| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Blacky9


Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 487 Skąd: Pce
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 18:33 Temat postu: "Ptasiek", William Wharton |
|
|
Pierwsza powieść napisana przez Whartona i zarazem pierwsza, z jego książek, którą przeczytałam.
Bardzo zapadła mi w pamięć, z jednej strony specyficzny humor, erotyzm, a z drugiej poruszenie. Czyta się z zapartym tchem.
Studium psychologiczne człowieka dorastającego w cieniu II Wojny Światowej.
Dzięki tej książce zaczęłam czytać więcej powieści Whartona.
Godna polecenia. _________________ Where was God when I needed a friend
Where was God when I came to an end
Where was God when I lost my mind
Where was God when I could not find |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maratka


Dołączył: 02 Wrz 2009 Posty: 98 Skąd: Bytów-Gdańsk
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 21:15 Temat postu: |
|
|
---------- 21:07 08.09.2009 ----------
Ksiązka dość cięzka, bynajmniej w moim odczuciu, ale na swój sposób wciągająca. Jedno z lepszych dzieł tego autora. Również polecam
---------- 21:15 ----------
I jeszcze - skoro już padło nazwisko Whartona, to jeden tytuł ciągle chodzi mi po głowie. Książka nie do zapomnienia- "W księżycową jasną noc". Opowiada o bezsensie i okrucieństwie wojny- opisuje wydarzenia, które dzieją się w Święta Bożego Narodzenia na tyłach frontu. Żołnierze mają już dość zabijania, ale nie chcą też umierać- dochodzi do spotkania między dwiema stronami konfliktu.... dalej nie zdradzam. Miłej lektury  _________________ "Always look on the bright side of life"
Ostatnio zmieniony przez maratka dnia Sob Wrz 12, 2009 13:38, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blacky9


Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 487 Skąd: Pce
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 21:57 Temat postu: |
|
|
Z chęcią przeczytam
Wracając do "Ptaśka" - właśnie w tej książce podobało mi się, że lekkie opisy przewijały się z ciężkim stylem pisarza, ale ja akurat wolę, gdy książki są troszkę trudniejsze w odbiorze, bo jak czytam i napotykam się na prosty język i mało wyszukane słownictwo to razi. _________________ Where was God when I needed a friend
Where was God when I came to an end
Where was God when I lost my mind
Where was God when I could not find |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maratka


Dołączył: 02 Wrz 2009 Posty: 98 Skąd: Bytów-Gdańsk
|
Wysłany: Pią Wrz 11, 2009 14:50 Temat postu: |
|
|
To właśnie taka książka do pomyślenia. Właśnie mnie natchnęło i wypożyczyłam ją z biblioteki i przeczytam po raz setny z kolei.  _________________ "Always look on the bright side of life" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blacky9


Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 487 Skąd: Pce
|
Wysłany: Pią Wrz 11, 2009 15:43 Temat postu: |
|
|
Ja też pewnie nie raz jeszcze po nią sięgnę  _________________ Where was God when I needed a friend
Where was God when I came to an end
Where was God when I lost my mind
Where was God when I could not find |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 12:10 Temat postu: |
|
|
Już nie pamiętam czy to była pierwsza czyt druga powieść tego autora po którą sięgnęłam.
Mnie jednak Wharton nie zachwycił.
Po prostu nie odpowiada mi jego styl pisania.
Dla mnie zbyt rozwlekły, momentami nudny...
Dlatego nie sięgnęłam po więcej jego książek. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
18alexa18


Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 504 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Lis 29, 2009 18:58 Temat postu: |
|
|
Najpierw obejrzałam film "Ptasiek", potem zajrzałam do tej książki, ale tylko zajrzałam, bo niespecjalnie mnie do niej ciągnęło. Może dlatego, że film zarysował mi pewien obraz w głowie na temat tej lektury i nioe byłam ciekawa tego, jak toczą się losy bohaterów w książce.
Własnie dlatego nie lubię najpierw oglądać filmów, a potem zagłębiać się w lekturę.  _________________ Sunsetter... None Better... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Alfa

Dołączył: 01 Kwi 2010 Posty: 76
|
Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 17:22 Temat postu: |
|
|
To była moja pierwsza książka tego autora i zrobiła na mnie duże wrażenie. Czytałam potem jeszcze inne jedne książki, aż zniechęcił mnie "Werniksem", ale nim to nastąpiło, "łyknęłam" "W księżycową jasną noc" moim zdaniem bardzo dobrą, "Spóźnieni kochankowie", "Niezawinione śmierci" bardzo osobista, teraz rozumiem ją bardziej. _________________ Wierzę tylko w miłość, choć nie ma w niej logiki... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pysio

Dołączył: 19 Lip 2010 Posty: 6
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 11:14 Temat postu: |
|
|
| Dla mnie warta wieczoru była tylko książka Spóźnieni kochankowie - zachwyciła mnie historia, jej odrealnione piękno |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whitecat

Dołączył: 21 Lip 2010 Posty: 5 Skąd: z Barda
|
Wysłany: Pią Lip 23, 2010 17:47 Temat postu: |
|
|
| Jeżeli chodzi o Ptaśka to widziałam tylko film... i podobnie jak juz wyzej napisano nie lubie potem książki czytać. Najbardziej polecam jednak "W księżycową jasną noc" - rewelka!!film też całkiem, całkiem choć książkę tym razem najpierw czytałam:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 913 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Sro Paź 13, 2010 21:34 Temat postu: |
|
|
Fajna książka. Odkrywcza i nietypowa. I jest opowiadana z bardzo ciekawej perspektywy co jest niewątpliwą zaletą. A studium szaleństwa głównego bohatera to już zupełnie coś wspaniałego. _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilku


Dołączył: 20 Lis 2010 Posty: 75
|
Wysłany: Nie Lis 21, 2010 11:45 Temat postu: |
|
|
| 18alexa18 napisał: | Najpierw obejrzałam film "Ptasiek", potem zajrzałam do tej książki, ale tylko zajrzałam, bo niespecjalnie mnie do niej ciągnęło. Może dlatego, że film zarysował mi pewien obraz w głowie na temat tej lektury i nioe byłam ciekawa tego, jak toczą się losy bohaterów w książce.
Własnie dlatego nie lubię najpierw oglądać filmów, a potem zagłębiać się w lekturę.  |
Prawidłowo. Bo film wogóle nie jest "Ptaśkiem" Whartona. Jest jednym wielkim G...wnem.
| whitecat napisał: | | Jeżeli chodzi o Ptaśka to widziałam tylko film... i podobnie jak juz wyzej napisano nie lubie potem książki czytać (...) |
Żałuj. Wg mnie książka była piękna. Ale to moje zdanie.
Natomiast jeśli porównać ją do filmu... - jakim prawem mają ten sam tytuł?
NAJGORSZA EKRANIZACJA JAKĄ W ŻYCIU WIDZIAŁAM. Absolutnie żadnych przemyśleń, których Wharton w książce zawarł sporo. Żadnej ważnej sceny, po prostu - chłopiec w psychiatryku, troche wspomnień, koniec. Jak dobrze że puszczają go w TV po 23. TRAGEDIA! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 913 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Nie Lis 21, 2010 21:52 Temat postu: |
|
|
Książka jest fantastyczna. Czytałem ją 4 razy i nie mogę wyjść z zachwytu. Jest tak niesamowita, z pozoru Wharton używa prostych rozwiązań, jeśli chodzi o "technikę pisarską", dzieli fabułę jakby na 2 płaszczyzny odróżniające się kursywą/ jej brakiem... a z drugiej strony książka jest tak wymowna, tak poruszająca. Ten opis przeżyć, zmian w psychice Ptaśka są...po prostu niesamowite. Uwielbiam. To jedna z moich ulubionych książek. Co do filmu, to czytałem wiele recenzji, jednak nigdy się nie złożyło, żebym obejrzał sam film. widziałem jedynie marne fragmenty i "reklamówki". Ale myślę, że wkońcu obejrzę film, a w przyszłości wrócę i do książki. Dobrych książek się nie zapomina. Są jak miłości... _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wilku


Dołączył: 20 Lis 2010 Posty: 75
|
Wysłany: Pon Lis 22, 2010 0:02 Temat postu: |
|
|
Nie rób tego:p
film, mimo że z Cage'm którego lubię, to jest porażką.
Książkę czytałam 11 razy xD i za kazdym razem wychwytywalam inne momenty, komentarze, spostrzezenia.... Ciekawe przezycie, odkrywac ksiazke ciagle na nowo  _________________ Jestem w skrajnym stadium uzależnienia. Bez niego nie mogę egzystować, oddyachać, myśleć...
Gdzie jest moja książka Kinga?! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 913 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Pon Lis 22, 2010 18:19 Temat postu: |
|
|
Jednak film obejrzę- chociażby z ciekawości i po to, aby skonfrontować go z książką
11 razy?... Chociaż nie ma czemu się dziwić, bo rzeczywiście książka jest och!...cudo...  _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|