| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
olcia1

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 50 Skąd: wa-wa
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 14:08 Temat postu: |
|
|
| Też mam taką nadzieje... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
William Fate

Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 43
|
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 22:30 Temat postu: |
|
|
| Najgorsza z możliwych. Paolini przesadził. Co mnie najbardziej razi to postać brata Eragona, Roran. Zwykły kmieć, który czasami pracował u Horsta, jako pomocnik kowala. W tomie, po krótkim czasie jest wojownikiem, strategiem, który prowadzi żołnierzy do walki, zabija w bitwie koło 200 przeciwników. Autor przesadza, na siłę próbuje ukazać postać z jak najlepszej strony. Tak samo nie spodobał mi się pojedynek Rorana z Urgalem. I od 2 tomu przestaje mi się podobać główna postać, Eragon. Staje się potężny, coraz to silniejszy (zawdzięcza to wg mnie nie swoim umiejętnościom, tylko temu że jego przeciwnicy są ukazywani jako coraz słabsi). Żałuję zakupu 3 tomu, pieniądze mógłbym wydać na inną, o wiele lepszą książkę. Widać że Paolini zasmakował sławy, i spoczywa na laurach. Wg mnie książka powinna zakończyć się na 3 tomie, jednakże autor chcę zarobić jak najwięcej kasy *(prawdopodobnie brak mu pomysłów na inne książki, co świadczy o tym, jakim jest pisarzem). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gdzieś_tam


Dołączył: 03 Cze 2009 Posty: 318 Skąd: sprzed komutera
|
Wysłany: Pon Lip 06, 2009 14:48 Temat postu: |
|
|
| Brawo. wreszcie ktoś, kto mówi z sensem. Całkowicie się z tobą zgadzam, tyle, że ja daję jeszcze szansę Paoliniemu na poprawę i naprawdę liczę że 4 tomem zakończy całą sagę. Oby mnie nie zawiódł. Żeby mnie przekonać naprawdę musi się postarać i nie napisać byle czego jak do tej pory. W jego książkach brakuje "tego czegoś" co trzyma akcję napiętą i nigdy nie wiemy co się dalej stanie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
William Fate

Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 43
|
Wysłany: Pon Lip 06, 2009 20:16 Temat postu: |
|
|
| Dla mnie najlepszym zakończeniem była by śmierć Eragona. Nie trawię go, jest taki nijaki. Wszystko mu wychodzi etc. Coraz też bardziej jest zauważalne że będzie w związku z Aryą. On się upodobnił do elfa, ona do człowieka. Mam nadzieję że happy endu nie będzie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Lip 30, 2009 20:47 Temat postu: |
|
|
A mi się podobało Przy czym od początku traktowałam tę książkę z przymrużeniem oka, a nie jak jakąś nie wiadomo jak wartościową literaturę Też mnie trochę denerwował Roran, w pojedynku z urgalem najbardziej, ale też w połączeniu z Kathriną. Przesłodzeni są tacy. I dla mnie za dużo było różnych walk, wolałam II tom jak Eragon się uczył Ale i tak czytało się fajnie i szybko. Miła odmiana po lekturach.
Aha, co mnie denerwowało najbardziej - tytuly rozdziałów. Bardzo dużo mówiły, element zaskoczenia równy zeru. Już lepiej było je ponumerować po prostu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mithrandir


Dołączył: 18 Sie 2009 Posty: 27 Skąd: Planeta Ziemia ( jest takie miejsce)
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 15:33 Temat postu: |
|
|
---------- 15:13 23.08.2009 ----------
Różni są pisarze na swiecie - jedni lepsi, drudzy gorsi, ale każdy ma swój styl nawet w fantastyce. Mnie sie podobało, ale takze dostrzegam minusy
-rzeczywiscie tytuły rozdziałów za wiele mówią
- mało jest momentów trzymajacych w napięciu
ale poza tym to w tej chwili nie dostrzegam innych. Sam wolałbym, żeby zakończyło sie to wszystko happy endem, a tak pewnie będzie, bo pisarz taki jak Paolini nie zniósłby śmierci Eragona i dalszej tyranii Imperium. Po drugie autor juz wcześniej był bogaty i na pewno nie jest tak, ze tylko siedzi i pisze i ma genialne pomysły. Ma własne życie i potrzebuje chwili spokoju, choc niektóre momenty Brisingra wydaja sie mało ciekawe i za mało w nich zycia. Ale wszystko ma swoje wady i zalety, więc powiem tylko, ze ksiazka jest dobra, mimo zapożyczeń z Władcy Pierścieni ( ale i tak wszystkie powieści fantasy maja ze sobą cos wspólnego) _________________ " Ten, kto gwiazdę w locie schwyta,
Sprawi dziecko mandragorze,
Wie, skąd diabeł wziął kopyta,
Albo czemu gasną zorze,
Umie słuchać Syren śpiewu,
Strzec się zawistników gniewu..."
John Donne |
|
| Powrót do góry |
|
 |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 15:37 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | pisarz taki jak Paolini |
Dobry termin Takie określenie pewnej grupy pisarskiej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mithrandir


Dołączył: 18 Sie 2009 Posty: 27 Skąd: Planeta Ziemia ( jest takie miejsce)
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 17:12 Temat postu: |
|
|
No co, mozna uzyć takich określeń z wieloma pisarzami :
- tacy jak Mickiewicz
-tacy jak Rowling
To juz wiadomo o co chodzi, nie?? A nie gdy mówisz, ze pisarz jest autorem romansów, opartych na Romeo i Julii, nie??  _________________ " Ten, kto gwiazdę w locie schwyta,
Sprawi dziecko mandragorze,
Wie, skąd diabeł wziął kopyta,
Albo czemu gasną zorze,
Umie słuchać Syren śpiewu,
Strzec się zawistników gniewu..."
John Donne |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Selain

Dołączył: 29 Wrz 2009 Posty: 14 Skąd: Ze Śląska..:)
|
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 20:28 Temat postu: |
|
|
| William Fate napisał: | | Dla mnie najlepszym zakończeniem była by śmierć Eragona. Nie trawię go, jest taki nijaki. Wszystko mu wychodzi etc. Coraz też bardziej jest zauważalne że będzie w związku z Aryą. On się upodobnił do elfa, ona do człowieka. Mam nadzieję że happy endu nie będzie. |
Arya do człowieka? Chyba nie czytałeś/aś dokładnie bo to było tylko chwilowe..
Choć z jednym się zgodzę.. Wydaje mi się że będą razem.. choć wcale nie dlatego że Eragon inaczej wygląda..
Jak dla mnie to staje się najbardziej widoczne kiedy wracają z Helgrindu - Sloan itd.
Do tej pory było mówione że nie mogą być razem bo Arya starsza bardziej doświadczona itd. A tu się okazuje że nagle Eragon podejmuje decyzje których moralności Arya nie rozumie "..wstyd mi przyjmować nauki moralności.." itd. Potem kiedy Nasuada i Orrin się z nim zgadzają i to zwrócenie uwagi że "..Arya przez cały ten czas milczała.." czy jakoś tak..
Ale to tylko moje skromne zdanie:)) _________________ "Poznaj formę, lecz nie myśl o formie.
Usłysz to co niesłyszalne.
Naucz się tego wszystkiego, i o wszystkim zapomnij.
Naucz się drogi i odnajdź swoją własną drogę..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
William Fate

Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 43
|
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 22:24 Temat postu: |
|
|
| Selain napisał: | | William Fate napisał: | | Dla mnie najlepszym zakończeniem była by śmierć Eragona. Nie trawię go, jest taki nijaki. Wszystko mu wychodzi etc. Coraz też bardziej jest zauważalne że będzie w związku z Aryą. On się upodobnił do elfa, ona do człowieka. Mam nadzieję że happy endu nie będzie. |
Arya do człowieka? Chyba nie czytałeś/aś dokładnie bo to było tylko chwilowe..
Choć z jednym się zgodzę.. Wydaje mi się że będą razem.. choć wcale nie dlatego że Eragon inaczej wygląda..
Jak dla mnie to staje się najbardziej widoczne kiedy wracają z Helgrindu - Sloan itd.
Do tej pory było mówione że nie mogą być razem bo Arya starsza bardziej doświadczona itd. A tu się okazuje że nagle Eragon podejmuje decyzje których moralności Arya nie rozumie "..wstyd mi przyjmować nauki moralności.." itd. Potem kiedy Nasuada i Orrin się z nim zgadzają i to zwrócenie uwagi że "..Arya przez cały ten czas milczała.." czy jakoś tak..
Ale to tylko moje skromne zdanie:)) |
Chwilowe czy nie chwilowe Paulini użył takiego motywu. A wcale nie musiał. Usilnie przedstawia Eragona w coraz to lepszym świetle. Mam nadzieję że za którymś razem jego "dobra" decyzja "zgodna z jego dobrym serduszkiem" przyniesie ból i cierpienie ( śmierć jakiejś ważnej postaci lub dużej ilości ludzi). Ale wiadomo że Paulini tego nie zrobi bo nie chce zbrukać swojej alfy i omegi . I będą razem dlatego że coraz bardziej widać między nimi podobieństwa, coraz częściej przebywają razem, ich uczucia rosną, potęgują się. Chętnie bym sprzedał książkę, i za owe pieniądze kupił coś o wiele lepszego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pajka


Dołączył: 14 Cze 2010 Posty: 6 Skąd: Olk
|
Wysłany: Pon Cze 14, 2010 17:39 Temat postu: |
|
|
| Książka okazała się o wiele ciekawsza niż przypuszczałam. Wiele faktów fantastycznych oraz opisów. I czekam z niecierpliwością na kolejny chyba już ostatni tom. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kahlan

Dołączył: 09 Gru 2010 Posty: 19
|
Wysłany: Wto Gru 14, 2010 20:06 Temat postu: |
|
|
| O tak. Zgadzam się. Oby następna część była ostatnią. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
karadela

Dołączył: 30 Mar 2011 Posty: 2 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Mar 30, 2011 21:44 Temat postu: |
|
|
Czytałam tą książkę w wakacje i nie mogłam się od niej oderwać. Chłonęłam każde słowo które było napisane. Jest bardzo interesująca i pełna niespodzianek.
Polecam ją wszystkim ludziom  _________________ dela |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|