| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fanta

Dołączył: 10 Sie 2010 Posty: 4
|
Wysłany: Sro Sie 11, 2010 0:00 Temat postu: |
|
|
---------- 23:56 10.08.2010 ----------
Trylogia Millenium to raczej sensacja, nie kryminał. Gruba książka, ale można ją przeczytać w dwa dni (wypróbowane:))
Jedynie pierwsze 80 stron pierwszej części można z powodzeniem sobie odpuścić. Tak samo w filmie. Przez pierwsze 20 minut nic się nie dzieje.
Trochę rozczarowałam się wyglądem Mikaela - w książce był o wiele przystojniejszy, a może mi sie zdawało?
Za to Lisbeth zupełnie taka, jak ją sobie wyobrażałam.
Nie jest prawdą, że książka opowiada o fantazjach i zboczeniach seksualnych. Jest to wątek uboczny i nie wychyla się on na pierwszy plan.
---------- 00:00 11.08.2010 ----------
Jeśli ktoś z Was lubi czytać takie sensacje, to podobno Camilla Lackberg pisze w podobnym stylu.
Niestety, powtarzam tu obiegowe opinie, bo sama jeszcze nic nie przeczytałam tej autorki.
Niemniej jej książki "Kaznodzieja", "Księżniczka z lodu" cieszą się niesłabnącą popularnością. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maddziaa

Dołączył: 09 Lut 2010 Posty: 147 Skąd: inąd
|
Wysłany: Wto Sie 17, 2010 13:22 Temat postu: |
|
|
Powiem szczerze,że długo się zbierałam. Aż w końcu się udało. Póki co skończyłam tylko "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", ale tak mi się spodobała, że teraz na pewno szybciej zbiorę się po kolejne części. Obejrzałam także ostatnio jakoś film nakręcony na podstawie książki i również mi się podobał, wciągający i ciekawy. Muszę przyznać, że Larsson to prawdziwy pożeracz czasu:) Oczywiście w znaczeniu jak najbardziej pozytywnym. _________________ Kto znajduje, źle szukał. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
burner82

Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 2
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 8:50 Temat postu: |
|
|
Długo się opierałem, bo im więcej się mówi o danej książce tym trudniej mi się za nią zabrać. Jednak na czas urlopu wziąłem pierwszy tom ze sobą, przeczytałem go błyskawicznie, kupiłem drugi tom, przeczytałem w jeden dzień (nie ma jak urlop ) i kupiłem trzeci tom. Właśnie kończę trylogię i muszę przyznać, że jest to świetna seria. Każdemu, kto ma jakiekolwiek wątpliwości polecam z czystym sumieniem, klasa światowa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wachu

Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 45 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 14:11 Temat postu: |
|
|
ja jestem po przeczytaniu całej trylogii. Powiem zupełnie szczerze, że jedna z najlepszych pozycji jaką czytałem. Kolejne kilka książek, które już przeczytałem po trylogii zacząłem z góry traktować wzorem Larssona. Pierwszy po Millenium był Uciekinier Bachmana/Kinga, którego skwitowałem "spoko zakończenie, szkoda, że tak krótko rozwinął wątek ucieczki "
Jeżeli chodzi o samą sagę to:
Larsson moim zdaniem (pomimo tego, że któreś z Was twierdzi, że pierwsze 80 stron można pominąć) idealnie wkręca atmosferę. Faktycznie prawie każda z tych trzech części charakteryzuje się tym, że zanim rozkręci się główny wątek, czyli zanim zaczniemy rozumieć/wiedzieć o co będzie mniej więcej w fabule chodziło, przechodzimy przez średnio nawet ponad 100 stron wprowadzeń, opisów i rozkręcanie pobocznych wątków i intryg. Natomiast w momencie kiedy dochodzi już do postawienia jasnego problemu książki praktycznie nie idzie się od niej oderwać.
Pierwszy tom jest praktycznie rzecz biorąc niezależną historią, na podstawie której bazuje druga i trzecia część, które moim zdaniem są ze sobą najbardziej powiązane. Z tym też wiąże się poniekąd mój problem z sagą. Pierwszy i drugi tom połknąłem najszybciej jak się dało. W trzecim liczyłem również na nową historię, która powali na kolana. A tu się okazuje, że trzeci to absolutna kontynuacja drugiego. Cóż po przeczytaniu 700 stron 2 tomu wymagałem wręcz dla odświeżenia nowej historii. Zanim przebrnąłem przez te 100 stron "wkrętu" w 3 odsłonie do wątku głównego no cóż - zanim - trwało to nawet około miesiąca. Ale jak już wszystko zaczyna nabierać świeżości nowej historii to znów nie mogłem się odkleić od książki.
Reasumując. Stieg Larsson dał czadu pisząc Millenium. 3x700 stron ale naprawdę warto poświęcić czas. Byłem zaskoczony, że tak żywo pochłaniam książkę, w której aż roi się od opisów urzędów, powiązań, biurokracji, procedur, sądownictwa i rozpraw. Na pierwszy rzut oka mogło by się wydawać nudne, a takie nie jest.
Polecam praktycznie każdemu! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
saruskaaa


Dołączył: 08 Wrz 2010 Posty: 14
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 19:41 Temat postu: |
|
|
Mi również się bardzo podobała i nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła przeczytać drugą część! _________________ „Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi.” http://coraz-blizej.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Angelikaaa


Dołączył: 27 Gru 2010 Posty: 112
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 22:03 Temat postu: |
|
|
Fantastyczna. Niesamowicie wciąga. Po jej przeczytaniu żałuję tylko jednego - sięgnęłam po nią nie mając jeszcze drugiej części nie mogę się doczekac, kiedy ją dostanę.
Oglądał ktoś z Was ekranizację? Zastanawiam się, czy warto. I tak pewnie się zawiodę... _________________ nie liczy się nic, liczą się przyspieszone tętna! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|