| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 15:30 Temat postu: |
|
|
No nie wiem czy by się nie przydała... zawsze jest się wtedy czym zasłonić. Wszak najskuteczniejsi zabójcy smoków - krasnoludy - nosili tarcze. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Poszukiwacz


Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 337
|
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 18:49 Temat postu: |
|
|
Oni jej potrzebowali bo nie zdążyliby się uchylić czy odskoczyć! Powiedz mi, jak sprawiła by się tarcza w walce z Vilgefortz'em? _________________ Poszukiwacz i podróżnik po dzisiejszym internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Sob Kwi 18, 2009 6:55 Temat postu: |
|
|
W walce z magiem nic nie sprawi się dobrze, poza samą magią. Jednak mi chodziło raczej o walkę z jakimiś kreaturami, a nie z magami.  _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Poszukiwacz


Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 337
|
Wysłany: Sob Kwi 18, 2009 7:59 Temat postu: |
|
|
To weźmy smoka. Uderzy cię łapą albo co gorsza potraktuje ogonem i co ci da tarcza? polecisz wraz z nią.  _________________ Poszukiwacz i podróżnik po dzisiejszym internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Sob Kwi 18, 2009 8:02 Temat postu: |
|
|
Tarcza amortyzuje uderzenie. Smok wtedy zniszczy ci tarczę, a nie ramię. Jeżeli tego nie rozumiesz, to po co dyskutować? _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambitGrelfer


Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 121 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 12:15 Temat postu: |
|
|
To nie do końca tak działa z tarczą. W przypadku abstrakcyjnego smoka to tarcza się roztrzaska a ty przy okazji. Oczywiście jeśli jeszcze uderzenie pójdzie w którąś z mobilnych części tarczy to zwyczajnie ci twój sprzęt wybija zęby (jeśli masz hełm bez podbródka). W walce z człowiekiem tarcza jest bardziej przydatna, ale wtedy też musisz umieć nią operować tzn, wyłapywać ciosy na płask, żeby siła się rozłożyła równo w miarę. _________________ Gambit Grelfer
http://allegro.pl/show_item.php?item=664513252 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Poszukiwacz


Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 337
|
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 10:39 Temat postu: |
|
|
to właśnie miałem na myśli, ale nie lubię się kłócić.
Wracając do tematu, w przypadku wiedźmina tarcza byłą całkowicie zbędna, potwory z którymi walczył miały dość siły by zniszczyć lub wyrwać tarczę z rąk. _________________ Poszukiwacz i podróżnik po dzisiejszym internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Czw Kwi 23, 2009 5:35 Temat postu: |
|
|
W przypadku wiedźmina tarcza nie miała sensu, ale w każdym innym zawsze lepiej zasłonić się tarczą (choćby ją zniszczono), niż ręką. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Sob Cze 13, 2009 21:13 Temat postu: |
|
|
Zgodzę się z przedmówcą. Wiedźminowi tarcza jest moim zdaniem całkowicie zbędna = ograniczałaby tylko jego ruchy, nie pozwoliłaby na płynne i szybkie przejścia między pozycjami do walki. Do odbijania strzał czy bełtów też potrzebna nie będzie bo Geralt odbijał je mieczem jeden raz nawet udało się dwa na raz odbić;p Jednak 'niewiedźminowi' tarcza byłaby pomocna zarówno w ofensywie jak i defensywie. Rzekłam;) _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|