| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kermit


Dołączył: 16 Maj 2009 Posty: 97
|
Wysłany: Wto Maj 19, 2009 22:03 Temat postu: Grzesiuk Stanisław. |
|
|
Zna ktoś tą postać? Kojarzy ktoś jego książki?
Słowem wstępu o tym Panu to był on "śpiewakiem" (nie wiem jak to nazwać poprawnie) oraz autorem przynajmniej trzech - nie wiem czy nie napisał więcej - świetnych książek, w których opisał swoje życie, a było ono naprawdę ciekawe
Ja zajmę się tylko stroną książkową, bo tylko taką znam Grzesiuk w swoich trzech książkach opisał swoje własne życie.
W pierwszej książce Boso, ale w ostrogach opisuje swoje młodzieńcze życie w Warszawie (nie pamiętam teraz dokładnie gdzie, a nie chce pomylić). Świetnie opisane realia życia w tamtych czasach, ale nie z poziomu osoby dorosłej - jest to raczej obraz życia młodzieży. Naprawdę bardzo przyjemnie jest porównać to co my robimy teraz z tym co kiedyś robiono. Najbardziej zaciekawiły mnie fragmenty pokazujące ogromną przyjaźń pomiędzy bohaterami - solidarność, którą wykazują jest dziś rzadko spotykana. Książka zawiera wiele humorystycznych fragmentów i można powiedzieć, że jest to podłoże do kolejnych opisów etapów życia Grzesiuka.
Druga książka pt: Pięć lat kacetu pomimo tego, że opisuje życie w obozach koncentracyjnych (do których Grzesiuk został wywieziony) najbardziej mi się podobała. Wstyd się przyznać, ale rzadko książka rozśmiesza mnie w taki sposób jak ta pozycja. Grzesiuk pokazuje tutaj całkiem inny sposób na przetrwanie niedoli. Okazuje się, że bez względu na tragizm sytuacji człowiek może być optymistą. Grzesiuk w obozie wyglądał na osobę beztroską, która nie przejmuje się swoim losem - choć w rzeczywistości tak nie było, co sam autor pokazuje nam w opisach momentów dla niego krytycznych, momentów, w których tracił wiarę.
Ostatnią książka Na marginesie życia opisuje walkę Grzesiuka z chorobą - gruźlicą. I tutaj ponownie autor zaskakuje czytelnika sposobem w jaki przechodzi przez tą ciężką chorobę.
Stanisław Grzesiuk już chyba na zawsze zostanie w mojej pamięci, a jego książki nigdy nie opuszczą mojej półki, dzięki czemu będę mógł do nich wracać. Czy ktoś z Was drodzy czytelnicy, czytał wspomnienia Stanisława Grzesiuka? Zachęcam do dyskusji.
Kermit. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 13:35 Temat postu: |
|
|
Grzesiuk był na pewno postacią nietuzinkową. Czytałem jedną z jego książek i była całkiem dobrze napisana. Jednak przede wszystkim znam jego twórczosc muzyczną i tę cenię bardziej. Grzesiuka jako osoby nie lubię i nie zgadzam się z jego poglądami. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Sro Maj 20, 2009 13:38 Temat postu: |
|
|
Dla mnie też jest znany, ale ze swojej twórczości muzycznej.
Nie zetknęłam się z żadną z jego książek ( a nawet ktoś mi odradzał jego powieści). _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kermit


Dołączył: 16 Maj 2009 Posty: 97
|
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 19:27 Temat postu: |
|
|
@hologram0, w sumie nie znam jego poglądów - bo tego co napisał w książkach nie traktuje jako jego poglądy (chociaż pewnie jakieś się tam przewinęły). Twórczości muzycznej, jak już pisałem, nie znam w ogóle, więc ocieniam go tylko po książkach. Ale przypominam, że oceniam go jako autora i jego książki, a nie jako osobę
@Madalleno, a jakich argumentów użył ten ktoś kiedy odradzał Ci jego książki?
Kermit. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 15:39 Temat postu: |
|
|
Wydaje mi się, że ta osoba po prostu nie gustowała w literaturze z czasów wojny...
Co jestem w stanie zrozumieć.. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marsac


Dołączył: 20 Sty 2010 Posty: 200 Skąd: Spod Cz-wy
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 10:17 Temat postu: |
|
|
Podciągam.
Mam wszystkie 3 - stare wydanie: żółta, szara i czerwona.
Mocna zczytane.
"Boso ale w ostrogach" - kapitalny obraz przedwojennej warszawskiej ulicy (Czerniaków rulez ! )
"5 lat kacetu" - lektura obowiązkowa dla kogoś, kto czyta literaturę obozową.
"Na marginesie życia" - ciekawa, społeczno obyczajowa analiza życia chorego na gruźlicę.
Naprawdę warto.
Pozdrawiam - Marcin. _________________ Pierwsze w Polsce forum o puzzlach
Nasza mądrość wywodzi się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.
Guitry
Trzeba trzymać gaz - Grigorij Łaguta |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|