| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Pon Lis 29, 2010 22:21 Temat postu: |
|
|
Nie jestem jeszcze aż tak zaawansowana  _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Wto Lis 30, 2010 21:28 Temat postu: |
|
|
Buniu, nie poczujesz, jeśli nie spróbujesz.. )). Nie ma co się strachać... spadasz z góry gdzieś w okolicach Via Nomentana. Podchodzisz (z dumą patrycjuszki) do jakiegoś oracza i mówisz - Forum Romanum..? On po pierwsze straci mowę widząc Cię, ale jednocześnie ręką wskaże kierunek:))) A stąd już łatwo trafisz do pałacu cesarskiego, albo gdziekolwiek indziej... )) Spoko ... zawsze znajdzie się jakiś urodziwy i dostojny "vir", który się Tobą zaopiekuje, a byś nie poczuła się w tej Romie samotna ... ))). To tak w skrócie, w następnym życiu opiszę to w mojej książce... ))) _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 12:52 Temat postu: |
|
|
Może wstrzymam się póki nie zaliczę wszystkiego
Co do filozofii, który z autorów dla was jest lepszy bądź bardziej trafia do czytelnika, Cyceron czy Seneka? _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 20:28 Temat postu: |
|
|
Cyceron:
"Nie wystarczy zdobywać mądrości, trzeba jeszcze z niej korzystać".
Wybieram Cycerona, bo go "znam", wedle biografii Kumanieckiego. _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 21:59 Temat postu: |
|
|
No właśnie zawsze wydawało mi się, że Cyceron w swojej filozofii jest ciekawszy a przynjamniej bardziej czytelny niż Seneka. _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tom-ek

Dołączył: 27 Lis 2010 Posty: 86
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 20:53 Temat postu: |
|
|
mi tworczosc Sofoklesa sie podoba.. jest interesujaca i latwo sie ja czyta.. switnie jest podkreslony tragizm postaci |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Sob Gru 04, 2010 14:55 Temat postu: |
|
|
Cyceron... ja wolę Sokratesa. A sam Cyceron także go sławił, mówił o nim że Sokrates sprowadził filozofię z nieba na ziemię, bowiem jej przedmiotem uczynił człowieka. Pozostaje tylko człowiek, poznaj samego siebie... _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Sob Gru 04, 2010 21:45 Temat postu: |
|
|
Lubie właśnie te tragedie za to, że tam nie ma nawet kapki nadzieji dla postaci. Tak troszkę psychologicznie je poniewiera  _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Sob Gru 04, 2010 23:42 Temat postu: |
|
|
Wielkość (propagandowa) Rzymu została zbudowana na szkole cyników, a właśnie cynikiem był Cyceron. W prowincjach i samym Rzymie kradziono na potęgę. szalała korupcja,stopień rozluźnienia obyczajów zależał od sex-upodobań samego cesarza. Dostojne damy zmieniały kochanków jak rękawiczki, z reguły za wiedzą swoich mężów, podobnie czyniła i druga strona. A zresztą, co mówić o obyczajach, skoro można sobie realizować swe fantazje o ile było nas stać zakup niewolnicy, lub hurtem kilku. Orgie w domach patrycjuszy i na dworze cesarza, mogły budzić niesmak, ale jednocześnie w tym pełnym obłudy świecie, preferowano właśnie wyzucie ze sfery moralnych ograniczeń. Była jeszcze druga strona cyników rzymskich, ta spotykana na polach bitew. Rzymski żołnierz walczył do końca, nigdy nie uciekał. Zaś samobójstwo poczytywano jako zaszczyt i najwyższy rodzaj odwagi. Przypomnę tu scenę z filmu "Kleopatra"(1963). Ciężko już ranny M.Antoniusz nie chce czekać aż znajdą go siepacze Cezara i dobiją. Postanawia, że sam odbierze sobie życie, wbijając w brzuch miecz. Słabnie i ma niejaki kłopot aby tego dokonać. Wreszcie realizuje swój zamiar. Jakie są jego ostatnie słowa..? Gniew ? rozpacz ? modlitwa ? wezwanie skierowane do bogów ? Nie. Antoniusz, umierając mówi : dlaczego rzymskie miecze są takie krótkie... Ta wypowiedź stanowi kwintesencję sposobu myślenia o życiu śmierci rzymskich cyników. Ta pogarda dla śmierci budzi podziw i dziś, mój zresztą również. To jeden z powodów dla których Imperium Romanum na zawsze pozostanie ponadczasową "Ideą Wspólnoty Narodów", a nie wyłącznie krwawym,budzącym grozę "Pax Romana" ... _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|