| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Czytelnik11

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 112
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2011 23:31 Temat postu: |
|
|
Tak , Orwell na pewno coś zmienił , aczkolwiek największe piętno na moim życiu odcisnęła twórczość Tolkiena. Nie wiedziałem , że człowiek może być do tego stopnia zafascynowany i poruszony po przeczytaniu książki , jak ja po przeczytaniu " Władcy Pierścieni" . Ta książka zmieniła coś we mnie , w moim podejściu do rzeczywistości , do życia. Ponadto zacząłem czytać inne dzieła Tolkiena , analizować listy , tworzyć mapy . Zamierzam też zacząć jeździć na spotkania Tolkienistów . Każdemu życzę , by spotkało go coś takiego jak mnie , a zarazem zachęcam do lektury  _________________ Ale śmierć w pierwszym zamyśle nie miała być karą. Pozwala wam odejść, porzucić świat, nie jesteście z nim związani czy to w nadziei, czy w znużeniu. Które więc pokolenie powinno zazdrościć losu drugiemu?
Tolkien. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Pią Sie 26, 2011 19:10 Temat postu: |
|
|
| Czytelnik11 napisał: | Tak , Orwell na pewno coś zmienił , aczkolwiek największe piętno na moim życiu odcisnęła twórczość Tolkiena. Nie wiedziałem , że człowiek może być do tego stopnia zafascynowany i poruszony po przeczytaniu książki , jak ja po przeczytaniu " Władcy Pierścieni" . Ta książka zmieniła coś we mnie , w moim podejściu do rzeczywistości , do życia. Ponadto zacząłem czytać inne dzieła Tolkiena , analizować listy , tworzyć mapy . Zamierzam też zacząć jeździć na spotkania Tolkienistów . Każdemu życzę , by spotkało go coś takiego jak mnie , a zarazem zachęcam do lektury  |
To wspaniałe co mówisz o swoim zamiłowaniu do literatury tolkienowskiej, bo sam jestem fanem "Władców...". Tyle że moja pasja zaczęła się i skończyła na filmie... Wiem, wiem... jestem dość leniwy i jakoś nigdy mi się nie zebrało na przeczytanie serii.  _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Justyna Gandalfowa Administrator

Dołączył: 01 Sie 2011 Posty: 61 Skąd: z Shire ;)
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 17:01 Temat postu: |
|
|
| Nigdy przecież nie jest za późno, chociaż wydaje mi się, że akurat trylogia wywiera szczególnego rodzaju "piętno" na czytelnikach w odpowiednim wieku, w sposób totalny kształtując ich wyobraźnię na całe późniejsze życie. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 18:26 Temat postu: |
|
|
Wiem o czym mówisz, choć sam tego nie doświadczyłem. Wydaje mi się, że taki sam wpływ ma (o zgrozo!) Harry Potter... _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Czytelnik11

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 112
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 19:11 Temat postu: |
|
|
Naprawdę polecam , abyś w wolnej chwili zajrzał do WP. Książka jest naprawdę fenomenalna , bynajmniej w moim odczuciu. " Harry Potter" też coś zmienia , ale u młodszych odbiorców. Sam pamiętam , kiedy mama czytała mi pierwszy tom na głos . Potem poleciało dalej. Jednak z czasem człowiek się zmienia , to , co kiedyś było genialne wydaje się nudne , i tak banalne , że aż boli. Twórczości Tolkiena i Rowling na pewno nie można do siebie porównywać . Książki bardzo się różnią , poza tym w swoim fachu Tolkien zdecydowanie przewyższał Rowling , zbudował cały świat od podstaw , podczas , gdy ona bazował na czymś , co istnieje. Oczywiście nie zmienia to faktu , że dla pewnej grupy docelowej HP to wspaniała książka. Sam pamiętam , jak płakałem po ostatniej części , a ostatnim epizodem była wizyta w kinie na ostatniej części. Poczułem ten znajomy dreszcz , przypomniałem sobie , jak przeczytałem 4 część w jeden dzień ( i oczywiście noc) , a potem ledwo żywy , ale szczęśliwy ruszyłem do szkoły. Potter też coś we mnie zmienił , coś , czego nie jestem w stanie określić. _________________ Ale śmierć w pierwszym zamyśle nie miała być karą. Pozwala wam odejść, porzucić świat, nie jesteście z nim związani czy to w nadziei, czy w znużeniu. Które więc pokolenie powinno zazdrościć losu drugiemu?
Tolkien. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|