ...
można nie mieć uczuć - wystarczy mieć ...
można przywłaszczać - można zawłaszczać
można odgrywać anioła z płonącym mieczem
u bram prawdy -
póki fakty nie obrócą jej w popiół ...
można być za - można być przeciw -
można mówić że za pieniądze sprzedaje się ukojenie ...
skromna wiązanka tulipanów ...
... wiatr już ją rozwiał po okolicy ...
Ave Maria przy dźwięku dzwonów
i jakiej niewyraźne ogniki
powoli pnące się ku górze ...

---------- 16:18 26.05.2010 ----------

CZAS MILCZENIA.

... modlitwa przerwana w pół słowa -
jakiś obraz ... śmiech dziecka ...
ukochane oczy ... raz jeszcze ...
huk i złowroga cisza przerywana trzaskami ...
... tajemnicze głosy
i wrzask opętanych szamanów,
których nic nie powstrzyma
przed snuciem swych opowieści ...
nie ból ... i nie rozpacz ...
nie prośba ... i nie żal ...
słowa niczym groty wbijają się
w zranione już serca;
tną niczym miecze ogarniętych
bitewnym szałem ...
i jedna rzecz tylko sprawia,
że nagle milkną pohukiwania -
wołanie o prawdę ...
i głusi stają się na tę chwilę
zaklinacze rzeczywistości ...
udają, że nie słyszą pytań,
choć wiedzą ...
lecz powiedzieć nie chcą -
gdzie ręka która im wzbrania...?
szukasz po omacku ... nie ma ...
nie ma nikogo, prócz węża
który sycząc przemyka się
przez trzęsawisko ...

---------- 14:35 31.05.2010 ----------

ZIEMIO SMOLEŃSKA.

... gdy przeminie natłok słów -
słów niepotrzebnych ... słów pustych ...
słów, mieczy boleści;
... gdy ustanie targowisko
nieszczerych gestów,
wtedy odwiedzę cię ziemio smoleńska,
by porozmawiać z tobą o tamtych dniach ...
by usłyszeć twoją wersję wydarzeń,
by usłyszeć cerkiewny śpiew zmieszany
z łacińską modlitwą ...
i chcę być wtedy sam ... sam na sam z tobą
jakich kwiatów mam ci przywieść...?
jakie kochasz najbardziej..?
... przeminie czas ... wielu zapomni ...
wielu innych będzie przez lata dawać upust
swemu gniewowi, że nikt nie chce uwierzyć
w historię którą stworzyli - dla własnej wygody
... przeminie czas ... wielu zapamięta ...
przyjadą wnuki ... zapłacze pamięć,
zapłacze czas ... krople deszczu
wsiąkną w ziemię, by ukoić jej ból -
w naszych sercach,
nasz jest ten las cierpienia
... daleko ... daleko,
ale gdy zachodzi słońce orły tam siadają
na szczytach drzew,
płyń modlitwo ... płyń ...
niech jej głos niesie się w niebo,
niech rozpościera swoje skrzydła
od oceanu do oceanu.
Słońce już zachodzi,
nadlatują królowie przestworzy ...

---------- 09:02 02.06.2010 ----------

R.I.P.

... cokolwiek usłyszą - nie uwierzą,
a każdy dowód przemienia w kłamstwo ...
nie ważne są argumenty,
lecz własna wyobraźnia, która jest bogiem
... cokolwiek inni potwierdzą - wszystko odrzucą,
a wszystko w imię prawdy, którą wymyślili
na poczekaniu ... na kolanie ... bez poczucia
odpowiedzialności za ból tych, którzy odeszli ...
tenisowa piłeczka przelatuje ponad trumnami,
gracze w pełnym skupieniu toczą walkę życia.
gem ... set ... koniec ...
... zachłyśnięci zachwytem nad własną mądrością,
już dawno stracili kontakt z rzeczywistością ...
... udręczona ziemia woła o prawdę ...
...... udręczeni ludzie pragną nadejścia ciszy .....
........ krzyże, które dzielą ...
śmierć, która nikogo niczego nie nauczyła .....
.......... nawet Madonna odwróciła swój wzrok,
patrząc jak morze jadu pochłania nasze serca ...

---------- 11:24 07.06.2010 ----------

GDY MINIE WRZAWA ...

... Gdy ucichnie wrzawa
i nie dosłyszysz kołatania serc -
zostanie głaz i czerwony mak,
a wokół poranione drzewa ich pamięć i śpiew
bo zaszumią brzozy jak morze,
zaśpiewają żałobną kwietniową pieśń
kto winien ..? na cóż to komu wiedzieć,
skoro nie cofniesz już czasu o krok ...
za rok ...za sto lat,
kto sięgnie po ten skrawek
polskiej ziemi, któż -
daleko od brzegów Bałtyku,
daleko od szczytów Tatr,
a jednak nasz, choć nie w kolorze map -
płonący znicz,
wiązanka biało-czerwonych róż ...

---------- 09:54 08.06.2010 ----------

WINNICA

...nie pytaj skąd przychodzą,
nie pytaj dokąd zmierzam.
czy warto znać tę drogę,
gdy tylko jest wycinkiem koła ...?
powrócę, gdy zatoczę krąg
i cudu w tym nie będzie
powrócę, z tarczą słońca w dłoni,
powrócę, by nastało niebo ...
... nie czas, nie pytaj skąd przybywam,
nie pytaj gdzie mój dom,
mój dom i tu i tam i nigdzie -
przechodniem jestem pośród gwiazd ...
... nie pytaj dnia, nie pytaj nocy,
bo skąd im znać tę tajemnicę ?
bo przyjdzie dzień - powrócę znów,
na zawsze, gdy obrodzą już winnice ...

---------- 16:24 10.06.2010 ----------

LUSTRO (2)

spoglądam w lustro
i mówię swemu odbiciu - nie znam cię
nie wiem czym mnie zaskoczysz
w chwili próby.
może nie poznam sam siebie
ani przed ani po ...
jeden wyłom ... jedna chwila inności,
jedna złamana idea ... wystarczy ...
kim jestem ..? odbiciem w lustrze,
czy krętym lochem tajemnic...?
wszystko oczekuje na swój czas próby
lecz nie wszystko wyjdzie bez szwanku,
coś wzrośnie, a coś przestanie istnieć ...
może nie poznam już widzenia w lustrze,
może zapomnę czym są honor, przyrzeczenia ...
może zaprę się samego siebie, by zapomnieć
kim byłem jeszcze wczoraj ...

---------- 11:12 12.06.2010 ----------

LUSTRO (3)

lustro... lustro ... co mi powiesz,
gdy cię spytam o jutrzejszy dzień..?
nie wiesz nic, nie powiesz nic -
ani o jutrze, a ni o wczoraj -
ani nawet o dniu, który jest ...
czym więc jesteś ..?
złudzeniem..? cieniem chwili...?
zagubionym w przestrzeni czasem...?
patrzę we własne odbicie
i nieświadom - jestem świadkiem
przemijania ...
nie przybędzie mi siwizny, ani lat,
ledwie sekund parę, lecz czy wrócą
gdy je przywołam..? nie wrócą.
mądrość, jak proch rozsypie się,
młodość, zwiędnie niczym kwiat,
radość, zgaśnie przygnieciona natłokiem spraw ...
miłość, zwietrzeje - jeśli nie starczy jej przyjaźni ...
zapadną się góry ... gwiazdy zgasną gdy nadejdzie
ich czas ...
wtedy przepadnie i lustro,
bo nie będzie już komu się w nim przeglądać ...

---------- 09:25 14.06.2010 ----------

CLXII (NOE)

rozepnę łuk tęczy pomiędzy bramami nieba
i pozwolę abyś się rozmnożył,
a choćbyś w szkarłat zamienił
czystość bieli,
nie otworzę więcej bram Otchłani.
... choć tak myślisz - nie szukam zemsty,
lecz pragnę Miłości,
tej która nie ustaje przy pierwszej przeszkodzie,
ani nie gaśnie gdy złoto przestaje
płynąć strumieniem
... a choć tak myślisz - nie jestem zgorzkniały,
choć żółcią odpłaciło mi plemię Adamowe,
... a choć w to nie wierzysz -
kocham człowieka, choć dał się uwieść kłamstwu ...
rozpiąłem łuk tęczy między bramami niebios,
na znak naszej przyjaźni,
rozłożyłem ramiona aby cię przygarnąć -
samotnego rozbitka na zboczach Araratu ...

---------- 10:12 15.06.2010 ----------

CLXIII

Nie wierzę, że przychodzisz,
nie wierzę że jesteś -
zbyt wiele krwi przelano, bym uwierzył,
zbyt wiele kłamstw zwiodło tłumy,
byś był naprawdę ...
szukajcie, a znajdziecie -
lecz gdzie Cie szukać,
gdy morze krwi wytoczono,
byś mógł być wielbiony,
gdy tysiące domów zburzono,
tym, którzy inaczej myśleli ...
mówisz - jestem z wami, po wszystkie dni,
aż do skończenia świata -
gdzie się więc ukrywasz,
gdy snajper zabija młodą bezbronną dziewczynę ..?
gdzie jesteś gdy ginie dziecko
w zbombardowanej szkole..?
... umarłej na krzyżu,
aby dać tryumf życiu;
lecz gdzież to zwycięstwo,
gdy na barkach dzieci karabiny,
a z nieba zamiast deszczu
sypie się grad kolejnych bomb ...
... zmartwychwstałeś ...?
a może jednak mają rację ci,
którzy twierdzą, że wynieśli Cię martwego
Twoi uczniowie..?
... czemu wciąż czekasz ...?
...... czemu nie przybywasz......?
........ czy nie widzisz, że giniemy ........?

---------- 11:02 16.06.2010 ----------

MOTYLE

czas kwitnących sadów...
czas wiosny cudów ...
nowych marzeń ... tajemnych dróg,
życia jakiego nie zdążyliśmy poznać,
czas szczęścia skrytego w świątyni tabu ...
śpiewaj ! śpiewaj pieśń życia,
życia, które jest !
cóż wart będzie czas,
który minie, jeśli
nie zostawi po sobie wspomnień;
cóż warta jesień bez opadających liści...?
ileż warte oczekiwanie
w zimną grudniową noc, jeśli
nie poznasz czym chłód,
a czym dotyk gorącej namiętnością dłoni...?
po wiośnie, letnie dni
i czas bezsennych nocy.
i lekki powiew chłodnej bryzy,
byś nie zapomniał -
to tylko moment zauroczenia, który
przeminie tak jak czas motyli ...

---------- 09:53 17.06.2010 ----------

DROBIAZGI

gdy mnie kochała, o niuanse nie dbała,
rzecz się zmieniła gdy nadeszły w sercu chłody.
teraz by mnie z armat ostrzelała,
by zbyć się mej przeszkody ...

---------- 09:20 18.06.2010 ----------

SĄ DNI ...

są dni, gdy nic się nie udaje,
gdy poranek przeszłością wstaje
nie wiesz co rzec, dom snów
wali się podmyty jak zamek z piasku
drogie ramiona wydają się odległą historią
czułe słowa, pustą kartką papieru
świat to ledwie kilka liczb
na których opiera się istnienie,
życie to te kilka zdarzeń,
bez których jutro zdaje się bez znaczenia
kupisz wszystko, prócz miłości;
dotrzesz wszędzie, lecz nie do najdalszych gwiazd
jeśli wierzysz złudzeniom,
nie zniesiesz tej prawdy.
bo są dni gdy nic się nie udaje,
a ranek wstaje tym co już minęło.
liczby, tak jak ty - szukają odpowiedzi,
odkrycia, tak jak ty - czekają na swoją godzinę.
i choć są takie dni gdy nic się nie udaje,
gdy mosty załamują się pomiędzy brzegami,
nie ustawaj w swej drodze.
zadzwoń pod numer, który znasz,
zapytaj co słychać, nie gub się w sobie -
połóż swe dłonie w ramionach słuchawki,
bo choć są dni gdy wszystko zdaje się
być przeciw tobie - czas wart jest
dania mu swej szansy.

---------- 11:08 ----------

CLXVI

nie tak miało być,
mieliśmy być jednością,
ale ziarno niezgody padło między nas,
niczym na czarnoziem ...
i wzrasta zbierając plon obfity ...
coraz obfitszy ...
nie tak miało być,
miłujcie nieprzyjaciół,
wszakże przyjaciół i poganie miłują.
my nie kochamy nawet przyjaciół ...
świat zapłakał ... los wymiótł dwie trzecie świata,
czas nie podarował żadnego błędu,
słowa utknęły w gardle -
prawda stała się samotnym ostańcem ...
nie tak miało być,
chodźcie za Mną !
ale kłamstwo okazało się większą atrakcją.
zwodziciel zagrał swą melodię,
a zachwycony tłum poszedł za nim
by przepaść w odmętach fal ...
nie tak miało być ...
posłałem wam Ducha Mądrości,
lecz zbłądziła prawda, zbłądzili uczniowie;
jakże ciężko patrzeć na cierpiący świat,
jakże ciężko czekać, by się wypełniły dni
gdy słyszę urągania tych którzy Mnie umiłowali,
czekali a nie przyszedłem ...
czyżbym zawiódł...?
dni mijają, a robotników w Winnicy
coraz mniej i niewielu wytrwa do końca ...
czy wyznaczony czas oczekiwania,
wart jest swojej ceny...?

---------- 16:36 ----------

KRÓL NADZIEI.

to nic, że królestwo mi zabrali,
to nic, że w kalesonach dałem dyla.
władza ! władza ! to mnie pali !
jeszcze przyjdzie moja chwila !

---------- 18:43 ----------

ŻYCIE - DAR UŻYCZONY ...

dzień ... jakże to niewiele ...
jakże krótki jego czas,
a ileż wody upływa zanim on minie,
nie uwierzysz nawet ile myśli
sam przepuścisz przez marzenia,
ileż ci zabiorą wspomnień chwile,
nie wiesz ... zapomnisz ... bo przecież
dzień tak szybko mija,
że nie sposób czasem dostrzec
iż świt stał się już wieczorem,
zaskoczony spoglądasz na płonące lampy,
to już ..? czemuż nikt nie powstrzyma dnia,
jeszcze tyle spraw zostało do zrobienia !
jesteś raz i dzień jest raz ...
jeden jest wschód słońca jeden ostatni raz,
nie zdążysz raz - nie zdążysz już nigdy ...

---------- 08:07 19.06.2010 ----------

NA ODYSA.

zalejmy bracia robaka,
Odys z Kirke baraszkuje
i coraz dalej nasza Itaka,
skoro Eros nam gościnę tu szykuje ...

---------- 12:05 20.06.2010 ----------

AVE MARIA (LA FORESTA)

wiatr przemyka się nieśmiało pośród drzew,
liście ledwie się ruszają, cisza ma swój czas
promienie słońca rozświetlają ukrytą polanę
las żyje jak chce.
wiatr przemyka cicho szukając swojej drogi
liście są jak drogowskazy, nikt tu nie zagląda
promienia słońca radośnie błogosławią zieleni,
kto widział, ten wie.
wiatr przemyka modlitwą pośród drzew,
liście są jak anielski chór, jak echo które znasz
promienie słońca brzmią jak Ave Maria,
kto słyszał, ten śpiewać chce.

wiatr przemyka szeptem próbując dać o sobie znać
liście są jak przewodnicy, nie znajdziesz lepszych niż one
promienie słońca gasną tak nadchodzi wieczór,
Ave Maria, woła serce me !

---------- 11:00 22.06.2010 ----------

WZYWAM ZIEMIĘ.

zero ... dwadzieścia ...
dziesięć ... czterdzieści ...
wzywam Ziemię ...!
przybyli z gwiazd, lecz twierdzą
że nie wiedzą skąd.
przybyli z głębin Wszechświata,
gdzie Marduk ma swój pałac,
lecz mówią,
że nie wiedzą gdzie to jest.
dwadzieścia ... sześćdziesiąt ...
dziewięćdziesiąt ... sto dwadzieścia ...
wzywam Ea ...!
przybyli by wznieść tu swe domy,
lecz gdzie ich ojczyzna -
twierdzą, że zapomnieli już.
w niebiańskiej kapsule zamknęli czas,
lecz po co - nie znają sensu przesłania.
trzydzieści ... sto osiemdziesiąt ...
dwieście czterdzieści ... trzysta sześćdziesiąt ...
pełnia ...! wzywam przybądź An ...!
królestwo zstąpiło już z gwiazd,
to nowa księga życia, kto spisze tę Biblię ..?
wędrówki nadszedł kres, a pamięć zatarła ją.
co przetrwa, gdy zbierze ja inny lud...?

---------- 06:46 24.06.2010 ----------

CUDA

Kuba, Kuba, istne cuda !
ja, cygara no i ona.
tu cykady, a tam małpa ruda.
ze snu tego wyrwała zaś mnie żona ...

---------- 10:12 ----------

BYŁO, NIE BYŁO.

kopnął Mojżesz kapiszona,
Synaj huknął, Egipt kona.
siekiera motyka, ogień zgasł -
a żeby to piorun trzasł ...!

---------- 11:30 25.06.2010 ----------

(V)
To były straszne dni ! An Ta'ra i Var E'a zostały zdobyte przez Rudowłosych. Wymordowali wszystkich mężczyzn, startów i chłopców, zabili też kobiety powyżej 20 roku życia. Twierdze, zgodnie ze zwyczajem zrównali z ziemią do fundamentów. Mogliśmy się tylko przyglądać tej tragedii. W oblężeniu po raz pierwszy wzięli udział Nowi Rudzi. Ich naukowcom udało się skompilować nową okrutną rasę. Byłą to mieszanina genów Ya'a, Adami i Niemych. Wielki Xa tryumfował, po latach krwawych walk w Domu Wschodu Życia, udało mu się osiągnąć sukces o którym marzył od dawna. Ya'a Ra'ang - Ya'a Potężni, byli doskonale posłusznymi wojownikami. Ich dumę głaskało określenie Potężni. Nie wiedzieli, że i oni są skazani na wybicie, gdy tylko ostatni Adami zostaną pokonani.Ya'a Ra'ang byli jeszcze bardziej dzicy niż Niemi, ale dorównywali im głupotą. Pozbawieni zdolności samodzielnego myślenia, robili tylko to co im nakazano. Po zdobyciu obu naszych twierdz Xa polecił wymordować Niemych. Potężni z prawdziwą euforią wykonali to zadanie. Przy życiu nie pozostał ani jeden Niemy. Wieszano ich, topiono, palono, wbijano na pal. Pojedynczo, lub całymi hordami. Wszystko według instrukcji dowódców wyznaczanych przez Ya'a Zdobywców. te wydarzenia zaniepokoiły załogę An Ring. Nic dziwnego. Qemma płakała, miała niespełna 19 lat, a zdążyła zobaczyć już tyle tragedii, że w końcu opuściła ja wszelka nadzieja. Pe Keff, pomagał mi ryciu tekstu w Świątyni Zapisów. Spieszyliśmy się. czasami jednak i mnie nachodziły wątpliwości. Pytałem sam siebie: po co to wszystko...?

---------- 15:43 ----------

BAZAR RÓŻNOŚCI

kup pan cegłę, kup pan konia,
mam też kot w worku, a jak trzeba znajdę słonia.
kupuj żwawo mój frajerze,
bo kto inny się nabierze ...?

---------- 08:36 26.06.2010 ----------

NA PARYSKIE DĄSY

Były plany i nadzieje,
aż tu nagle kogut pieje.
gdy zabrakło elegancji,
dostał kopa zespół Francji.

---------- 09:55 ----------

PIES OGRODNIKA

Miał piękną żonę, istną truskaweczkę,
lecz rozkoszy nie zażywał.
za to założył jej kłódeczkę,
by go jakiś amant nie okiwał ...

---------- 09:34 27.06.2010 ----------

NA NIESPODZIANKĘ (2)

były długie spacery, radosne chichoty,
raczyłem ją żartem i słodyczami
ona zaś dzielnie broniła swej cnoty,
wreszcie się okazało - to facet z cyckami ...!

---------- 14:33 ----------

NA GAPĘ

szukałem jej hen za górami,
szukałem nocą między gwiazdami.
a ona czekała na mnie w słońcu i chłodzie,
tuż obok - w sąsiednim ogrodzie ...

---------- 09:07 28.06.2010 ----------

NA DYSPUTĘ

w nosie dłubać nie wypada,
gdy albigens ów ten gada.
ale kiedy tylko skończy,
to na stosie się z nim skończy ...

PS.: czym jest prawdziwa tolerancja..? nie tylko (albo nie tyle ta religijna), ale ta na co dzień, o którą najtrudniej, gdy jesteśmy "u siebie"..?

---------- 15:28 ----------

ELEKTRYKA

nie miał szczęścia do elektryki,
wciąż mieszały mu się styki.
tu coś zmieszał, tu prześwięcił,
wreszcie woltem się przekręcił.

---------- 18:28 ----------

AMATOR PRZYGÓD.

wziął podróżnik obstalunek,
obrał sobie też kierunek.
ale mapę źle odczytał
na pustynię gdzieś zawitał.

---------- 18:34 ----------

NA SZCZEREGO KRYTYKA

coś tam dzielnie skrytykował,
nawet trochę zwymiotował.
bardzo zdolny, doceniony,
po wielokroć nagrodzony ...

---------- 22:32 ----------

GRZEBIENIE I PRZYŁBICE.

tak mnie czasami zastanawia,
co kogo ku złości nastawia.
u jednego jest grzebień koguta
dla innego łepetyna zakuta.

---------- 22:42 ----------

NASI KUZYNI

kocha, lubi, szanuje,
czasami odepchnie a nawet opluje.
tak to się amor kształtuje,
gdy szympansem do szympansa startuje ...

---------- 22:42 ----------

NASI KUZYNI

kocha, lubi, szanuje,
czasami odepchnie a nawet opluje.
tak to się amor kształtuje,
gdy szympans do szympansa startuje ...

---------- 09:40 29.06.2010 ----------

NA POLICMAJSTRA

kochanie, gdzie byłeś,
że się tak spociłeś...?
a homolubów żem gnał,
mówię ci to był istny szał pał.

---------- 09:47 ----------

ŻĄDŁO GENOWEFY.

kiedyś żem się zamyśliła
i chyba pszczoła mnie użądliła.
i tak sobie dzisiaj wiążę,
że przez to zaszłam w ciążę ...

---------- 09:52 ----------

NA STRUSIA

nim powie dwa słowa,
jak struś głowę w piasek chowa.
ale kuper i tak wystaje,
czym przedziwny widok publice daje ...

---------- 09:55 ----------

TWIERDZA

cztery wieżyczki, długi mur,
mysia nora i sto dziur.
dwóch dworaków, cztery miecze -
mam ja nad tym wszystkim pieczę !

---------- 10:00 ----------

NOWE PORZĄDKI

to po prostu nie do wiary,
ja jej kwiaty, ona zasię pcha mnie w gary !
nie zostaje nic innego,
jak przywyknąć do zwyczaju tego ...

---------- 10:13 ----------

LARWA

ja, pierdnięciem wzruszam liście,
a mnogą liczbą sióstr w asyście.
czasem tylko mrówkojad nas namierzy
no i rzecz się kończy w jego brzuchu przy wieczerzy ...

---------- 10:35 ----------

NIEZDECYDOWANY

skopie tyłek ach draniowi,
niechaj sobie uzmysłowi,
że i ja potrafię walnąć,
wszak być może - sobie w głowę palnąć..?

---------- 08:29 30.06.2010 ----------

LOS, KTÓRY ZASKAKUJE ...

co dasz los zwróci ci,
gdzieś, kiedyś, gdy przyjdzie czas.
zdziwiony przysiądziesz na kamieniu,
skąd ten gest...?
tak już jest, choć o tym zapominamy,
jest ktoś kto pamięta, choć mija czas.
ktoś kiedyś uśmiechnie się do ciebie
w deszczowy dzień,
ktoś gdzieś dostrzeże cię w tłumie,
podobnych jak krople wody.
zdziwiony sięgniesz pamięcią
do minionych dni
i może nie znajdziesz nic,
nie będzie uzasadnienia, choć jest
co dasz los odda ci,
gdzieś, kiedyś
o wschodzie słońca
widokiem wstającego nieba,
późnym wieczorem rysunkiem gwiazd,
o świcie gdy patrząc na nagość
dostrzeżesz coś więcej niż ciało ...
co dasz, będzie kiedyś twoje,
po stokroć większym niż dziś.
co dasz, powróci rzeczywistością
jak bumerang,
chwyć ją i zaproś do siebie,
bo co dajesz zwraca los ...

---------- 18:22 ----------

MISTRZ CEREMONII

grzmotnął hejnał w wieży,
walnął mowę do młodzieży.
podarował traktor plebanowi,
partyturę wręczył klawiszowi.

---------- 18:23 ----------

SCENKA RODZAJOWA.

słońce, upał, kanikuła,
na balkonie stoi guła.
orzeł, reszka, pantalony;
trzepak, dywan - gość wrobiony.

---------- 18:31 ----------

MEANDRY POLITYKI.

to nic, że w gospodarce są kłopoty
i w zastawie nasze są galoty.
będzie dobrze, będzie klawo,
tylko teraz spieprzać trzeba żwawo ..!

---------- 09:50 01.07.2010 ----------

TWÓRCA NIEFARTOWNY

miał zacięcie, lecz nie wzięcie,
pisał, strofek kilometry
rzekła wróżka: znajdźże inne tu zajęcie,
może rób na drutach swetry...?

---------- 09:57 ----------

SZEKSPIR PO POLSKU

pić albo nie pić, oto jest pytanie,
do lustra, czy raczej z innymi..?
ach, procenty ! nie lada to wyzwanie,
jeszcze kusi, a już z głowy dymi ...

---------- 10:04 ----------

KAPUSTA CAŁKIEM NIEBANKOWA...

co porabiasz stary capie ?
a po tyłku się się dziś drapię.
trzos nie brzęczy, kufel pusty,
głowa coś na kształt kapusty ...

---------- 10:14 ----------

KOLUMB, CAŁKIEM NIEAMERYKAŃSKI

odkrył cycki i doliny -
jak to bywa u dziewczyny.
lecz nie poznał głównej sekcji,
bo nie doszło do erekcji ...

---------- 10:22 ----------

T.W.A.

do Towarzystwa trzeba należeć,
bo inaczej przyjdzie kwiczeć i leżeć.
uprze się szanowna Kapituła
i głosów człowiek nie uciuła ...

---------- 10:25 ----------

NA GUSTA

gusta ludzkie są przeróżne,
kwadratowe i podłużne,
jeden kocha Gizę, piramidy,
inny kasę, lub pijane zwidy.
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Edyta
Moderator


Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1654
Skąd: z Księgarni :)

PostWysłany: Czw Lip 01, 2010 10:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nannar02,
te wierszyki to chyba nie w tym temacie? Bo co mają ze Smoleńskiem wspólnego? Razz
_________________
FaceBook
Twiter
Blip
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw Lip 01, 2010 11:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

---------- 10:39 01.07.2010 ----------

Pani Edyto, dobrze zna Pani Koleżanka Luthien_Sara, uświadomiła mi że czas skończyć z żałobnym tonem i zamilknąć nad resztą. Swoją drogą uznałem za słuszne jej spostrzeżenie więc postanowiłem zmienić optykę. Z całym szacunkiem dla Tragedii, nie chciałem już rozpoczynać kolejnego wątku, a jedynie zmienić jego optykę, choć być może nie zawsze pasującą do pierwotnego tytułu. Proszę traktować więc tytuł pierwotny jako "historyczny", którego jednak nie sposób ciągnąć ponad miarę, gdyż tego wymagają okoliczności. reszta jest dodatkiem - nie związanym jednak z pierwotną tematyką. Pozdrawiam i dziękuję za uwagę.

---------- 10:47 ----------

Pozwolę sobie jeszcze raz Pani Edyto... Też planowałem jakoś inaczej rozwinąć ten wątek, by choć trochę był zbliżony do Smoleńska (choćby charakterem). Ale pewien Forumowicz, jak mi napisał "rzygać zaczął", więc pomyślałem sobie, że trochę żal by było gdyby się zadławił nieborak. Tak więc się przebranżowiłem, by mu męki zaoszczędzić... Zresztą jeszcze trochę i odejdę z tego Forum, tak więc chyba wszyscy odpoczną. Cierpliwości..Smile))

---------- 11:25 ----------

DLA E*

co mówi czas, co mówią tysiące lat,
człowiek jest jakim był
wciąż szuka, wciąż gubi i znajduje
las już nie ten i niebo inne też,
lecz przecież choć wszystko przemija
nie trzeba wiele,
by czuć jak wtedy gdy gwiazdy
młodszymi wstawały.
i nikt nawet nie oczekuje, że podziękujesz,
wystarczy wstać nim wzejdzie świt,
odległa jaśniejąca smuga
zapowiedź nieznanych chwil,
skąd wiesz co ci przyniosą,
choć myślisz, że wiesz ...
kilka liter na piasku,
kilka obrazów w pamięci
i ta pewność, świat choć inny,
wciąż tym samym jest ...
daleko stąd ... daleko za górami dnia,
jest brzeg wśród trzcin ukryty,
zobaczysz go, gdy na krótką chwilę,
powrócą dzieciństwa dni, gdy przyjdzie na to pora
i zatańczysz taniec życia jeszcze raz ...
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Edyta
Moderator


Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1654
Skąd: z Księgarni :)

PostWysłany: Czw Lip 01, 2010 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uwagami niekonstruktywnymi i niekulturalnymi w ogóle nie należy się zajmować Smile.
_________________
FaceBook
Twiter
Blip
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Sro Lip 14, 2010 10:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

---------- 12:36 01.07.2010 ----------

taka prawda Pani Edyto ! Pozdrawiam serdecznie ...Smile))

---------- 07:21 02.07.2010 ----------

NIEBO W KWIATACH.

czy kwiaty wstępują do nieba ?
czy tylko umieramy,
czy też powracamy później żywi ...
czy życie to tylko błysk
pomiędzy dwoma mrokami Wieczności ... ?
czy wszystko zniknie,
gdy spłoną gwiazdy i niebo ...
czy jesteśmy ledwie chwilą,
a jeśli tak, to po cóż Bóg,
skoro nikt nie zapamięta,
że istniał ...

---------- 10:51 03.07.2010 ----------

DROGA TAJEMNIC.

nie trzeba wiele by szczęśliwym być,
radość rzadko mieszka pośród złotych sal
biedak zaśpiewa chociaż nie ma nic,
bogacz zapłacze choć ma tak wiele,
świat tak dziwny jest,
jak zrozumieć to co nam daje,
skoro
jeden może znaczyć więcej niż dziesięć,
a sto mniej niż dziesięć ...
kto pojmie przeznaczenie,
kto pojmie sens tej drogi,
na której nikt nie dostaje tyle samo
co inni,
ale wszyscy będą rozliczeni
tak samo ...

---------- 19:40 ----------

NIEPEWNOŚĆ ...

rzadko się uśmiechasz,
kryjesz coś w oddali,
serce kryje jakiś ból,
rośnie coraz większy mur.
... powiedz co cię trapi,
czemu chodzisz zamyślona,
gdy wydaje się, że
nadszedł czas radości ...
rzadko mówisz o swych myślach,
kryjesz się w oddali,
serce kryje tajemnicę,
gdzie podział się most na twój brzeg ...?
... jeśli powiem, nie zrozumiesz;
jeśli wyznam nie uwierzysz,
czas tak szybko mija,
pozostawmy mu, niech zdecyduje,
on najlepiej wie ...
wsłuchaj się w śpiew nieba,
może to coś da,
może zamiast pytać,
znajdziesz odpowiedź,
niech się stanie co ma się stać,
czas tak szybko mija,
pozostawmy mu, niech zdecyduje,
dokąd mamy pójść ...

---------- 14:31 04.07.2010 ----------

CONTINUANDUM

co dzień, co noc
poznajesz nowy świat;
czasem są to bezkresne stepy marzeń,
czasem szczyty niedostępnej rzeczywistości.
jutro rodzi się w bólach, dziś zdaje się
być piekłem,
wczoraj jest Edenem, choć nigdy nim nie było ...
co dnia umieramy,
co noc zmartwychwstajemy;
czasem tylko myśl jest siłą,
czasem zdaje się, że wokół tylko pustynia
ujrzysz pasmo dalekiej zieleni,
lecz nie wiesz już
czy to prawda, czy tylko gra złudzeń ...
nie ruszysz w tę stronę...?
nie zaryzykujesz ...?
przecież lepiej umrzeć ze złudzeniem w oczach,
niż z palącym piaskiem w ustach ...

---------- 14:41 ----------

CONSUMMATUM EST ...

świat zamarł w oczekiwaniu,
popłynęły łzy nieba,
śmierć przyszła i po Ciebie.
płacze niebo, niosąc krople deszczu,
płacze Ojciec ... zbiegli ci,
których wybrałeś ...
krew zmieszana z wodą
na tle ciemnego nieba
ostatnia strużka krwi
i rwący strumień wody ...
ramionami krzyża objąłeś świat,
trudno to pojąć,
trudno powiedzieć,
że właśnie tak było trzeba.
serce się buntuje,
a Ty mówisz ... inną przynoszę
wam Nowinę, ona zaczyna się właśnie tu -
na Golgocie ...

---------- 18:58 ----------

ZAGUBIONY SZLAK

nie znajdziesz nic, jeśli szukasz zbyt długo,
nie spotkasz nikogo, gdy znasz zbyt wielu,
nie usłyszysz nic, gdy słuchasz głosów
ze wszystkich stron
spojrzenie rozproszone nadmiarem barw ...
niewprawne ucho, gdy wezwań bez sensu co krok ...
serce zagubione pośród tłumu, w którym
przywódcą jest krzyk i fałszywa nuta ...
wierzysz ... nie wierzysz ...
drogi nie dają ci spokoju,
każda zaprasza, każda obiecuje,
każda rozdaje tysiące map ...
a kiedyś ktoś cię uczył,
jedna jest droga, jedno życie i zbawienie ...
tak prosty był świat przed laty,
dziś zostały tylko jego ciche echa
i wszystko czego nie wiesz,
wciąż jest przed tobą ...

---------- 14:34 05.07.2010 ----------

MAŁA OPOWIEŚĆ ...

czy to wszystko prawda
czy to tylko sen,
gdzie spojrzę, wszędzie słyszę śpiew;
jak to możliwe,
że sięgnąłem aż po wyżyny nieba,
gdzie, nie gościł nikt.

przebudź mnie naturo !
otwórz oczy, bym nie łudził się !
lecz gdzie spojrzę, widzę wciąż to samo;
jak to możliwe,
że róże zakwitły pośród śniegów,
gdzie, nie oczekiwał nikt.

śpiewam z tobą, bo prawdą jest
co widzą moje oczy,
gdzie spojrzę, wszędzie błękit nieba;
wiem, że to możliwe,
morze jest mym chórem, właśnie tam,
gdzie, nie czekał nikt ...

---------- 10:16 06.07.2010 ----------

KOMU POWIEM ...

trudno pisać gdy coś cię trapi,
gdy w sercu czai się ból.
słowa jakieś pełne banałów są
i ktoś powie, słyszałem to nie raz.

powiem niebu - nie odpowie nic,
powiem ziemi - to nie jej sprawa
ptakom wykrzyczę mój żal - odlecą w dal
przywołam echo - nie wróci już.

lecz kimże każdy z nas,
jeśli nie potrafi mówić z gwiazdami,
nie bywa na samotnym spacerze z księżycem,
i ktoś powie znów, słyszałem słyszałem nie raz.

powiem starym drzewom, co tysiąc lat mają,
lecz przygłuche starością - nawet nie dosłyszą słów
powiem kłosom zboża, lecz czy warto,
skoro wnet zapomną, gdy nadejdzie pora żniw ...

powiem alejce w parku - zna już tyle par,
wszystko jej się zmiesza, nie zapamięta mnie.
powiem przydrożnemu kamieniowi - dziwne,
wysłuchał mnie ! jak spowiednik, który zawsze czeka ...

bo kimże każdy z nas, jeśli obcy nam widok lasów,
tych pagórków, ocienionych dolin,
kimże każdy z nas jeśli mija kamień bez uwagi,
choć jak spowiednik - czeka by wysłuchać nas ...

powiem, powiem wszystkim, szukać nie trzeba daleko,
serce choć strapione, zawsze znajdzie przyjaciela,
przydrożny kamień, czasem młody, a czasem stary jak świat,
zawsze cię wysłucha, zawsze jest ci rad ...

---------- 15:54 ----------

O PÓŁNOCY

to nic, że zamilkły głosy dnia,
to nic, że to już zmierzch,
dzień nie kończy się zachodem słońca,
lecz wtedy gdy powiesz mu dobranoc.

wieje wiatr, między szparami,
szuka gorliwie przejścia, szuka nowych dróg
lecz co mu po tym przyjdzie,
skoro i tak odejdzie w nieznaną dal.

słońce wstanie, powitasz je pokłonem,
jak za dawnych lat, ściśniesz grudkę ziemi,
słyszysz ptaków śpiew ? świt pogania dzień,
by szybciej biegł ku południowi, odpoczniesz wraz z nim.

zaszło słonce, lecz nie minął dzień,
nim nadejdzie czas na dobranoc,
jeszcze czeka marzeń przeżyć sto,
zmęczone oczy wreszcie sięgają gwiazd

i nic, ze zamilkły już głosy dnia,
to nic że już głęboka noc nastała,
bije zegar na kościelnej wieży,
bije północ,pokłon niesie zachodowi,
dobranoc mówiąc dniu, który właśnie minął ...

---------- 10:17 07.07.2010 ----------

PROSTE, CHOĆ TRUDNE

gdy mija czas,
nie pytasz go dlaczego
to tak jakbyś jadł śniadanie
jest i już
gdy mija czas,
nie szukasz go,
to tak jakbyś obiad zjadł
minęło i już jest po

nadchodzi wieczór i patrzysz w niebo
i wtedy coś cię chwyta za gardło,
pytasz dlaczego, niepotrzebnie -
przecież wiesz ...

tak mija czas,
a choć pytasz go
o idzie wciąż,
nie pytając cię o zgodę
tak mija czas,
a choć nie zauważasz tego,
on spieszy się,
by zdążyć na twoje odejście ...

---------- 19:23 ----------

PROSTE PRAWDY

jest radość, która z trudem przychodzi,
jest ból, który z trudem odchodzi.
są dni, które chcesz wydrzeć z pamięci,
są wspomnienia, których się za nic nie poświęci ...

---------- 19:31 ----------

TO CO JEST ...

gdzie jesteś, kiedy wstaje dzień,
kiedy świat budzi się ze snu,
czy słyszysz jak cię wzywa
na swój szlak...?

gdzie jesteś, gdy nastaje południe,
kiedy świat sięgając szczytu,
wzywa cię, byś odpoczęła,
zanim ruszysz w dalszą drogę ...

gdzie jesteś, gdy przychodzi noc,
gdy świat kołysze się do snu,
czy słyszysz jak cię księżyc woła
czas już spać ...

gdzie wędrujesz pośród snów,
gdy świat odpływa na drugą stronę,
czy słyszysz jak cię wołam,
czy wiesz, że istnieję ...

---------- 19:39 ----------

MIŁOŚĆ JEDNA JAK SEN ...

proste, choć szalone,
są miłości dni
krótkie, choć magiczne
są jej chwile.
nie wiesz co to sen,
tracisz z oczu jawę.
wszystko jest jak za mgłą,
słowo sięga nieba,
radość szumi pieśnią morza,
szczęście jest kwiatem
na zapomnianej leśnej polanie.
... ciemność nic nie znaczy,
nawet kiedy księżyc tuła się schowany.
zimno nie dociera do rozpalonych dłoni,
bo i jakże - skoro serca płoną dwa...?
bo i jakże - skoro wszystko jest jednością ...
... czas ten ... czasem mija, czasem nie
jak to jest - któż to wie...?
czemu tak się dzieje - nikt nie dowie się ...

---------- 09:04 08.07.2010 ----------

LOT, KTÓRY WCIĄŻ TRWA ... (II)

kiedyś się spotkamy,
staniemy twarzą w twarz,
wszystko będzie jasne -
kto i jak, dlaczego.
dziś już nie dojdziemy
tego co nas trapi,
lecz czy warto łamać zęby
nad tym co okryły mgły Smoleńska...?
ten lot wciąż trwa, czas już dać komendę -
lądujcie na bezpieczny pas,
czego nie wiemy, niech zostanie już zakryte,
bo warto ranić serca, wciąż na nowo, wciąż szukając rys...?
czyj błąd ...? czyja wina....?
czy wrócisz utracone życie ...?
pomyśl na wszystko przyjdzie kiedyś czas
nie warte zabiegów są pytania, skoro
odpowiedź i tak wyjawi kiedyś czas ...

---------- 09:17 ----------

WSCHODNI WIATR.

wieje wiatr ze wschodnich stron
tam kiedyś był mój dom
tam są dzieciństwa mego dni
tam piję kubek mleka
i myślę o wolnym popołudniu.

co dziś zostało z tamtych lat,
piosenka, wspomnienie gitary ojca
krajobraz, który był dla mnie niczym raj
głos ptaków, leśna ściezka i strumień wśród kamieni
i myśl jak spędzić wolny czas ...

wieje wiatr ze wschodnich stron
tam kiedyś rósł potężny, stary bór
tam żubr wychodził ciekaw na polanę
tam leżę skryty pośród drzew
i zamieniam się w łowcę sprzed wieków.

wieje wiatr z rodzinnych stron
tam nie ma już mojego domu,
tam przepadł skarbiec borowików
tam niebo jakoś inne jest niż kiedyś
i żal mi, że to wszystko już nie wróci.

bo to co było, to wszystko odbiciem jest mej duszy,
sennym marzeniem, daleką drogą do odległych stron,
tam trzask gałęzi jest jak głosem mego dzieciństwa,
tam krzyk ptaków, jest pieśnią pierwszej miłości
tam wszystko się zaczęło i życie i wspomnienia
i żal, że dziś nie ma tam do czego już powracać ...

---------- 10:26 ----------

KTO OBIECAŁ ...

kto mi obiecał, że będzie pięknie,
los czy ty ?
już nie pamiętam
lecz było tak jak miało być
było, lecz przeminęło
w jeden wieczór
wraz z odpływem odeszłaś i ty ...

kto mi obiecał zieleń traw,
nie pamiętam już,
ale było tak.
było, lecz gdy przyszła jesień
żółtą barwą trawa się pokryła
a wraz z tym zabrakło przy mnie ciebie ...

kto obiecał mi rydwan pełen gwiazd,
ty, czy było tak w marzeniach ?
sam już nie wiem,
ale było tak.
było, lecz gdy przeminęła noc
i jasnością zabłysł świt,
odeszłaś kiedy jeszcze spałem,
nie zostało nic ...

---------- 12:13 09.07.2010 ----------

MATECZNIK

gdy myślę nad lat minioną chwilą,
czasami nie rozumiem nic.
że szybko minęły ? zdarza się.
że wiele straciłem ? czy ja jeden ?
że czas nie cofnie się ? kto na to sposób ma ?
porosły trawą dawne ścieżki,
wycięto drzewa, które znałem od dzieciństwa,
a w dolinie świateł mrowie,
kiedyś wił się tam tylko samotny strumyk,
dziś ciszę gaszą okrzyki dziecięcej radości ...

z trudem spotykam, dawne ślady,
nowe się rodzi co dnia.
zniknął gdzieś maleńki matecznik,
powiernik mych tajemnic,
lecz czy mam mieć o to żal ?
zegar odmierza czas, trwa jak taniec,
a ten nie trwa w nieskończoność,
i ciesze się, że nie spóźniłem się
na swoją część balu,
zdążyłem poznać świat,
którego już nie ma.

gdy myślę nad lat minionym mgnieniem,
czasami nie rozumiem nic,
choć ciesze się że miałem swe odkrycia.
że może inni wiedzieli to przede mną ? to część życia,
że może coś przeoczyłem ? nie tylko mi się to przytrafiło,
że może coś umknęło mej pamięci ? może i lepiej ...
porósł trawą dawnych wspomnień czar,
pożółkły fotografie, zatarły już się twarze,
a tam w dole świąteczny ruch, śpiew sięga koron drzew,
lecz gdy miną już ostatnie dźwięki,
usiądę gdzieś na skraju łąki,
popatrzę w niebo jeszcze raz,
by zabrać z sobą ocalały czas ...

---------- 12:27 ----------

SŁOWA NIE WYRAŻĄ, ALE SĄ ...

spotkać drugiego człowieka,
poznać jego myśli i marzenia,
to jak znaleźć perłę wartą królestwa
spotkać drugiego człowieka,
w otwartości jego serca,
w tańcu, na spacerze,
pod niebem pełnym ptaków.
wierzyć, wierzyć, że to nie jest sen,
że to cud spełniony.
warto, warto czekać, choćby wiele lat,
by doczekać chwili, która
o nic już nie pyta, tylko słuchać chce ...
cieszyć się, cieszyć z każdego słowa,
wiedząc że jest echem nieba.

weź tę różę, weź na wieczny czas,
dzięki niej, nic już nie rozdzieli nas.
w jej czerwonych płatkach więcej
prawdy jest o miłości,
niż w tysiącu słów i przysiąg ...

ale przecież, świat nie kończy się milczeniem,
wszystko ma swą magię zdań i gestów.
choćby zgasło niebo, choćby nadszedł czasu kres,
wiesz, że nie zapomnę dnia
gdy po raz pierwszy spotkałem cię ...

---------- 12:35 ----------

TAK STĄD BLISKO DO NIEBIAŃSKICH WRÓT ...

kocham cię przyrodo,
bo malujesz moje serce
jesteś siostrą, bratem
dla myśli, które krążą
tak samotne, jak ostaniec na pustyni.
kto wyśpiewa pieśń piękniejszą
niźli stare drzewa, które
przetrwały tysiąc burz ?
kto wzniesie się marzeniem wyżej
niż lot orła nad szczytami gór ?
kto tak cudną harfę ma,
jak morskie fale bijące o brzeg ?
słów brakuje ... słowa tak niewiele znaczą ...
lecz dałaś światu człowieka,
aby widząc cię - mógł się zachwycić,
mógł cię poznać - aby wielbić chwałę życia ...

---------- 12:52 ----------

BĄDŹ JAK DOBRY OGRODNIK ...

piękno zaklęte jest w kamyku,
małej muszli, głosie dzwonu w dolinie.
anioł śpiewa, czy to tylko gra złudzeń...?
nie wiem gdzie jest ta granica,
nie wiem, czyli jest w ogóle.
kto wie dokąd nas zawiedzie wiatr
łagodnym tchnieniem.
kto wie komu świecą gwiazdy,
są odbiciem milionów lat.
kto wie dlaczego płaczemy,
choć szczęście nas porywa,
poza kres wszechświata ...

szybko ! szybko ! podpowiada gorączkowo czas;
zwolnij ! zwolnij ! radzi dobry los
im szybciej coś przemija,
tym więcej tracisz ze swej pamięci ...

zatrzymaj chwile, które przez moment są
twoją własnością, skoro dał je los
zasadź pośród myśli, niechaj rozkwitają
gdy nadejdzie czas jesieni,
gdy nadejdą chłodne deszcze ...

wtedy usiądziesz przy oknie
i zrozumiesz, co ci szeptał los.
wtedy siądziesz przy kominku
a oczy cię poniosą w dal,
tam gdzie ogród dawnych chwil,
tam gdzie dotyk twej ręki
znaczył czar dni, które przeminęły ...

---------- 22:01 ----------

IDĄC, ALBO I NIE.

sądziłem, że być to proste tak,
lecz tak spotkało kłód ze sto.
proste tak nie wie którędy
przyjdzie mu iść,
radosne przemierza myślą jasne drogi,
lecz los tak lubi niespodzianki,
zaskakuje głazem pośrodku szlaku,
pustynia, gdy spodziewasz się
żyznej doliny ...
miast łagodnych wyżyn biją w niebo
dumne szczyty gór,
ze śmiechem pytając -
kto ci mówił co tu znajdziesz,
czyżbyś zawsze wiedział
co szykuje nowy dzień...?
twa droga potrwa ... potrwa jakiś czas,
lecz znacznie dłużej niż sądziłeś ...
czy warto ? zastanów się !
już bliżej jest niż dalej,
lecz jeśli cofniesz się, już nie spotkasz
tych miejsc,
spotkanie przepadnie wśród niepamięci
i nawet nigdy już nie wspomnisz,
że był kiedyś dzień, gdy
byłeś naszym gościem ...

---------- 17:19 10.07.2010 ----------

DRUGI BRZEG.

życie jak dzień, życie jak noc,
jak czas, który mija w rytmie fal
raz łagodne, raz wzburzone,
sięga brzegów twego serca
w jego szumie milion słów
w jego szumie milion dni;
takim płynie koło czasu,
wciąż do przodu, wciąż w dal,
a choć chciałbyś czasem
dodać coś do minionej chwili,
nie zdążysz - nie zatrzymasz już ...
ale czy to źle, że tak właśnie jest ?
czasem myślę, że tak;
czasem chciałbym cofnąć koło czasu,
choćby o godzinę ...
lecz nie zdążę - nie zatrzymam już ...
a wszystko płynie jak morskie fale
wciąż i wciąż
a choć dni jak dwie krople wody
każdy inny jest, każdy zbliża nas
do ostatniej przystani ...

czy to dobrze, czy to źle ?
czasem myślę, że to źle,
bo skąd mam wiedzieć czy zdążę
znaleźć port ?
ale ponoć, nie moim będzie
to zmartwienie,
ktoś inny poprowadzi mnie;
wody płyną, jak za dawnych dni,
morze szumi jak od milionów lat
spotykamy się na drugim brzegu,
zawsze w porę, choć zawsze niespodzianie ...

---------- 10:53 11.07.2010 ----------

CO ZOSTAWIASZ, CO DOSTAJESZ.

nie ma miary na nasze dni,
zbyt szybko odchodzą.
nie zważysz czasu, który minął,
to bywa i możliwe -
z perspektywy lat ...
dziś myślisz, coś straciłem,
skąd wiesz co strata a co zysk ?
dni bywa, mija wiele
zanim zrozumiesz sens -
i pyłem zda się żal ...
nie ma miary naszym marzeniom,
zbyt szybko się zmieniają.
nie zważysz ile znaczą,
to bywa i możliwe -
gdy przejdziesz drogę lat ...
kto szuka, może zgubić,
skąd wiesz, że jest w tym sens ?
nie zmierzysz daru, który masz,
choć bywa to możliwe -
gdy poznasz, gdzie twój cel ...

nie ma miary naszym dniom,
odchodzą zanim je przemyślisz.
nie zważysz czasu, który rzeką płynie,
choć bywa to możliwe -
gdy życie swe zrozumiesz ...

---------- 16:19 ----------

KRZYŻ WŚRÓD PÓL ...

tam, krzyż gdzieś na rozstaju dróg,
w rozpaczy przypadłeś do jego stóp,
zgubiłeś drogę ... gdzież ona ? gdzież znaki ?
zgubiłeś drogę - lecz nie siebie !
modlitwa, choćby krzykiem niemym była,
trafi dokąd trzeba, ktoś czeka ... czuwa i pamięta

tam, gdzieś na rozstaju dróg, krzyż stoi stary,
tam ty spytałeś o kolejny dzień, jakim przyjdzie,
zgubiłeś drogę ... gdzież ona ? czy któraś z nich właściwą jest ?
zgubiłeś drogę - lecz nie poddałeś się !
pytanie, posłane w niebo doczeka się odpowiedzi,
trafi przed Tron, gdzie Starców dwudziestu czterech czuwa

tam gdzieś, gdzie ? czy to ważne ? wystarczy, że ty wiesz,
są rozstaje dróg, jest krzyż i węzeł pytań u jego stóp,
zgubiłeś drogę ... gdzież ona ? czyż nie właśnie tu ?
zgubiłeś drogę - lecz już ruszyłeś na swój szlak !
modlitwa w próżnię nie trafiła, dotarła chociaż nie wierzyłeś,
trafiła na czas, nie martw się, odpowiedź wymaga wszak - nadziei.

tam, na rozstaju dróg, jest krzyż, ma już ze dwieście lat,
a kwiaty wokół niego wciąż świeże i Chrystus wciąż ten sam,
zgubiłeś drogę ... gdzież ona ? już wiesz, ktoś czuwa wciąż,
zgubiłeś drogę - lecz kto pyta, trafi na swą perłę !
modlitwa nie zna przeszkód, dosięgnie choćby gwiazd,
szukajcie, aż znajdziecie ! kochajcie, a będę między wami !

---------- 13:39 12.07.2010 ----------

96.

jeden znicz dla wszystkich
i wiele dłoni łapczywie wyciągniętych,
szarpiących przestrzeń pomiędzy krzyżami.
płonący znicz nawołujący do ciszy
i rządne sensacji myśli, rozpalone głowy
chciwe na każde źdźbło pasujące do ich układanki
jeden znicz, pamięć znaczący
i miecz niezgody tnący na oślep
kto wie czym jest ból, modlitwę poświęci cieniom,
kto wyżej stawia siebie, poprzestanie na hałasie ...
a przecież oni już gdzieś wysoko,
na niebieskie wybrali się lotnisko,
inną służbę już wybrali ... kto inny komendy im podaje,
kto inny przyjmie meldunek, gdy już wylądują ...

---------- 12:07 13.07.2010 ----------

CUDZIE - OBY CIĘ LEPIEJ NIE BYŁO ...

cud, to oka mgnienie
wielu go zobaczy, lecz uwierzy garstka ...
skąd ten brak nadziei,
mimo oczu które widzą,
mimo uszu które słyszą,
mimo mądrości, która rozpoznaje ...?
kto szuka, ten znajdzie ?
kto pyta nie błądzi ?
kto czeka spotka ?
a jednak nie chcemy czekać ...
nie chcemy wierzyć,
choć oczy przewidziały,
niemy przemówił,
a głuchy od urodzenia usłyszał ...
czy nie lepiej powiedzieć - to złudzenie,
tego nie było ... nie widziałem ...
nie chcę ... nie potrafię ... nie wierzę ...
nasze nie przychodzi z taką łatwością,
nasze tak zmaga się gdzieś we wnętrzu
naszego jestestwa;
kto szuka, ten ma problem,
kto pyta, staje się niewygodny ...
komu to przeszkadza - odrzuci wszystko
co nie mieści się w szeregu,
chocby miał zaprzeczyć samemu sobie ...

---------- 12:23 ----------

SKORO OBIECAŁEM ...

tyś jedną z owiec mych,
tyś jedną jest ze stu,
jak ci przyrzekłem znajdę cię,
skoro zgubiłaś się.
... wilk czyha ? nie bój się !
to strach zabija w nas nadzieję
i wtedy przepada szczęśliwy los,
tracąc fundament swój.
... ktoś mówi - nie wierz Mu !
kim jest ten, który tak cię przekonuje ?
sam dawno stracił życia sens,
wyprzedał skarby swe.
nie miał ich mniej niż ty,
a jednak odszedł w dal,
porzucił drogę do portu
by wybrać rejs ku rafom ...
... jesteś jak zagubiona drachma
i żal czasu, by odnaleźć cię,
i dla ciebie mam swój czas
i ciebie przywiodę przez Bramę Owiec ...

---------- 12:36 ----------

CIEŃ WIECZNOŚCI.

przyszedłem zabrać aby dać,
a to co daję naprawdę jest twoje.
gdy myślisz tracisz sens, gdy ci odbieram,
nie rozumiesz - żyłeś złudzeniami ...

czasami zdzieram zasłonę z twoich oczu,
choć myślisz - jakże piękne rzeczy widziałem !
i myślisz wtedy, gdzie w tym sens - wciąż żyjesz złudzeniami ...

i drogę czasem ci odbieram,
szeroką niczym królewski trakt,
cienisty, pełny gospód i koni na zmianę,
i myślisz wtedy, czemu tak - i żyjesz złudzeniami ...

i marzeń czasem cię pozbawiam,
nie daję byś sięgnął szczytów nieba,
sadzam cię pomiędzy małe sprawy
i sądzisz, skąd ta kara - lecz, wierz mi to złudzenia ...

czas szybko mija, czasem wiele tracisz,
nim spostrzeżesz się twa szansa przeminęła
i dziwisz się, że nikt ci nie dał wsparcia
lecz nie uwierzysz - dobrze, żeś nie sięgnął po złudzenia ...

a wreszcie dzień przychodzi,
gdy ogołacam cię z wszystkiego,
nagi powracasz do mych stóp
i pytasz, czy to sprawiedliwe - i pojmujesz, żyłeś złudzeniami ...

---------- 19:37 ----------

PUSTELNIA DOBREGO SŁOWA.

w ciszy słyszę Cię tak dobrze,
czas się zatrzymuje, nie mnie nie goni,
wiem że słuchasz mnie choć milczę.
czasem milczę, choć mam tysiąc spraw,
czasem milczę, choć mam tysiąc słów
na końcu języka ...
i wiesz, to dziwne, wiem że mnie rozumiesz,
choć nie widzę nigdy Cię, wiem że jesteś,
tuż przy mnie, za sąsiednim drzewem,
siedzisz na kamieniu naprzeciwko mnie ...
dziwne to wszystko, lecz prawdziwe,
i uwierzy każdy jeśli chce -
bywa słowa są milczeniem,
bywa modlitwa nie ma słów, a jest ...
ilekroć goszczę w mej pustelni,
zostawiam świat gdzieś w oddali,
on znika, jakby zgubił się w kosmosie,
i mija czas a wtedy Ty
dotykasz mego ramienia
i wracam o zgiełku dnia,
póki znów się nie spotkamy ...

każdy ma ten czas, każdy ma tę chwilę,
wystarczy spytać, gdzie jesteś Panie ?
On przychodzi, choćby był na końcu świata,
On przychodzi, choćbyś szkarłatem grzechu
znaczył swoje dni ...

---------- 19:51 ----------

W CIENIU DOBREGO DRZEWA.

każdy człowiek jest jak nieba dar,
lecz nie każdy pozostaje nim do końca,
wielu gubi własny szlak,
wielu gubi siebie.

w ludzkim sercu możesz znaleźć skarby,
cenniejsze niż diamenty,
wielu jednak nie dostrzega ich,
wielu prędzej zmarnuje niż skorzysta z nich.

w ludzkich myślach, tyle spraw
i trosk, które pozostaną tajemnicą,
wielu szuka na nie odpowiedzi,
wielu czeka, na poradę nieba.

w naszych marzeniach, tyle piękna jest,
ale rzadko się spełniają, chociaż bardzo chcesz.
wielu nie rozumie, czemu bywa tak,
wielu się buntuje i odchodzi gdzieś na obcy szlak.

jest w nas tyle dobra, że aż bierze dziw,
skąd się biorą kłótnie, skąd wypływa złość.
warto jednak wierzyć, na nasz lepszy czas,
warto jednak wierzyć, że on czeka nas ...

---------- 10:58 14.07.2010 ----------

WENA OSAMOTNIONA ...

kto się odważy przerwać ciszę
i pościkiem mnie zaszczyci,
bo się tutaj solo kiszę,
że mnie chyba apopleksja chwyci ...
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
marsac




Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 199
Skąd: Spod Cz-wy

PostWysłany: Sro Lip 14, 2010 14:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

DO OSAMOTNIONEJ WENY

Wytrwaj, o boski, w tym smutnym wątku...
Choć przyznam szczerze - wolę ja prozę
Musi być rzewny już od początku
Bo z apopleksji czynisz nam grozę...

Smile
_________________
Pierwsze w Polsce forum o puzzlach

Nasza mądrość wywodzi się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.
Guitry

Trzeba trzymać gaz - Grigorij Łaguta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
nannar02




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1635
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 11:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

---------- 14:54 14.07.2010 ----------

Dziękuję ! bardzo udane wejście poetyckie ! Smile)) Nie wnikam ni w ironię ni w sympatię - wierszyk to wierszyk, a wuj to wuj, jako mawiał Roch Kowalski....Smile))

---------- 18:15 ----------

PRZEJŚCIE

przychodzą dni, sam nie wiesz jak i skąd
coś każe ci chwycić magiczna kulę,
lecz nie pytasz co przeniesie jutro,
twe myśli biegną ku temu co minęło.
... czas ... czas ... czas, to krople deszczu;
samotne drzewo, gdzieś na wzgórzu,
wiatr, który gnie gałęzie, lecz przemija
niebo to gra wyobraźni, marzenia świat błękitnych gór,
i myślisz zatopię w morzu skarb,
niech nikt nie zgadnie co nim było,
lecz czasem życie jest jak baśń
i ona przetrwa wyrok zapomnienia ...

przychodzą dni, sam nie wiesz jak i skąd,
coś każe ci chwycić magiczną kulę
i sięgnąć wstecz pamięcią,
i przywołać zapomniane twarze ...
spojrzenia wstają spośród fal
słowa brzmią echem odległych lat,
czy lepiej że wracają ?
czy lepiej byś je zrzucił w otchłań bez powrotu ...?
nie zgadniesz co dobre, a co złe
błąd może dać ci wybawienie ...

przeminą kiedyś i te dni, które dzisiaj masz,
przeminie wszystko co dał ci los
przeminiesz i ty sam, jak trawa późną jesienią,
lecz nim odejdziesz przecież powiesz -
żyłem bogato, przeszedłem długą drogę,
nie żal odchodzić, gdy spojrzysz na dobro
które powierzasz światu ...

---------- 18:30 ----------

PIERŚCIEŃ NEPTUNA.

tu jest miejsce gdzie spotkałem cię pierwszy raz,
tam, gdzie przyszedł czas rozstania.
tu całowałem cię zapominając o wszystkim,
tam puściłaś moją dłoń - ostatni raz,
by nie wrócić już ....
tu mijały nam wieczory przy blasku księżyca,
tam, nie patrząc mi w oczy powiedziałaś
mam innego - tak przepadła baśń.

mówisz, że kochałaś, lecz ten czas przeminął,
ktoś inny wziął cie w swe ramiona;
runął kryształowy zamek, zapadł się most marzeń,
by nie powstać już ...
świat okrutnym jest, choć takim nie chce być,
tym daje, innym znów odbiera -
nie jest ślepy, ale los ma swoje karty,
one układają dni ...

ty kochałaś, ja cię kocham wciąż,
lecz ten czas nie znaczy już nic,
niebo milczy zasłonięte puchem chmur,
ptak odleciał w milczeniu,
las pochylił swe korony, lecz to na nic -
nic wróci tamtych dni ...

wierności pierścień posłałem Neptunowi,
może kiedyś ktoś go znajdzie,
może więcej szczęścia będzie miał.
gwiazdy dawno poszły spać,
powstał nowy świt zza horyzontu.
gdzieś tam płyną twe marzenia,
ich łódź coraz bardziej oddala się
i niknie już w oddali ...
jeszcze widzę biały żagiel na tle
błękitnego nieba ...
jeszcze moja myśl przy tobie tkwi,
lecz i to przeminie -
taki los jest naszych przyszłych dni ...

---------- 15:14 15.07.2010 ----------

ECHEVERIA

żyć prosto, nie oczekiwać cudów dnia,
gdzieś gdzie cisza gra, gdzieś blisko nieba;
żyć dniem który jest, nie szukać odległych snów,
gdzieś gdzie czas nie pędzi między
wschodem a zachodem słońca ...

żyć czystą myślą, o jutrze które sobą jest
gdzieś gdzie dywan polnych kwiatów, gdzieś w cienistej dolinie;
żyć tym co przyniesie czas, nie martwić się o przyszły los,
gdzieś gdzie dni są jak krople wody
wciąż nowe są, lecz nie zmieniają nas ...

żyć jasnym spojrzeniem, by śmiało patrzeć na minione dni
gdzieś gdzie piasek wdziera się pomiędzy palce, gdzieś blisko morza;
żyć tym co jest w nas, nie słyszeć wzburzonych fal,
gdzieś gdzie błękit jest jednością z wodą,
gdzie życie rodzi się, by z tobą być ...

---------- 10:34 16.07.2010 ----------

SIT VENIA VERBO ...

co przyjdzie, zawsze może odejść,
co los daje, upomnieć może się o zwrot.
dlatego cieszmy się dniem, który został dany,
kto wie co przyniesie jutro ...
czekając na lepsze, ciesz się z chwili która jest,
bo los nie zawsze w górę nosi,
dlatego tak ważnym jest dzień dzisiejszy,
kto wie co przyniesie jutro ...

co znajdziesz, znów zgubić możesz,
szczęście kapryśne bywa, upomnieć może się o zwrot.
dlatego, dobrze jest znaleźć i cieszyć się tym co jest.
kto wie czym skończy się jutrzejszy dzień ...
co wygrasz, przegrać możesz,
przychylna karta, lubi zmieniać gracza.
dlatego cieszmy się tym, co w dłonie wpadło,
kto wie czym skończy się jutrzejszy dzień ...

zdobyty szczyt, jest ledwie chwilą,
szczęściem, które jest spełnieniem marzeń,
dlatego ciesz się, gdy osiągniesz to czego pragniesz,
jutro nadejdzie nowy czas, skąd wiesz czy starczy dnia ...

---------- 10:48 ----------

DAWNO TEMU, MOŻE KIEDYŚ ZNÓW ...

... powiedzieć kilka słów,
sięgnąć do dawnych obrazów,
przetrzeć szyby, by spojrzeć
wstecz ku dawnym wspomnieniom,
dziecięce marzenia, ujrzeć jeszcze raz.
... usłyszeć głosy sprzed lat,
wziąć do ręki kamyk znaleziony nad morzem
posłuchać szumu morza w muszli, którą masz
czas siwym włosem znaczy lata
dzieckiem kiedyś byłem...? trudno w to uwierzyć
... szepnąć te magiczne słowa,
sięgnąć do twych ust,
słuchać tej muzyki z dni minionych,
wstecz obrócić się ten raz,
by ujrzeć jak się śmiejesz, zobaczyć szczęście jeszcze raz.
... zajść tam gdzie ogrody,
skarby pieszczot twych,
wierzyć, że czas kiedyś może cofnąć się,
by znów spotkać ciebie, choć ten jeden raz ...

---------- 10:57 ----------

PROSTE, A JEDNAK ZAPOMNIANE ...

nie pamiętam już wszystkiego,
nie pamiętam wielu dni,
jakby je wymazał czas,
lecz wyczuwam je w wspomnieniach,
czuję w myślach, jak zapach trawy

czegoś mi brakuje, coś się zagubiło,
słów brakuje by wyrazić, co to jest
słyszę ptaków śpiew i wołanie morza,
nie wiem co to znaczy,
nie wiem gdzie to jest

pamięć jest jak życie,
póki trwa czekasz aż powróci,
kiedy się zagubi, samotność chwyta cię
nie wiem już, co było i czy było,
nie wiem, ale czuję innym kiedyś był mój świat

czegoś mi brakuje, coś się zagubiło,
trudno dobrać słowa, co to jest ?
słyszę krzyk mew i szum zielonych drzew,
nie wiem co to znaczy
nie wiem skąd dobiega śpiew ...

---------- 14:07 ----------

DROGI, KTÓRE ZNAM ...

nie wszystkie drogi, którymi szedłem
były dobre,
wymuszone ... te porzucałem czym prędzej,
lecz były takie, które raj zapowiadały
a zamiast cienistej alei,
znajdowałem, rozstaje,
bez celu ...
zdarzało się, że przekonanie
brało górę nad przeczuciem.
coś mi szeptało - nie idź tam !
lecz ja mówiłem, tak ...
błądząc znajdowałem świat
jakiego znać nie chciałem.
czy żałuję ? nie ... może czasami ...
wspomnienia, to tylko długie wczoraj,
które było ...
gdy patrzę w stronę jutra,
znów widzę podobne drogi,
czy znów pomylę się ...?
nie wiem, choć powinienem
znać odpowiedź ...
lecz prosta droga wydaje się
tak nudną,
ta kręta, choć wydaje się i podejrzana,
rozbudza nasze zmysły,
bo nie znasz niespodzianki, która
ukrywa się rogiem ...

---------- 14:25 ----------

ZATAŃCZ NA TEN SMUTNY CZAS ...

zatańcz, zatańcz, aż po ostatnią łzę,
wypłacz swą tęsknotę, wypłacz dawny żal.
czas zatrzymał się, niech zatańczy serce twe
zamień smutek na muzykę, zamień go na śpiew.
niełatwo znaleźć słowa, gdy się traci miłość;
lecz zamknij oczy, oddaj się tańcowi,
nieważne są już chwile, które przeminęły,
nieważne są już pocałunki, które nie powrócą,
liczy się ten moment zapomnienia ...

i nie słuchaj dawnych ech, niechaj serce nie zabije
na wspomnienie dawnych dni.
czas zatrzymał się, nie dla tego co nie wróci już,
lecz byś przeszła z wczoraj do jutra, kładąc tamę łzom.
miłość nie zna lekarstwa ... nie zna zapomnienia,
ale przychodzi kiedyś taki dzień,
że odchodzi niepytana.
nie płacz więc, nie tęsknij, bo wtedy i jej jest ciężko
odejść z twego serca, ona nie rozumie,
że już ci w niczym nie pomoże ...

zatańcz, zatańcz, aż po płaczu kres,
aż ostatnią łzę wytoczysz z serca dna.
nie wstydź się, że nadszedł taki dzień,
smutek nie trwa wiecznie, on też odejdzie w cień.
ktoś się kiedyś zjawi i poznasz nowe niebo,
odkryjesz skarby plaży o północy.
ktoś cię weźmie znów w ramiona,
będziesz królową czyichś marzeń,
ktoś cię znów pokocha, miłość będzie twoja ...

---------- 16:26 19.07.2010 ----------

SZCZĘŚCIE, JAKIM JEST.

wszystko wydaje się proste,
wystarczy poczuć tę chwilę,
zrozumieć, że nadeszła.
lecz dźwięków tak wiele wokoło,
że czasem nie wiesz skąd dochodzi
głos, na który czekasz.

i zdarza się, pomylisz się
i ból rozrywa serce twe,
bo wierzysz - przecież wiem,
a jednak szczęście omija cię
nie rozumiesz, pogrążony w żalu,
uciekasz między ostępy samotności.

i myślisz, tam nie znajdzie cię już nikt,
lecz nie znasz jak los zamierzył drogi.
w chwili gdy się nie spodziewasz,
ktoś znajdzie twą samotnię pośród dębów,
nie wymkniesz się tej jednej chwili,
to ona przyjdzie, by zabrać cię na rozległe łąki.

czas niesie, tysiąc dróg i tysiąc głosów,
czas znajdzie się, choćbyś skrył się najdalej.
za siedmioma górami, za siedmioma morzami,
zbudujesz swe schronienie, wierząc w cud.
i ten przyjdzie, choć może nie zrozumiesz
od razu, że nastał czas spełnienia.

ziemia jak odbicie nieba, lecz czy taka sama ?
inne są marzenia aniołów, inaczej brzmią nasze pieśni,
nie czekaj na to co przyjść nie może,
nie szukaj szczytów, których posiąść nie sposób.
przyjmij jak dar, zaufaj temu co daje ci los,
a znajdziesz szczęście, które nie przemija ...

---------- 11:51 20.07.2010 ----------

ZAPOMNIANA MELODIA

czas niczym pięciolinia brzmi
są nuty, których już nie wygrasz
i takie których grać już nie chcesz.
zapomniana melodia, przyzywa dawne dni
i wstaje dzień sprzed lat, jakby to było wczoraj
wyciągasz rękę - nadaremnie ! nie sięgniesz tamtych chwil !

minęły dni, czasem w głuchej ciszy,
czasem pośród wrzasku pustych spraw
zapomniana melodia, daje ci tajemne znaki
ożywa jak za dawnych lat, jak czas ja ominął
wyciągasz rękę - daremnie ! nie wrócisz tych obrazów !

a wszystko na pięciolinii wspomnień zapisane,
nutami rozłożone na partyturze twego serca
zapomniana melodia, maluje stary świat
śpiew słyszysz - ale skąd ? to pamięć woła !
wyciągasz rękę - nie rób tego ! bo pryśnie dawny czar !

a wszystko, zdaje się że jawą jest,
lecz przecież to tylko gra wyobraźni
zapomniana melodia, kluczy pomiędzy drzewami
i gubisz się szukając jej, szczęśliwy traf że ją spotkałeś.
wyciągasz rękę - daremny trud ! co było minęło jak sen ...
_________________
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Albionka




Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 43
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sob Lip 24, 2010 9:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

za późno się włączyłam. ale niektóre utwory nawet mogę szczerze pochwalić. Nie zawsze jęczysz z miłości:))))
_________________
Nie bój się inności. Inność jest fajna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Księgarni Gandalf Strona Główna -> Wasza twórczość Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Wesoła szkoła - zestawy podręczników, zapraszamy. Polecamy: Pod kopułą
Zobacz mapę forum