| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Wachu

Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 45 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 15:38 Temat postu: Między Nami Dobrze Jest - Dorota Masłowska |
|
|
Dorota Masłowska - Między Nami Dobrze Jest
Masłowska po raz kolejny stworzyła biuletyn swoich przemyśleń. "Między nami dobrze jest" to typowy zestaw poglądów na życie i obserwacji autorki. Fabuła podobnie jak w poprzednich książkach stanowi drugorzędną wartość, a właściwie zepchnięta jest na ostatni plan. Jest ona bardziej elementem scenografii niż elementem dzieła samego w sobie. Po raz kolejny spotykamy się w powieści Masłowskiej z kpiną tandety i społeczeństwa konsumpcyjnego. Książka napisana została w formie dramatu, co nadaje jej płynności. Czyta się ją nadzwyczaj lekko i zrozumiale - co w przypadku Doroty Masłowskiej jest sporym zaskoczeniem.
Jeżeli chodzi o moją subiektywną opinię, to przyznam, że przeczytałem "Między nami dobrze jest" z wielkim zapałem, niejednokrotnie śmiejąc się z zastosowanej weń grotesce. Jednakże zastanawiam się jak długo Masłowska będzie kontynuować pisanie książek w obecnym stylu. To jej czwarta książka (Nie czytałem tylko "Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku") i każda wygląda mniej więcej tak samo. Fabularny bełkot wymieszany z zestawieniem poglądów na to i owo, które tak na dobrą sprawę badacz literatury byłby w stanie wypunktować. Wydaje mi się, że Masłowska w tym stylu powiedziała już wszystko co miała do powiedzenia, a jeżeli coś w jej głowie jeszcze tkwi z dziedziny poglądów społecznych, to niech o nich po prostu powie w telewizji. Bardzo cenię tą pisarkę, ale wydaje mi się, że na potwierdzenie swoich wysokich umiejętności twórczych powinna zmierzyć się z zupełnie innym gatunkiem literackim. Sposób wypowiedzi literackiej który obrała przy "Wojnie polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną" został wyczerpany. O czym może być następna kalka myślowa Masłowskiej? O Zenku Ogrodniczku, który zdradza swoją ukochaną żonę w tanim [...]u, zwierzając się ukraińskiej prostytutce, która zresztą i tak nie rozumie ani słowa po polsku? A może czas na powieść kryminalną w wykonaniu Masłowskiej? Pomimo, że tak jak już wspomniałem bardzo cenię Masłowską, to kolejną książkę o takim samym charakterze, jak poprzednie, kupię, przeczytam, opieczętuję "Biuletyn apatii Doroty Masłowskiej vol. 5" i nie będę polecał jej nikomu.
Michał Wachowiak
przeklejam moją recenzję, którą wrzuciłem na stronę księgarni. Mam nadzieje, że wrzuciłem w dobry dział, jak nie przepraszam - jestem tutaj nowy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 18:41 Temat postu: |
|
|
To był pierwszy dramat Masłowskiej jaki przeczytałam i byłam zachwycona. Według mnie to współczesne realizacja witkacowskiego dramatu.
Niby wszystko tu jest absurdem, ale nagle z tego absurdu wyłania się prawda i nasza rzeczywistość. Bohaterowie niby jacyś groteskowi, ale okazuje się, że są bardzo podobni do otaczających nas ludzi.
Mnie zachwyciła Masłowska trafnością i bezpośredniością języka.
Myślę, że będę czytać wszystko co wyjdzie spod jej ręki, bo to ciekawe doświadczenia dla współczesnego czytelnika. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wachu

Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 45 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 9:15 Temat postu: |
|
|
| no tak - ja też będę czytał. Ale ile można wszystko pisać tak samo? Ona ma talent, tylko co - brak odwagi? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 10:32 Temat postu: |
|
|
Myślisz, że Masłowska wciąż pisze to samo ?
Według mnie "Między nami dobrze jest" różni się od poprzednich książek.
Według mnie tylko Paw królowej jest mało odkrywczy. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wachu

Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 45 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 16:22 Temat postu: |
|
|
| chodzi mi o pewną schematyczność tego jak pisze. Wiadomo poglądy i sytuacje są inne. "Fabuła" też, ale zauważ, że ona ma taki monotonny styl. To jest dobre dla eksperymentu, bo tak naprawdę te książki nie różnią się zbyt wiele, można by tylko podmienić poglądy w nich. Niech sie zmierzy z akcją i fabułą - wtedy dopiero udowodni swój kunszt. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 21:59 Temat postu: |
|
|
Być może jest na początku swojej drogi literackiej i to jest jej pierwszy etap.
Może za jakiś czas zacznie nowe eksperymenty z literaturą.
Styl może i monotonny, ale nadal alternatywny w polskiej literaturze. I jedyny taki. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wachu

Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 45 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 10:56 Temat postu: |
|
|
| tylko właśnie, samego stylu nie musi zmieniać, może wcześniej źle się wyraziłem. Chodzi mi bardziej o koncepcję samego dzieła. Czytałaś książki Nahacza? U niego bardzo dobrze tą przemianę widać. Zawsze porównywałem ich do siebie i może też dlatego oczekuje podświadomie od Masłowskiej tego samego co uzyskał Nahacz - a co mi się bardzo podoba. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 11:23 Temat postu: |
|
|
Czytałam tylko jedną książkę Nahacza, mianowicie "Osiem cztery", więc trudno mi mówić o jego przemianie. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wachu

Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 45 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 11:38 Temat postu: |
|
|
to polecam pozostałe trzy. Czytaj w kolejności powstawania. Bombel, Bocian i Lola i Niezwykłe przygody Roberta Robura.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 11:45 Temat postu: |
|
|
Zapewne trafią na moją listę książek do przeczytania  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
riceboysleep


Dołączył: 09 Lip 2009 Posty: 18 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Lip 13, 2009 17:48 Temat postu: nahacz |
|
|
zgadzam się w całej rozciągłości, długości, szerokości i wszelkich innych 'ości' z Wachu. Już od dawna chciałem wyrzucić z siebie te obserwacje o młodych twórcach literatury naszej i miło mi dowiedzieć się, że nie tylko ja tak myślę.
Apel do Pani Doroty zatem - my wierni czytelnicy i konsumenci kultury prosimy o kryminał. Bo na sc-f w stylu Nahacza chyba Panią, nie umniejszając Pani talentu, jeszcze nie stać. A może okrutnie się mylę? A Pani udowodni mi, innym literaturożercom i przy okazji sobie przede wszystkim, że jest inaczej?
p.s.
I tylko szkoda, że Mirko Nahacz kryminału nie napisze już... _________________ Nowe media nie są pomostem między człowiekiem a naturą; są naturą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|