| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Nie Lis 21, 2010 15:56 Temat postu: |
|
|
Eee tam... kobiety też piszą "soczyste" romanse... _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Nie Lis 21, 2010 16:34 Temat postu: |
|
|
Nie miałam na myśli ich soczystości  _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Nie Lis 21, 2010 21:47 Temat postu: |
|
|
Aczkolwiek "soczystość" w romansach jest niemalże niezbędna(w każdym razie wg mnie) _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Pon Lis 22, 2010 22:41 Temat postu: |
|
|
Dla mnie wystarczy wyczuwalna "chemia" między bohaterami, a soczystości dzięki temu sama mogę sobie wyobrazic  _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 20:10 Temat postu: |
|
|
słowo, którego nienawidzę: "chemia" (w kontekście w którym go użyłaś. No, sorry Buniu, dla mnie owa 'chemia' sprowadza się do 'sexus pospolitus'.. ) _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 22:49 Temat postu: |
|
|
Nannar wyobraźnię masz zbyt wielką albo niepohamowaną...
Wystarczy w czuc się w kontekst Czytasz zbyt wiele "kobiecej literatury"  _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nannar02

Dołączył: 13 Mar 2009 Posty: 1635 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 2:06 Temat postu: |
|
|
Bunia, no nie lubię tego słowa a tak naprawdę nie wiem co kobiety mają na myśli ową "chemię. Każda ma na myśli co innego? To "coś" = "chemia...? )) _________________ Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 12:49 Temat postu: |
|
|
Nie Nannarze
Chemia a "to coś" to niestety nie to samo. Przynajmniej dla mnie
Mówiąc o Zofii Nałkowskiej i jej twórczości, nazwalibyście to literaturą kobiecą? _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 915 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 12:54 Temat postu: |
|
|
Och chemia, chemia... wiadomo, że chodzi o to, że jedno do drugiego czuje miętę...  _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zefir


Dołączył: 01 Kwi 2010 Posty: 279
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 13:49 Temat postu: |
|
|
romanse można zaliczyć do obyczajowych?
bo nie ma wyodrębnionego UKD dla nich
no jest jeszcze UKD dla brukowcow... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
annap

Dołączył: 11 Sty 2011 Posty: 2 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Sty 11, 2011 13:57 Temat postu: |
|
|
Przeczytałam całe forum dot. literatury kobiecej bo jestem ciekawa co na jej temat sadzą czytelnicy. Stwierdzam, że niewiele się dowiedziałam a sama jestem autorką. Często się zastanawiam, tak jak i wy, czy to co piszę też można zakwalifikować do tej kategorii, bo moje powieści podobają się również mężczyznom. I to prawda, że kobiety potrafią się zachwycić thrillerem, albo dobrą sensacją. A co sądzicie o twórczości Dana Browna, dla kogo on właściwie pisze? Pozdrawiam _________________ annap |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pawel170784

Dołączył: 09 Kwi 2010 Posty: 84
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 22:11 Temat postu: |
|
|
| swistunka napisał: | | Cytat: | | nie macie wrażenia, że kobiety częściej zaglądają do utworów aturostwa męskiej ręki niż kobiecej? |
Nie wiem jak robią "kobiety", ale osobiście częściej czytam literaturę pisaną przez mężczyzn. Potrafię wymienić też wiele dziewczyn, które najprawdopodobniej robią tak samo. |
Moja lepsza połówka najczęściej sięga po literaturę pisaną przez kobiety. Nie po romanse, lecz na ogół po powieści obyczajowe. Szczególnie upodobała sobie polską literaturę tworzoną przez kobiety, dzięki czemu ja też mam jakieś pojęcie o pojęciu.
Natomiast dręczy mnie takie pytanie: jeśli kobiety wolą literaturę pisaną przez mężczyzn i mężczyźni też wolą literaturę pisaną przez mężczyzn, to czemu literatura kobieca jest taka popularna i kto ją czyta?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 22:43 Temat postu: |
|
|
Wiesz co w sumie bardzo dobre pytanie
Może z tej strony. Literatura zawsze bardziej zdominowana była przez mężczyzn, ja sama jestem bardziej przyzwyczajona do męskiego pióra, poza tym jako, że mężczyźni mają odmienny punkt widzenia od kobiety, to mnie bardziej pociąga to co piszą.
Kobiety w litraturze były zawsze jakby w mniejszości co w żaden sposób nie umniejsza ich talentowi, po prostu mało z nas decydowało się w przesżlości na taką drogę w życiu z różnych powodów.
Na ta popularnośc to bym wzięła namiar. Pod uwagę trzeba wziąśc, że promocja i nagłaszanie takich pisarek jak np. Grochola w Polsce przybiera na sile jeśli pierwsza książka to sukces. Następne promowane będą z większą siłą. Poza tym kobiety często poruszają tematy bardzo kontrowersyjne z kobiecego punktu widzenia np. autorka "Kwiatu pustyni". Poza tym wydaje mi się, że po prostu jest teraz boom na litraturę kobiecą i tyle. _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wiktoria92

Dołączył: 15 Kwi 2009 Posty: 483
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 16:42 Temat postu: |
|
|
Wlasciei aby odpowiedziec na pytanie Pawla nalezy wyjsc od tego czy mowiac literatura kobieca mamy namysli pisana przez kobiety czy przez nie czytana a moze jedno i drugie jednoczesnie? Dla mnei wlasciwie jest to kwestia sporna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bunia91


Dołączył: 04 Wrz 2010 Posty: 862
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 21:53 Temat postu: |
|
|
No w sumie też masz racje, bo zależy co nazwiemy pojęciem "literatura kobieca". Dlatego trochę trudno sprecyzowac odpowiedź na to pytanie, bo zależy kto z jakiego punktu widzenia wychodzi. _________________ "Ludzie giną na wszelaki sposób, wedle wszystkich kluczów, pod każdym pretekstem..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|