| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 19:21 Temat postu: Feminizm |
|
|
Obiecałam, więc piszę
Najlepsze znane mi kwiatki z zakresu współczesnego feminizmu (prawdopodobnie będę tu jeszcze pewne rzeczy dodawać, na razie tylko to, co pamiętam):
1) Kobiety zauważyły, że kultura, w której funkcjonują jest kulturą patriarchalną - bardzo chcą się od niej oderwać i odseparować to co "kobiece" od tego co "męskie". Ja skupiłam się bardziej na tych literackich i językowych postulatach i oto, co wyczytałam:
- termin "literatura kobieca" jest krzywdząca (choć taka pisana jest przez kobiety i adresowana dla kobiet, więc w czym porblem)
- kobiety pragną bezwzględnie tworzyć żeńskie formy każdych męskich np. określeń zawodó (psycholog - psycholożka itp.)
- falliczność języka (!)
Twórcą takich rewelacji jest pani Lucy Irigaray. Twierdzi, że "kobiety nie mają własnego języka", że traktowane są instrumentalnie i są seksualnie milczące - mają być dawane i odbierane przez mężczyzn (pisała jeszcze o tym, że dzieci odbiera się od matek, ale tego bełkotu akurat nie referowałam).
Pani Irigaray doszukuje się przyczyny w fallicznych symbolach kursujących w naszej kulturze (tak tak .. to, co skrobiecie na nudnych lekcjach/wykładach na ławkach/zeszycie) ... sugeruje, żeby zamiast męskich organów rysować te kobiece - i wtedy kobieta zyska "własną mitologię ciała"
- o pisaniu kobiecym - pani Grażyna Borkowska pragnie zreferować co to ejst "literatura kobieca" i podaje taką definicję:
| Cytat: | | „ o literaturze/ poezji kobiecej możemy mówić wtedy, kiedy przedmiot utworu odsłoni swą płciowość, dokona seksualnej samoidentyfikacji " |
Czyli w praktyce: gdy narrator/ podmiot liryczny/... napisze ci w utworze np. "zrobiłem"/ "chciałem"/ "uśmiechnęłam się" - tzn. że mamy do czyniena z literaturą kobiecą ... czyli 80% istniejącej literatury )))
Co ciekawe - feministki bardzo nie chcą, żeby postrzegać je jako instrument, obiekt seksualny, żeby nie patrzeć na nie jako na "kogoś odmiennego od mężczyzny pod względem biologicznym" a same o to zaznaczanie płciowości się proszą .... choćby przez podawanie idiotycznych definicji literatury kobiecej.
Ponad to wszystko... kim są polskie feministki, skoro delegują na debatę taką kobietę? http://www.youtube.com/watch?v=Pr03oVrHaBs (to pierwsza część z 4)
O feministkach możnaby pisać i pisać, ale póki oco tylko tyle przychodzi mi do głowyl. Niedługo będę miała swoje notatki pod ręką to pewnikiem coś dorzucę
Proszono o bibliografię - polecam więc najpikantniejsze kawałki:
- Borkowska G., Metafora drożdży. Co to jest literatura/ poezja kobieca.; Kłosińska K., Kobieta autorka; Łebkowska A. Roztrząsania i Rozbiory, w: „Teksty Drugie” 1993, nr 3 /4.
- Dybel P., Zagadka „drugiej płci”. Spory wokół różnicy seksualnej w psychoanalizie i feminizmie, Kraków 2006, rozdz. II, podrozdz. 1, 2.
- Karwatowska M., Szpyra-Kozłowska J., Lingwistyka płci. Ona i on w języku polskim, Lublin 2005.
No i oczywiście publikacje pani Cixous, Irigaray, Gretkowskiej itp.
To taki must- have Jeśli ktoś by się bardziej zainteresował feministką w języku/ literaturze, to postaram się pomóc (albo forumowiczki, które - jak słyszałam - zajmowały się tym na studiach). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 19:50 Temat postu: |
|
|
Ja się tym zajmowałam bardzo z przymusu i traktuję jako traumę, więc raczej nie będę sie udzielać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 20:04 Temat postu: |
|
|
A ja miło wspominam - można było coś śmiesznego do poduchy poczytać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 20:47 Temat postu: |
|
|
| Dla mnie to nie było smieszne, autentycznie mnie to kosztowało sporo nerwów. Chyba jestem mało odporna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ney


Dołączył: 29 Lip 2009 Posty: 360 Skąd: z Ankh-Morpork !
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 21:21 Temat postu: |
|
|
Na szczescie ja sie tym nie musze jeszcze zajmowac niejako zawodowo - wiec moze dlatego nadal mnie to smieszy Debate obejrze jak znajde chwile spokoju i chetnie sie wypowiem
jesli chodzi juz o slynne psycholozki - dziwie sie ze sie przy tym upieraja i nie widza jakie to smieszne i zalosne... _________________
NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 801
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 21:43 Temat postu: |
|
|
Mnie to też śmieszy. Naprawdę tym kobietom czegoś brakuje.
Mam kolejny genialny przykład feminizmu:
Z języka angielskiego. Feministki uważają, że słowo historia=history pochodzi od "his story" czyli jak wiecie "jego historia" i stanowczo domagają się powstania nowej "herstory". Żal. _________________ "Już nie zgaśnie ogień w nas,
tak się kocha tylko raz. " |
|
| Powrót do góry |
|
 |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 21:54 Temat postu: |
|
|
A propos świrowania feministek.
Mam nadzieję, że większość widziała naczelny spot Partii Kobiet. Jeśli nie, to podaję: http://www.youtube.com/watch?v=EcE93_L64t4
Bardziej idiotycznego przekazu spotu partii politycznych chyba nie widziałam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ney


Dołączył: 29 Lip 2009 Posty: 360 Skąd: z Ankh-Morpork !
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 21:56 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Z języka angielskiego. Feministki uważają, że słowo historia=history pochodzi od "his story" czyli jak wiecie "jego historia" i stanowczo domagają się powstania nowej "herstory". Żal. |
Leze i kwicze, ale jak wstane, moze zrobi mi sie zal tych biednych istot... A spot tez powala...[/quote] _________________
NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA
Ostatnio zmieniony przez Ney dnia Nie Sie 02, 2009 22:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 22:02 Temat postu: |
|
|
A propos języka jeszcze mi się przypomniało. Jakaś feministka francuska (któraś ze sławniejszych, ale nie pamiętam nazwiska) stwierdziła, że "język kobiet skupia się wokół przemilczeń" i że jest to "milczący język". Zaciekawiona poczytałam trochę więcej na ten temat i co się okazało?
Ano to, że w języku francuskim końcówki żeńskie w wyrazach mają być nieme, a męskie dźwięczne.
Wiwat kreatywność  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ney


Dołączył: 29 Lip 2009 Posty: 360 Skąd: z Ankh-Morpork !
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 22:34 Temat postu: |
|
|
uczylem sie francuskiego i nie zauwazylem - tylko czujne oko feministki da rade wyczaic cos takiego... _________________
NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
uwe


Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 179 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 17:46 Temat postu: |
|
|
Ja bym jednak rozgraniczyła feminizm od kobiecego szowinizmu i/lub tzw. walczącego feminizmu. Feminizm jest zdrowy - mówi - wszyscy niezależnie od płci jesteśmy równi. Walczy zarówno z dyskryminacją kobiet jak i mężczyzn.
Szowinizm i/lub feminizm walczący to zapalczywość z feminizmem niemająca wiele wspólnego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 17:55 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Feminizm jest zdrowy - mówi - wszyscy niezależnie od płci jesteśmy równi. |
Statystycznie kobiety mają niższe IQ niż mężczyźni, są słabsze i mają problemy z logicznym, uporządkowanym myśleniem, co dowodzi, że mogą być gorszymi pracownikami/ naukowcami.
Mężczyźni mają niższą emocjonalność - gorzej poradziliby sobie z wychowywaniem dzieci. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gtxk


Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 37 Skąd: Granica rzeczywistości wirtualnej
|
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 18:00 Temat postu: |
|
|
| swistunka napisał: | | Cytat: | | Feminizm jest zdrowy - mówi - wszyscy niezależnie od płci jesteśmy równi. |
Statystycznie kobiety mają niższe IQ niż mężczyźni, są słabsze i mają problemy z logicznym, uporządkowanym myśleniem, co dowodzi, że mogą być gorszymi pracownikami/ naukowcami.
Mężczyźni mają niższą emocjonalność - gorzej poradziliby sobie z wychowywaniem dzieci. |
Muszę się nie zgodzić , nie zawsze tak jest, i to są tylko stereotypy.
I nie uważam że kobiety mają niższe IQ, to od każdego zależy jakie będzie miał, całkowicie się nie zgadzam z Twoją wypowiedzią, ponieważ nie należy wszystkich stawiać pod jedną kreską |
|
| Powrót do góry |
|
 |
swistunka


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 681
|
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 18:02 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Muszę się nie zgodzić , nie zawsze tak jest, i to są tylko stereotypy.
|
Bez stereotypów ani uogólnień nie bylibyśmy w stanie formułować ani reguł, ani zwyczajnie rozmawiać bo jak mówisz, że "truskawki są dobre", to raczej nie masz na myśli tych zgniłych, które stanowią wyjątek od twojego stereotypu.
| Cytat: | | I nie uważam że kobiety mają niższe IQ, to od każdego zależy jakie będzie miał |
Nie stanowimy ani o naszej emocjonalności ani o naszej inteligencji.
| Cytat: | | nie należy wszystkich stawiać pod jedną kreską |
A tutaj się zgadzam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gtxk


Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 37 Skąd: Granica rzeczywistości wirtualnej
|
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 18:07 Temat postu: |
|
|
| swistunka napisał: | | Cytat: | Muszę się nie zgodzić , nie zawsze tak jest, i to są tylko stereotypy.
|
Bez stereotypów ani uogólnień nie bylibyśmy w stanie formułować ani reguł, ani zwyczajnie rozmawiać bo jak mówisz, że "truskawki są dobre", to raczej nie masz na myśli tych zgniłych, które stanowią wyjątek od twojego stereotypu.
| Cytat: | | I nie uważam że kobiety mają niższe IQ, to od każdego zależy jakie będzie miał |
Nie stanowimy ani o naszej emocjonalności ani o naszej inteligencji.
| Cytat: | | nie należy wszystkich stawiać pod jedną kreską |
A tutaj się zgadzam  |
Masz rację co do truskawek , ale myślę że stereotypy są całkowicie odległe do porównania z truskawkami.
Tak czy inaczej stereotypy są bezsensowne, wielokrotnie ograniczają ludzi z powodu jakiś szablonów , ten tak bo jest taki, ten to bo to i tak dalej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|