Księgarnia Forum Księgarni Gandalf
Książki i nie tylko
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Polskie pisarki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Księgarni Gandalf Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
acomitam




Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 23
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Mar 14, 2011 22:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dąbrowska oczywiście, szczególnie jej "Dzienniki" to lektura obowiązkowa.

Po przeczytaniu "Biegunów" Tokarczuk przez trzy dni chodziłam jak we śnie, nie mogłam i nie chciałam się z tej książki otrząsnąć.

No i oczywiście - Masłowska. Jest niesamowita! Czytałam "Wojnę Polsko-Ruską" i "Pawia królowej", byłam na sztuce "Między nami dobrze jest".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
swistunka




Dołączył: 31 Lip 2009
Posty: 681

PostWysłany: Nie Mar 20, 2011 18:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dąbrowskiej nie znam, Masłowskiej nie lubię, a Tokarczuk trochę zbyt egzaltowana jak na mnie.
W zasadzie to rzadko czytam książki pisane przez kobiety. Po ciężkim dniu myślenia jak kobieta i obcowania z babami fajnie jest się odstresować sięgając po męską lekturę Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ainterior




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 100

PostWysłany: Nie Mar 20, 2011 19:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dąbrowskiej nie znam również. Masłowska, jak dla mnie, świetna. Z Tokarczuk dopiero się poznaję, przez ,,Bieguni".
_________________
Jestem kobietą, heloł...!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
justyna1988




Dołączył: 05 Paź 2010
Posty: 193

PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 20:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O Małgorzacie Gutowskiej-Adamczyk już pisałam wyżej - mnie się podoba.

Natomiast chyba nikt nie wymienił Marii Nurowskiej. Może to i dobrze, bo jakoś tak przy jej książkach się idzie zdołować...

Warta uwagi wydaje mi się "Bezsenność we dwoje" autorstwa Anny Kłosiewicz - dobrze kobieta pisze, tak samo jak Danuta Marcinkowska, w swojej książce "Piaskownica" porusza ciekawy temat. Co by było gdyby mąż zamienił się miejscem z żona ...Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bunia91




Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 862

PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 20:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Również jestem za jeśli chodzi o Małgorzatę Gutkowską-Adamczyk. Podoba mi się lekkośc z jaką pisze Wink

Natomiast co powiecie na Kalicińską?
Ja jakoś nie umiem się przekonac do jej książek, mimo że próbowałam. Kompletnie nie przemawia do mnie.
_________________
"Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
justyna1988




Dołączył: 05 Paź 2010
Posty: 193

PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 20:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kalicińska jest po prostu dla starszych pań, niestety, ale nie przemawia swoim stylem pisarskim do młodszego pokolenia. Mnie nie powaliła, ani nawet nie zachęciła, nie wiem jak Wy ale ja się zawiodłam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
acomitam




Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 23
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 21:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie też Kalicińska nie bierze. Ona pisze bajki o lukrowanym świecie. Mniej więcej jak Grochola. Szkoda mi czasu na podobne bzdety. Mam jeszcze tysiące dobrych książek do przeczytania, jeśli będę marnowała czas na książki-bzdety, to mi nie starczy życia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bunia91




Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 862

PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 21:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciesze się, że nie jestem osamotniona w tym temacie, bo tak troszkę ostatnio słyszę więcej o Kalicińskiej i kobietom, nie którym się nawet bardzo podobała, więc zaczęłam się zastanawiac co im się podobało Razz
_________________
"Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
justyna1988




Dołączył: 05 Paź 2010
Posty: 193

PostWysłany: Wto Mar 22, 2011 20:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Żeby czytać Kalicińską to trzeba mieć na prawdę małe wymagania co do książki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bunia91




Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 862

PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 0:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No wiesz zależy po co się czyta Wink
Czy po to żeby pogłębiac swoje zainteresowania, czy po to żeby byc trendy w towarzystwie.

Chciałam jeszcze wrócic na chwilę do Tokarczuk, czy ktoś proponuje jeszcze coś wartego uwagi z jej twórczości?
_________________
"Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kasia.m




Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 20
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 10:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie jest kilka współczesnych fajnych autorek. Grocholę odrzucam z mojej listy bo jej książek jakoś nie mogę przebrnąć Smile Moim faworytem jest Szwaja i mimo, że często stwarza postacie, które są doskonałe w każdym calu (a przez to mało realne:D) to jej książki czyta się lekko i przyjemnie Very Happy Do tego jeszcze pani Matuszkiewicz, Stec ...
Z klasyki to w szczególności pani Musierowicz Very Happy
_________________
"zbyt dziwna żeby przetrwać, zbyt unikalna żeby zginąć"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
pawel170784




Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 84

PostWysłany: Nie Kwi 03, 2011 21:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bunia91 napisał:
I dołączam się gorąco do polecenia Magdaleny Samozwaniec. Co prawda dopiero przeczytałam jedną pozcyją, ale pozytywnie mnie zaskoczyła i z pewnością wrócę do jej twórczości.


Ja znam tylko jej zbiory złotych myśli i powieść "Czy pani mieszka sama". Samozwaniec trochę trąci myszką, złote myśli czasami są od dawna nieaktualne (nie wszystkie, ale się zdarzają), a jedyna przeczytana przeze mnie powieść zrobiła na mnie dobre wrażenie. Ciekawa, lekka, dowcipna.


A z książek polskich autorek przychodzą mi do głowy takie oto utwory:
Magdalena Zimniak „Willa” (mam na liście do przeczytania, podobno niezła i nieszablonowa, na blogach ma dobre recenzje), Paulina Bukowska "Córeczka" (relacje matka-córka), "Codzienność" Ewa Schilling (literatura lesbijska), Zofia Staniszewska "Moja les" (jak wcześniej) i "Czarownica z Radosnej" (dla mnie nuda, ale...), "Obsoletki" Justyna Bargielska (i znów - mam na liście do przeczytania, niespełnione macierzyństwo, temat trudny, ale podobno podany przystępnie i lekko) i jeszcze parę innych, ale nie będę tworzyć całego spisu Wink

Może któraś z Was sięgnie po coś, czego nie znała wcześniej i nagle się okaże, że polska literatura kobieca ma więcej twarzy niż tylko tę jedną, usilnie lansowaną przez grocholopodobne klony? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
18alexa18




Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 504
Skąd: Świebodzice

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 21:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba obecne polskie pisarki nie reprezentują zbyt wysokiego poziomu jeśli chodzi o pisanie książek. Szczerze mówiąc, tylko chyba o Oldze Tokarczuk gdzieniegdzie mówi się, że umie pisac; ja osobiście nie przytoczę żadnej dobrej polskiej pisarki (piszącej współcześnie; klasyki to zupełnie inna sprawa)
_________________
Sunsetter... None Better...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
fenek6665




Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 915
Skąd: Okolice Lublina

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 15:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przeczytałem ostatnio (właściwie jeszcze dzisiaj) niesamowitą książkę Elizy Orzeszkowej "Dziurdziowie". To na prawdę mistrzostwo. Niezwykła historia kobiety, którą ostatecznie zlinczowano. Dlaczego?

Bo nazwano ją wiedźmą, bo ludzie byli ciemni, bo jednemu ze sprawców odmówiła ożenku, bo sama żyła skromnie i szczęśliwie, z czwórką dzieci, bo pomagała ludziom...

Historia dzieje się w dla nas zupełnie nieznanej scenerii: wieś sprzed kilku wieków. Orzeszkowa mimo to uświadamia nam, że ludzie i dziś są tacy sami: z natury skłonni do zazdrości, okrucieństwa. Czy jakiś czas temu nie byliśmy świadkami tego samego? Lincz we Włodowie, sześciu mężczyzn oskarżonych o zabicie 60-letniego recydywisty. Z tym, że u Orzeszkowej ofiarą samosądu padła niewinna kobieta... I to tym bardziej podkreśla wymowę książki.
Chylę czoła przed wielką pisarką.
_________________
Jestem arogancki, i jestem z tego dumny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Księgarni Gandalf Strona Główna -> Pogaduszki Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Wesoła szkoła - zestawy podręczników, zapraszamy. Polecamy: Pod kopułą
Zobacz mapę forum