| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 366 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Nie Cze 14, 2009 13:41 Temat postu: Do nauki łaciny... |
|
|
...Najlepszy i chyba jeden z nielicznych dostępnych podręczników to Porta Latina.
Są 2 części podręcznika:
- podręcznik do języka łacińskiego i kultury antycznej
- preparacje i komentarze (niestety nie udało mi się znaleźć dobrego zdjęcia, ale ta książka ma identyczną okładkę co podręcznik, tyle że na pierwszym planie nie ma wilczycy)
Autorzy: Stanisław Wilczyński, Ewa Pobiedzińska, Anna Jaworska.
W podręczniku znajdziecie zasady gramatyczne, wszystkie te reguły, wyjątki itp. Nauczyć się można liczb, nazw miesięcy itp. Są również teksty po łacinie, zarówno luźne opowiadania jak i coś z literatury pięknej (wiersze itp.). A jeżeli ktoś lubi śpiewać, to są również piosenki, z tekstem i nutami. Jest to także okazja do poznania kultury antycznej: obyczajów, mitów, podań itp. Słowem cały kram w 2 książeczkach. Realizuję już kurs łaciny 2 rok ( właśnie skończyłam cały kurs) pracowałam z tymi książkami. Polecam. _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Nie Cze 14, 2009 14:03 Temat postu: |
|
|
Ja w liceum uczyłam się łaciny z dwóch podręczników:
-"Disce latine"
-"Lingua latina, lingua nostra"
Ciekawiej wspominam ten drugi, choć był trudniejszy. Niemniej teksty i ćwiczenia były dużo ciekawsze, zawierał wiele informacji z zakresu kultury rzymskiej.
W ogóle naukę łaciny wspominam bardzo miło, uwielbiam ten język.
Zdawałam nawet egzamin na studiach z łaciny  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 366 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Nie Cze 14, 2009 15:33 Temat postu: |
|
|
No to widzę, że Ty tak jak ja łacinę lubisz;) To dobrze że sama na świecie nie jestem;) _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 15:12 Temat postu: |
|
|
Ja w liceum łaciny nie miałem, dopiero na studiach. Przyznam się, że bardzo ją lubię, chociaż czasami mnie... trafia, kiedy muszę czytać jakieś teksty średniowieczne. Łacina klasyczna jest OK, a średniowieczna... też jest OK, ale rzadziej. _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 16:27 Temat postu: |
|
|
Ja uczyłam się tylko klasycznej, więc nigdy nie narzekałam  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 366 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 21:36 Temat postu: |
|
|
A ja miałam dużo gramy i dużo wierszy do nauki na pamięć;p I sentencji;p
Ale to chyba jak każdy  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 21:57 Temat postu: |
|
|
A my na pamięć niewiele się uczyliśmy....
Na szczęście  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 366 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 22:53 Temat postu: |
|
|
No to faktycznie wielkie szczęście. Jak mi się przypomni taki wierszyk:
"Scisne Tite linguam Latina ..." ( czy jakoś tak to leciało )to mnie ciarki przechodzą;p A długi był jak ten papier toaletowy;p _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 23:25 Temat postu: |
|
|
My nauczyliśmy się tylko "Gaudeamus" ale to tylko na ocenę celującą i kto chciał
Sentencji uczyłam się na studiach, ale to była wielka przyjemność, mimo że było ich bardzo, bardzo, bardzo dużo.
Fajnie jest znać takie zwroty  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 366 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Wto Cze 23, 2009 22:50 Temat postu: |
|
|
Ja uczyłam się dużo ich i nawet się cieszyłam a tego, ale dużo już pozapominałam:p Zostały w pamięci tylko takie kultowe  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Cze 25, 2009 21:53 Temat postu: |
|
|
też się na studiach uczyłam sentencji to był ten fajniejszy element, bo poza tym zajęcia były śmiertelnie nudne i absolutnie nietwórcze. A bardzo czekałam na łacinę, szkoda, że była taka beznadziejna Jeśli chodzi o kulturę antyczną, to odwoływaliśmy się do wiedzy z podstawówki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 10:36 Temat postu: |
|
|
Ja zajęcia z łaciny uwielbiałam
Jakoś nigdy się nie nudziłam, chociaż trudno o twórcze zajęcia z takiego języka. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Edyta Moderator

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1630 Skąd: z Księgarni :)
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 11:20 Temat postu: |
|
|
Ja także miałam łacinę. Ale liznęłam ją jedynie podczas półrocznej przygody ze studiami filozoficznymi. I w 1 semestrze uczyłam się właśnie sentencji. _________________ FaceBook
Twiter
Blip |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 23:19 Temat postu: |
|
|
I w sumie tylko te sentencje mogą nam się przydać
A to fajna rzecz, znać cytaty, sentencje po łacinie  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 12:26 Temat postu: |
|
|
No teoretycznie mogła się łacina przydać jeszcze na I roku przy okazji literatury staropolskiej i powszechnej - nie wszyscy autorzy artykułów lub wstępów uznawali konieczność tłumaczenia cytatów Ale moja znajomość łaciny i tak mi niewiele wtedy pomagała  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|