| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
magnolia


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 142 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 19:20 Temat postu: Lewiatan - Scott Westerfeld |
|
|
„Lewiatan” Scotta Westerfelda
„Powieść przedstawiająca alternatywną wersję historii z 1914 roku kiedy Europa znalazła się na krawędzi tragicznej wojny. Alek, syn arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i Zofii Chotek, pada ofiarą intryg politycznych i po śmierci rodziców w Sarajewie musi uciekać z Austro-Węgier. Deryn Sharp, która po ojcu baloniarzu odziedziczyła miłość do latania, robi wszystko, aby - nawet podstępem - dostać się do brytyjskich Sił Powietrznych. Gdy wybucha I wojna światowa, Alek zmierza właśnie uzbrojoną machiną kroczącą do Szwajcarii, a Deryn leci niesamowitym, żywym statkiem powietrznym do Konstantynopola. Ich losy przecinają się niespodziewanie, a następnie splatają nierozerwalnie w serii wspaniałych przygód.”
Tak wygląda opis wydawcy. Po przeczytaniu mogę dodać kilka własnych uwag. Książka należy do gatunku fantastyki naukowej zwanego steampunkiem. Występuje w niej zarówno alternatywa dla historii I wojny światowej jak i elementy fantastyki (np. maszyny kroczące czy darwinizm – nauka pozwalająca kreować nowe gatunki zwierząt wcielane następnie do sił zbrojnych). Książka poza interesującym światem wykreowanym przez autora ma jak na mój gust przede wszystkim dobry styl. Jest lekka, zabawna, wcale nie „przeładowana” militarystycznymi opisami z jednocześnie bardzo wartką akcją. Myślę, że spodoba się fanom literatury takich pisarzy jak Trudi Canavan, Naomi Novik czy David Eddings.
Nakręciłam się chwilowo na takie inspirowane historią książki (czytałam też niedawno „Heros powinien być jeden” Henriego – to dobra odmiana? - Lion Oldi), więc jeśli możecie mi polecić, chętnie też przeczytam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
magdalena1377


Dołączył: 13 Paź 2009 Posty: 64 Skąd: stąd
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2011 11:10 Temat postu: |
|
|
Nie odpowiem z marszu na Twoje pytanie dotyczące innych książek tego gatunku, bo przyznam szczerze, że "Lewiatan" jest pierwszą, którą właśnie czytam . I też śpieszę poinformować, że zostałam wciągnięta;). Na pewno na niej nie zakończę przygody ze steampunkiem, więc chętnie poczytam o książkach, które polecają inni Forumowicze;). Apropos: Wiedzieliście, że film "Powrót do przyszłości III" też zalicza się do tego gatunku ?  _________________ "Pozwól, bym płakała nad ciężkim losem i abym wzdychała za wolnością" (Handel- "Lascia ch'io pianga") |
|
| Powrót do góry |
|
 |
magnolia


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 142 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 11:36 Temat postu: |
|
|
| Magdaleno nie on jeden. To szeroki gatunek. Ale wolę książki niż filmy, ponieważ steampunk daje pole do popisu dla naszej wyobraźni więc po co psuć sobie przyjemność gotowym obrazem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marion


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 21
|
Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 13:59 Temat postu: |
|
|
Książek inspirowanych historią w fantastyce jest całe mnóstwo. Wystarczy spojrzeć na dominujący nurt fantasy, tzw. mediewistyczny. A z książek, które mi przychodzą do głowy to: Jonathan Strange i Pan Norrell, Gildia błaznów (choć akurat to bardziej jest inspirowane literaturą niż historią). Oraz, jeśli spodobała Ci się książka duetu Henri Lion Oldi - sięgnij po ich inne powieści, np. Mag z łaski prawa i Magia przeciw prawu - akcja rozgrywa się na przełomie XIX i XX w. w carskiej Rosji albo Granica (Ukraina w okresie Chmielnickiego).
Jednocześnie, skoro zainteresował Cię steampunk, to możesz pokopać też w tym kierunku i np. zapoznać się (jeśli wcześniej nie czytałaś) z twórczością Juliusa Verne'a lub bardziej współczesnych pisarzy: Baxtera lub Bociagalupiego. Możesz też (choć w tym przypadku nie wiem, zgaduję ) sprawdzić co autor Lewiatana jeszcze napisał |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Pon Kwi 25, 2011 18:26 Temat postu: |
|
|
| marion napisał: | | Książek inspirowanych historią w fantastyce jest całe mnóstwo. Wystarczy spojrzeć na dominujący nurt fantasy, tzw. mediewistyczny. |
Czy "mediewistyczny" ma coś wspólnego ze średniowieczem? Dobrze kojarzę (medievall- przymiotnik od średniowiecze: 'średniowieczny')? _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marion


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 21
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2011 10:44 Temat postu: |
|
|
| Ano, ano:) Pojęcie wywodzi się od łacińskich wyrazów medius, medii (pol. pośredni) oraz aevum, aevi (pol. wiek jako okres), które w połączeniu oznaczają wieki pośrednie czyli średniowiecze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2011 18:09 Temat postu: |
|
|
| marion napisał: | | Ano, ano:) Pojęcie wywodzi się od łacińskich wyrazów medius, medii (pol. pośredni) oraz aevum, aevi (pol. wiek jako okres), które w połączeniu oznaczają wieki pośrednie czyli średniowiecze. |
Intuicja mnie nie zawiodła Dziękuję. _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
magdalena1377


Dołączył: 13 Paź 2009 Posty: 64 Skąd: stąd
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 1:48 Temat postu: |
|
|
| magnolia napisał: | | Ale wolę książki niż filmy, ponieważ steampunk daje pole do popisu dla naszej wyobraźni więc po co psuć sobie przyjemność gotowym obrazem. |
Ja też wolę książki, bezsprzecznie .
A wracając do książki Westerfelda: nurtuje mnie pytanie, dlaczego "Lewiatan" nie jest sklasyfikowany jako dieselpunk? Zgadzacie się ze mną? _________________ "Pozwól, bym płakała nad ciężkim losem i abym wzdychała za wolnością" (Handel- "Lascia ch'io pianga") |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marion


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 21
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 7:35 Temat postu: |
|
|
@fenek6665 - do usług:)
@magdalena1377 - ale z czym mamy się zgadzać? Z tym, że nurtuje Cię pytanie?
Zresztą, nie wiem czemu Cię nurtuje to pytanie, skoro w zapowiedzi pojawił się rok 1914, a z tego, co sobie przypominam, akcja utworów dieselpunkowych rozgrywa się najczęściej w latach 30. i 40. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
magdalena1377


Dołączył: 13 Paź 2009 Posty: 64 Skąd: stąd
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 23:02 Temat postu: |
|
|
Żle sobie przypominasz, bo lata dwudzieste też się zaliczają do dieselpunku. A steampunk teoretycznie kończy się w 1901r. Tak więc akcja "Lewiatana" toczy się w nieokreślonym gatunkowo czasie - pomiędzy. Myślę też, że celowo Westerfeld zestawił przedstawicieli dwóch światów- księcia (steampunk) i dziewczynę wyzwoloną z wiktoriańskich więzów, odwazną i sprawdzająca się w czynnościach, które dotad wykonywali tylko mężczyźni (dieselpunk). _________________ "Pozwól, bym płakała nad ciężkim losem i abym wzdychała za wolnością" (Handel- "Lascia ch'io pianga") |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marion


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 21
|
Wysłany: Pią Kwi 29, 2011 8:59 Temat postu: |
|
|
| Ale przecież akcja Lewiatana nie toczy się w latach 20-tych. Znasz jakieś ciekawe postaci kobiece w literaturze steampunkowej i cyberpunkowej? Jakoś mnie ten feministyczny wątek zainteresował. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
magnolia


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 142 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Kwi 29, 2011 18:15 Temat postu: |
|
|
Ale magdalena ma racje. Rok 1914 to nie jest już epoka wiktoriańska (a ta podobno przewodzi steampunkowi).
Ja jestem bardziej ciekawa innych książek przedstawiających historię alternatywną, o nie prosiłam. Znacie takie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amazo

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 73
|
Wysłany: Sob Kwi 30, 2011 17:34 Temat postu: |
|
|
| Podobno okolice dwudziestolecia w fantastyce to dieselpunk, ale na dobra sprawe nie rozumiem dlaczego nie wystarczy okreslenie historia alternatywna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marion


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 21
|
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 15:43 Temat postu: |
|
|
Dobrze, już dobrze - poddaję się . Oraz, magnolio, podałam kilka tytułów wcześniej - widziałaś? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BaniaQ

Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Sro Maj 04, 2011 22:47 Temat postu: |
|
|
| magdalena1377 napisał: | | magnolia napisał: | | Ale wolę książki niż filmy, ponieważ steampunk daje pole do popisu dla naszej wyobraźni więc po co psuć sobie przyjemność gotowym obrazem. |
Ja też wolę książki, bezsprzecznie .
A wracając do książki Westerfelda: nurtuje mnie pytanie, dlaczego "Lewiatan" nie jest sklasyfikowany jako dieselpunk? Zgadzacie się ze mną? |
Przecież wśród steampunkowych filmów jest prawdziwa perełka, Dziki dziki zachód, jak można tego filmu nie lubić .
(jakby ktoś nie zauważył, to była ironia, do dzisiaj mam ochotę pozwać telewizję, w której to widziałem, za stracony czas - niech mi go zwrócą) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|