| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Twórczość którego autora bardziej do Ciebie przemawia? |
| Sapkowski |
|
62% |
[ 20 ] |
| Tolkien |
|
37% |
[ 12 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 32 |
|
| Autor |
Wiadomość |
melissa


Dołączył: 23 Kwi 2009 Posty: 16
|
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 7:08 Temat postu: Sapkowski vs. Tolkien |
|
|
Twórczość którego pana bardziej do Was przemawia?
Wiem, że niektórym (może większości?!) podpadnę...ale jeśli chodzi o moje zdanie to zdecydowanie wolę książki Sapkowskiego. Tolkien tworzy baśń, Sapkowski tworzy normalny świat dla dorosłych. Nie wiem czy zrozumiecie o co dokładnie mi chodzi. Po prostu stworzył świat w którym normalne jest, że istnieją elfy itp. Tak jak w naszym obecnym świecie ludzie różnią się kolorami skóry itp. Czytałam w jakimś wywiadzie, że sam Sapkowski bardzo sobie ceni twórczość Tolkiena. Do mnie jednak nie przemawia jego styl i sposób w jaki przedstawia świat. _________________ "Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy zanim ją przyniosą." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Poszukiwacz


Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 337
|
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 7:32 Temat postu: |
|
|
Całkowicie się zgadzam z moim przedmówcą. Uwielbiam obu pisarzy, Sapkowski tworzy "magiczny" świat a Tolkien "Baśniowy". Na czym polega różnica? Otóż w książkach Andrzeja świat jest pokazany jako alternatywna wersja średniowiecza z magią, z bardziej różniącymi się rasami. Problemu w książce dotyczą nas nawet teraz, chociażby rasizm.
Natomiast Tolkien pisze baśń, w świecie który całkowicie się różni od naszego. Są tam osobne istoty - Elfy, Krasnoludy, Orkowie itp. są też magowie, ale jest ich bardzo nie wielu. Ludzie w tym, świecie podziwiają i boją się magii. Ten świat jest bardziej zawiły i trudniej do niego trafić (a raczej jemu do nas).
A czemu ja wolę Sapkowskiego? Problematyka jest zbliżona do czasów współczesnych i łatwo się go czyta!  _________________ Poszukiwacz i podróżnik po dzisiejszym internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 8:07 Temat postu: |
|
|
Ja wolę jednak Tolkiena. U Sapkowskiego chodzi tylko o dobrą zabawę, a u Tolkiena jednak o coś więcej. Może ja po prostu mało rozrywkowy jestem. Jednak książki Tolkiena wydają mi się lekturą cenniejszą. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sally


Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 172
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 18:01 Temat postu: |
|
|
Mimo wszystko oddam głos na Sapkowskiego, choć doskonale rozumiem niesamowite znaczenie dla fantastyki.
Zgodzę się też, ze Sapkowski to raczej rozrywka, ale jaka rozrywka!
Tolkien jakoś do mnie nie dotarł... ale ja taka dziwna jestem i to, co się masom podoba szczególnie, mnie często nie podpada - tak samo z "Harrym Potterem"  _________________ "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
cudzyslow.bloog.pl/fantasy.bloog.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 16:49 Temat postu: |
|
|
Ale przyznasz, że Sapkowski także podoba się masom. Jest najpoczytniejszym pisarzem fantasy w Polsce. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Poszukiwacz


Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 337
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 18:03 Temat postu: |
|
|
To chyba dobrze, poza tym nie wiem jak w Polsce można o czytelnikach mówić "masom" ich jest ledwie garstka.
Jeżeli książka trafia do milionów to znaczy, że jest dobra, dzięki temu będzie dłużej kupowana, dłużej sprzedawana, dłużnej drukowana i dłużej znana!  _________________ Poszukiwacz i podróżnik po dzisiejszym internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 18:12 Temat postu: |
|
|
W Polsce są po prostu mniejsze masy (żeby nie powiedzieć - ciemne), niż gdzie indziej.  _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carmen82


Dołączył: 05 Maj 2009 Posty: 319 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Maj 06, 2009 16:22 Temat postu: |
|
|
| Wybieram Tolkiena. Jego świat stworzony od zera, z mitologią, językiem, historią jest niesamowicie złozony, podczas gdy Sapek bazuje już na gotowych elementach. Choć twórczość obu cenię - wybieram Tolkiena. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sally


Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 172
|
Wysłany: Pią Maj 08, 2009 19:43 Temat postu: |
|
|
| hologram0 napisał: | | Ale przyznasz, że Sapkowski także podoba się masom. Jest najpoczytniejszym pisarzem fantasy w Polsce. |
Tak, ale nieco mniejszym masom  _________________ "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
cudzyslow.bloog.pl/fantasy.bloog.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
majkey

Dołączył: 18 Kwi 2009 Posty: 17 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Maj 09, 2009 9:58 Temat postu: |
|
|
Ja wybieram obu Nie potrafię się zdecydować, bo każdy jest zupełnie inny. Nie wolno nie doceniać Tolkiena, bo 80% fantastyki opiera się na świecie przez niego zbudowanym. A Sapkowski napisał książki które świetnie się czytają  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
18alexa18


Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 504 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 8:16 Temat postu: ;) |
|
|
Sapkowski przemawia do mnie bardziej- może właśnie za sprawą języka, jakim posługuje się autor. U Tolkiena jest, owszem, charakterystyczny klimat, jednak to książki Andrzeja Sapkowksiego przekonują mnie bardziej, to w nich widzę dobre źródło rozrywki- co nie oznacza, że Tolkien rozrywki nie dostarcza; dostarcza ale jest to rozrywka innego typu. Tymczasem "saga o wiedźminie" to zabawa językiem, sytuacjami, gdzie bohaterowie potraktowani są lekko i ciekawie jednocześnie. Pozdrawiam  _________________ Sunsetter... None Better... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kermit


Dołączył: 16 Maj 2009 Posty: 97
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 11:54 Temat postu: |
|
|
Na samym początku jak zobaczyłem ten temat to pomyślałem, że głupotą jest porównywanie Tolkiena i Sapkowskiego, ponieważ są to inni pisarze... Ale tylko na początku, bo jak tak bardziej się wgłębić w twórczość obu autorów, pomyśleć co zrobili itd. to z kim innym można prównać Sapkowskiego? (bo to zawsze będą prówniania kogoś do Tolkiena, nie na odwrót ). Nie przychodzi mi do głowy żaden autor, który pisze podobnie do Sapkowskiego - nie chodzi mi tu o styl, czy raczej humor, ale o całokształt.
Dlatego też po dłuższych przemyśleniach uznałem temat za normalny i zagłosowałem na Sapkowskiego. Dlaczego - spytacie. Bo jest mi bliższy niż Tolkien - odpowiem . Chodzi o to co już zauważyliście - Sapkowski napisał powieść gdzie bohaterowie są żyją w czasach nam znanych - dodał tylko magię i inne rasy. Dla czytelników fantasy to nie jest nowość (magia, inne rasy, smoki itp) więc tworzy to dla nas normalny świat, który w pewnym stopniu możemy identyfikować z naszym. Jak cofniemy się kilka (albo więcej ) stuleci wstecz w naszej historii i dodamy tam magię + smoki + krasnale (itp) to co dostaniemy? Świat stworzony przez Sapkowskiego Ba, najlepsze w jego książkach jest to, że często bohaterowie przez niego stworzeni mają bardzo wiele zachowań czy problemów do naszych, współczesnych - rasizm na przykład (jak już ktoś mówił).
Tolkien natomiast jest ojcem całej fantastyki (według mnie), który oderwał całkowicie rzeczywistość od swojego dzieła. Jest oderwana część, która nijak nie łączy się z tym co było kiedyś albo jest teraz. No, przynajmniej ja nie widzą, żadnego łacznika świata Tolkiena z naszym światem - może gdzieś tam jest, ale ja go na pewno nie znajdę ;P Pomimo, że bardzo szanuję Tolkiena i nadal uważam go za ojca fantastyki to nie podchodzą mi za bardzo jego książki - chyba, że to wina tłumaczenia
Tak więc na podsumowanie. Sapkowski będzie "lepsiejszy" od Tolkiena dla wielu z nas, bo z jego światem mamy jaką więź i możemy więcej rzeczy odnieść do naszego życia. Miejmy nadzieję, że za granicą czytelnicy będą podobnie do nas odbierać książki Sapka.
Kermit. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SzATaNeK SeRDuSZeCzKo


Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 80 Skąd: Z IV rozdziału książki o gremlinach
|
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 18:53 Temat postu: |
|
|
Do mnie przemawiają obaj autorzy. Chociaż bardziej obstaje za Tolkienem gdyż z fantastyką miałem styczność właśnie poprzez jego książki. A dokładniej poprzez "Hobbita" ,która to była pierwsza książką, którą z własnej nieprzymuszonej woli przeczytałem.
Świat wykreowany przez Tolkiena bardziej mnie pociąga niż ten Sapkowskiego, chociaż saga o Geralcie bardzo mnie wciągnęła. Właśnie przedstawienie świata w Wiedźminie było jedna z rzeczy, które najbardziej mi się spodobały. Chociaż świat wykreowany przez Sapkowskiego jest nam bliższy, jak to napisał Kermit, to gdybym miał wybierać, w którym z wykreowanych przez tych autorów świecie chciałbym żyć - wybrałbym Śródziemie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gdzieś_tam


Dołączył: 03 Cze 2009 Posty: 318 Skąd: sprzed komutera
|
Wysłany: Sro Cze 03, 2009 19:23 Temat postu: |
|
|
--------SAPKOWSKI--------
Nie będę powtarzać tego, co inni przede mną tak ładnie ujęli xD
Zgadzam się z Kermitem (hahah. Podoba mi sie ten nick. Pierwszy raz skojarzył mi się z termitem^^), że Sapkowski jest współczesnym pisarzem, więc dziwnie jest go porównywać z Ojcem Fantastyki. Sapkowski nie tworzy własnego, obszernego, pełnego tradycji, historii i legend świata (jak Tolkien), jedynie "modyfikuje" nasz i na nim bazuje. Jest to oryginalny styl, który do mnie bardziej przemawia.
Oczywiście, Tolkienowi należy się ogromny szacunek. Trzeba mieć niewiarygodną wyobraźnię (albo małą pomoc, poszerzającą granice umysłu xD ) żeby stworzyć takie dzieło (bo zdaje się jest mowa tylko o "Władcy "Pierścieni"). Tyle wydarzeń, całkiem innych od siebie i niezależnych w 3 tomikach... zapewne zgodzicie się ze mną, że po obejrzeniu filmu nie można poczuć całego klimatu powieści. Obraz na ekranie skupia się głównie na wydarzeniach dotyczących hobbita i pierścienia, o wiele mniej jest o reszcie drużyny niż w książce.
Rozumiem, że film byłby nudny gdyby zawierał wszystkie szczegóły książki i nie chodziło mi o to że film ma być dokładnym odzwierciedleniem książki (bo to bezsens), tylko żeby podkreślić, że warto przebrnąć (nawet jeśli styl i język jest trudny) przez "Władcę Pierścieni", bo to naprawdę fascynująca powieść! A film swoją drogą. :] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SzATaNeK SeRDuSZeCzKo


Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 80 Skąd: Z IV rozdziału książki o gremlinach
|
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 14:44 Temat postu: |
|
|
| gdzieś_tam napisał: | | Trzeba mieć niewiarygodną wyobraźnię (albo małą pomoc, poszerzającą granice umysłu xD ) żeby stworzyć takie dzieło |
Padłem jak to przeczytałem xD . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|