| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Akiko


Dołączył: 05 Sie 2009 Posty: 199 Skąd: znikąd
|
Wysłany: Nie Sie 09, 2009 20:24 Temat postu: |
|
|
Czytałam na studiach. Łzawe. Lubię Żeromskiego, więc polecam.
Większość książek jest o miłości, więc jest z czego wybierać, więc harlequinami nie nazwałbym generalnie książek o miłości. Np. "żona podróżnika w czasie" - o miłości i smutne, a na pewno nie jest harlequinem. Itd. można by nowy wątek założyć... _________________ "(...) aż pozostaje jedynie pozbawiona zmysłów cisza" Murakami
日本語 を 勉強 しなくちゃいけません。
Ostatnio zmieniony przez Akiko dnia Pon Sie 10, 2009 14:19, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 801
|
Wysłany: Nie Sie 09, 2009 21:02 Temat postu: |
|
|
| swistunka napisał: | I dziwić się, że tak się wujcia Józia lubi
Wracając - racja, co gust to gust, ale nie oceniajmy typu literatury, tylko jej wartości (bo to ocenić się obiektywnie da ).
Nie wątpię, że istnieją jakieś porządnie napisane harlequiny (a taki z chęcią bym przeczytała, bo lubię łzawe historię).
Polecono mi kiedyś "Wierną rzekę" Żeromskiego ... to nie jest raczej harlequin, ale też się kochają
Czytał ktoś może? |
Stoi u mnie na półce, dłuzej w tym domu ode mnie, ale jakoś nigdy nie miałam okazji. _________________ "Już nie zgaśnie ogień w nas,
tak się kocha tylko raz. " |
|
| Powrót do góry |
|
 |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Nie Sie 09, 2009 21:45 Temat postu: |
|
|
Ok - więc Wierna rzeka i Żona podróżnika w czasie ląduje na mojej liście "do przeczytania"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 10:31 Temat postu: |
|
|
O Wiernej rzece słyszałam wiele pozytywnych opinii i sama mam zamiar ją niedługo przeczytać. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 15:36 Temat postu: |
|
|
Harlequiny...? Bardzo dobre ! jak jazda expresem z Gdyni do Krakowa. Oczywiście nie dla mnie, ale dla mojej żony:)))) Ja tam wolę na tę okazję owego szwajcarskiego hotelarza Daenikena...Z reguły docieram do końca książki na 100km przed Krakowem.. )) _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bolshoi

Dołączył: 10 Paź 2011 Posty: 25
|
Wysłany: Pią Lis 25, 2011 21:09 Temat postu: |
|
|
harlequiny są fajne, czasem chce się po prostu poczytać coś lekkiego, chociaz jesli mam akurat ochote na cos takiego siegam raczej po ksiazki dla nastolatek  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|