| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
BaniaQ

Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Nie Cze 05, 2011 17:20 Temat postu: Jak przekonać dziewczynę do czytania fantastyki? |
|
|
| Gdybyście chcieli przekonać dwudziestoletnią dziewczynę do czytania fantastyki co byście jej polecili? Oczywiście Harry Potter odpada. Tolkien też bo ona nie lubi takiego języka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Edyta Moderator

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1667 Skąd: z Księgarni :)
|
Wysłany: Pon Cze 06, 2011 12:01 Temat postu: |
|
|
Hmmm..., ale po co przekonywać? Jak nie lubi, to trudno. Trzeba znaleźć inny wspólny temat .
Ja na przykład nie lubię literatury fantasy i jeśli sama się nie skuszę, bo coś mnie jednak zaciekawiło w opisie jakieś książki, to nikt mnie nie namówi, bym zaczęła czytać taką książkę. Mam wiele innych, które czeka na swą kolej, po co więc zaczynać coś co mnie nie kręci . _________________ FaceBook
Twiter
Blip |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AlicjaLiddell

Dołączył: 10 Gru 2010 Posty: 11 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Pon Cze 06, 2011 14:43 Temat postu: |
|
|
Jakub Wędrowycz :D
Albo Wroniec Dukaja.
A co ona właściwie czyta? _________________ Blog czytelniczy
www.regalzksiazkami.blogspot.com |
|
| Powrót do góry |
|
 |
12kuba


Dołączył: 25 Kwi 2010 Posty: 30 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 06, 2011 20:10 Temat postu: |
|
|
Hym...
myśle że najlepszy była by trudi z trylogią czarnego maga. Żaden trudny język, z fajnym klimacikiem, z odrobina humoru itp.
A jak to nie podziała to najsilniejsze działo... terry pratchett!!! _________________ Kiedy zabraknie mnie, zawsze pamiętaj że życie to targ. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BaniaQ

Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2011 0:45 Temat postu: |
|
|
Jakub Wędrowycz to za bardzo męska literatura, natomiast Pratchett nie jest chyba najlepszym sposobem na rozpoczęcie przygody z fantasy, bo trudno się w tym byłoby chyba połapać - tak mi się przynajmniej wydaje, bo sam znam świat dysku od podszewki.
Trylogia czarnego maga jest warta rozważenia . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marion


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 21
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2011 9:22 Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie Wędrowycz nie jest męską literaturą. Ale to chyba kwestia gustu i wrażliwości (rozumiem, że nie każdy musi chcieć czytać o egzorcyście i bimbrowniku amatorze w jednej, kaprawej osobie). Pratchett to mistrzostwo świata, zwłaszcza "Trzy wiedźmy". Zawsze możesz pokazać jej film ( to tylko 2 godzinki), który jest świetny - dialogi są żywcem wyciągnięte z powieści
http://www.filmweb.pl/film/Trzy+wied%C5%BAmy-1996-118251
Mogę jeszcze polecić wszystkie trylogie Robin Hobb (Skrytobójca, Złotoskóry, Żywostatki) i powieść, którą przeczytałam kilka dni temu - "Wybrańcy" Kristin Cashore, która - przynajmniej na mój gust - jest w klimatach powieści Trudi Canavan. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BaniaQ

Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2011 23:59 Temat postu: |
|
|
Nie zaryzykuję zniechęcenia komuś Pratchetta, a jestem zwolennikiem poglądu, że najpierw trzeba trochę normalnej, poważnej fantasy poczytać, żeby zacząć się delektować książkami sir Terry'ego. Hobb i Cashore dopisuję do listy do rozważenia . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Luthien_Sara


Dołączył: 27 Cze 2009 Posty: 728
|
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 20:20 Temat postu: |
|
|
To może Wiedźmin na dobry początek? Humor, walka, romans wplecione w fantastykę?    _________________ "Czas ucieka, wieczność trwa" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BaniaQ

Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 13:43 Temat postu: |
|
|
| W sumie Wiedźmin, to niezły pomysł, szczególnie że lekturę zaczyna się od opowiadań, które moim zdaniem są fajniejsze niż saga. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Luthien_Sara


Dołączył: 27 Cze 2009 Posty: 728
|
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 15:41 Temat postu: |
|
|
No zależy kto co lubi, jak dla mnie saga jest zabawniejsza, a opowiadania, w sumie jak opowiadania, mało powiązane ze sobą, ale jak już czytać to i tak po całości  _________________ "Czas ucieka, wieczność trwa" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BaniaQ

Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2011 0:53 Temat postu: |
|
|
No tak, jak komuś spodoba się Wiedźmin i przeczyta dwa tomy opowiadań, to raczej na tym nie kończy .
W sumie nie wiem, czemu lepiej wspominam opowiadania. Może dlatego, że jednak to była jakaś nowość, a saga to kontynuacja (a ja lubię odkrywać coś nowego ). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2011 16:35 Temat postu: |
|
|
Wiecie co, aż się uśmiechnąłem, gdy zobaczyłem ten temat. Swego czasu sam przekonywałem przyjaciółkę do czytania fantastyki. Dałem jej Terryego Pratcheta "Na glinianych nogach" i kilka innych książek. Nie chciała przeczytać, ale obiecała, więc przeczytała i była mi wdzięczna   _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
12kuba


Dołączył: 25 Kwi 2010 Posty: 30 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 21:12 Temat postu: |
|
|
Zupełnie się z wami nie zgadzam!
Wiedzimin to mistrzostwo! ale nie na początek, opowiadania jak najbardziej ale saga... nie to za ostre że tak powiem fantasy XD _________________ Kiedy zabraknie mnie, zawsze pamiętaj że życie to targ. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Luthien_Sara


Dołączył: 27 Cze 2009 Posty: 728
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 21:32 Temat postu: |
|
|
Wiesz, już widziałam ostrzejsze rzeczy i to nawet nie tyle w literaturze, co w popkulturze ;> Tak więc nie przesadzałabym z tą ostrością    _________________ "Czas ucieka, wieczność trwa" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ismena78


Dołączył: 17 Cze 2011 Posty: 6
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 23:00 Temat postu: fantastyka jest fantastyczna. |
|
|
| Jestem kobieta i uwielbiam kobieca fantasy. Andre Norton, Anne McCaffrey, Elaine Cunningham, Mercedes Lackey... Procz tego polecam Davida Eddingsa Belgariada- Moze wskaz dziewczynie ponadczasowosc postaci, jak w basniach, wszak to same archetypy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|