| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Edziulka

Dołączył: 16 Paź 2008 Posty: 32
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 11:51 Temat postu: ekranizacje |
|
|
Nigdzie nie znalazłam takiego tematu, a uważam, że warto w tej kwestii podyskutować .
Ja znam kilka ekranizacji książek, które przeczytałam (nie będę się rozwodzić o filmach, które powstały na podstawie książek, ale których nie czytałam).
Od razu przyznam, że popełniłam największy (podobno) grzech - wpierw widziałam filmy, potem sięgałam po książki.
Chyba najbardziej lubię filmową wersję "Milczenia owiec". Oczywiście, film kultowy z kultowymi rolami Hopkinsa i Foster. Film widziałam parę razy, jako kultowy mam w swojej biblioteczce; książkę czytałam raz i (jeszcze) jej nie mam. Chyba jest to jedyny film, który nie odstaje od wersji książkowej, trzyma tak samo w napięciu i jest tak samo elektryczny.
"List w butelce" - po ten tytuł sięgnęłam po obejrzeniu filmu z Costnerem i... (cholera, ten brak pamięci do nazwisk). I tutaj książka zdecydowanie przewyższa film. Książka jest zwięzła, wciąga, nie rozciągając w czasie niepotrzebnych fragmentów i motywów (tak jak film). Wzrusza, nie dramatyzując; bawi, nie koloryzując. No i książka nie jest sztampowa.
"Pod słońcem Toskanii" - uwielbiam film! Te widoki, ten włoski klimat, ta radość i luz. A książka? Eh, opisy mi się dłużą, jeszcze nie doczytałam do końca. Jednak widoki wolę widzieć, niż o nich czytać - zwłaszcza w taki nużący sposób napisane.
Na razie więcej nie pamiętam . Oczywiście, widziałam i czytałam "Akademię Pana Kleksa", ale to było dawno, a że mam dobrą pamięć ale krótką... O "Panu Tadeuszu" czy trylogii Sienkiewicza nie piszę, bo książki tak tylko przewertowałam a filmy były obowiązkowe w szkole, więc refleksji nie mam .
A jakie są Wasze ulubiony (czy wręcz przeciwnie) ekranizacje książkowe? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bruxsa


Dołączył: 22 Maj 2006 Posty: 37
|
Wysłany: Pią Mar 13, 2009 16:40 Temat postu: |
|
|
Dla mnie świetną ekranizacją jest Władca Pierścieni- uwielbiam film, zapewne dlatego iż uwielbiam książkę.
Najgorsza to Wiedźmin- przykład jak można spierniczyć dobrą literaturę jeśli się zabierze za jej ekranizację osoba nieodpowiednia- całe szczęście że grali tam dobrzy aktorzy,podratowali cały obraz inaczej było by to dno! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Edziulka

Dołączył: 16 Paź 2008 Posty: 32
|
Wysłany: Czw Mar 19, 2009 9:54 Temat postu: |
|
|
Eegghhhmmm..., ja byłam w kinie na Dwóch Wieżach... Usypiałam i niewiele pamiętam . Gdyby nie kolega, który poprosił mnie o towarzystwo, to bym wyszła z kina.
Ale to dlatego, że nie lubię książek fantasy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maja_c


Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 454 Skąd: Nowy Orlean
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 20:41 Temat postu: |
|
|
Oh tak, z ekranizacjami bywa różnie.
Z udanych ekranizacji mogę wymienić Wywiad z wampirem. Naprawdę wiele scen jest dokładnie tak pokazane, jak sobie wyobrażałam czytając. Choć jeśli przyznać punkty filmowi, lub książce, to wygra książka. Ale jak napisałam, film prawie jej dorównuje.
Dalej.. Dziennik Bridget Jones też ubóstwiam. I książkę, i film.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 7:26 Temat postu: |
|
|
| "Ojciec Chrzestny" jest na pewno świetną ekranizacją. Wiele klasyków kina jest opartych na równie świetnych książkach, chociażby: "Lot nad kukułczym gniazdem", "Mechaniczna pomarańcza",czy nasz polski "Rękopis znaleziony w Saragossie". Jest też wiele wspaniałych książek, które zostały zaadaptowane poprawnie, bądź słabo. Wymienię tu choćby "Paragraf 22" i "Królową potępionych". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maja_c


Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 454 Skąd: Nowy Orlean
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:31 Temat postu: |
|
|
O Królowej Potępionych (filmie) właśnie też nie słyszałam za dużo dobrego. Jestem w trakcie czytania książki i niedługo obejrzę ekranizację, żeby mimo wszystko przekonać się na własnej skórze (albo oczach?), że ekranizacja faktycznie nie najlepsza  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:38 Temat postu: |
|
|
Lubię (czasami) po przeczytaniu książki obejrzeć film. Czasami też tego żałuję- tak było w przypadku "Miłości w czasach zarazy". Książka genialna, wprost nie mogłam się oderwać. Film jakiś taki płytki, zupełnie nie oddawał atmosfery powieści.
Bywa też tak, że po obejrzeniu filmu, sięgam po książkę. Tak było np. z "Sennością" czy "Lolitą". I cenię zarówno film (mimo jego ograniczeń) jak i książkę. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maja_c


Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 454 Skąd: Nowy Orlean
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:43 Temat postu: |
|
|
Niekiedy jest tez tak, że podczas czytania wyobraźnia działa za bardzo (a działa zawsze), więc kiedy już przychodzi do obejrzenia filmu, jego sceny po prostu nie dorównują obrazom naszej fantazji i rozczarowujemy się ekranizacją  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:47 Temat postu: |
|
|
"Królowa Potępionych" jest to film, który jest ekranizacją zarówno "Wampira Lestata", jak i "Królowej Potępionych". Był to pomysł fatalny. Każdy kto czytał obie książki, wie jakie są obszerne i jak znacznie różnią się od siebie. Jak tutaj zmieścić wszystko w jednym filmie? Otóż wycięto praktycznie wszystkie wątki poboczne, tak że został tylko sam pień fabuły głównej. A i ten zmieniono i przeinaczono. Zdecydowanie nie polecam tego filmu fanom prozy A. Rice. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:50 Temat postu: |
|
|
Dokładnie tak, nasza wyobraźnia jest nieograniczona, a możliwości filmu niestety tak... I czasem po takiej konfrontacji pozostaje niesmak, czasem traci się sentyment do książki czy bohatera. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambitGrelfer


Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 121 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 11:55 Temat postu: |
|
|
Kwestia, co bardziej rozwija wyobraźnię: literatura, czy film, jest dość skomplikowana
Film jest tragiczny, ale to kwestia tego, że ma kiepską obsadę, kiepskiego reżysera (lub miał on zdecydowany dołek twórczy), mało przeznaczono na niego pieniędzy itd. można wymieniać. Jak dla mnie ten film jest nawet gorszy od ekranizacji wiedźmina. _________________ Gambit Grelfer
http://allegro.pl/show_item.php?item=664513252 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kelpie0

Dołączył: 13 Kwi 2009 Posty: 16
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 12:08 Temat postu: |
|
|
Jak może być coś gorszego od ekranizacji Wiedźmina?
Mam znajomą, która najpierw ogląda, a dopiero później czyta, dla mnie, tak jak dla większości (tak sądzę) naturalny jest tok czynności odwrotny
Nie potrafię przeczytać książki, której fabułę już znam, dlatego filmy odpadają, jeśli mam je oglądać najpierw
Ale przyznaję wolę oglądać opisy przyrody (jeśli ktoś wie o co chodzi ) A nie czytać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 15:58 Temat postu: |
|
|
Myślę, że ekranizacji "Wiedźmina" dorównuje po trosze ekranizacja "Quo Vadis". Obie kojarzą mi się z ostentacyjnie gumowymi rekwizytami. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maja_c


Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 454 Skąd: Nowy Orlean
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 16:13 Temat postu: |
|
|
A co do Quo Vadis to w jednej scenie bodajże Marek Winicjusz ma adidasy. Dość niezwykłe jak na tamte czasy, czyż nie?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 17:19 Temat postu: |
|
|
Ekranizacje powieści Kinga, to zupełnie wyjątkowy temat. Większość jego książek została przeniesiona na ekrany, jednak tylko kilka osiągnęło sukces. W większości były to niestrawne filmy, których nie sposób było oglądać. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|