| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
break


Dołączył: 24 Sty 2011 Posty: 82
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2011 11:50 Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że to ironia? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sunrise

Dołączył: 23 Sty 2011 Posty: 16
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2011 15:54 Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie ironia, szkoda, ze niektórzy biorą to na serio.
Wiem, ze czasem pod koniec dnia ciężko jest złapać na książkę i poczytać dziecku, które zadaje mnóstwo dodatkowych pytań, a nasze odpowiedzi są zwykle mało wystarczające i prowokują do zadawania kolejnych.....
Ale trzeba znaleźć w tym dużą przyjemność, tak mówię, choć czasem zdarzyło mi się zasnąć przy czytaniu bajeczki szybciej niż mój synek  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
break


Dołączył: 24 Sty 2011 Posty: 82
|
Wysłany: Czw Sty 27, 2011 12:25 Temat postu: |
|
|
| Ja rozumiem to, że czasem zwyczajnie może się nie chcieć czytać dziecku, że można być zmęczonym. Ale dziecko naprawdę tego potrzebuje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marsac


Dołączył: 20 Sty 2010 Posty: 200 Skąd: Spod Cz-wy
|
Wysłany: Czw Sty 27, 2011 13:21 Temat postu: |
|
|
Obecnie czytamy Lauren Child (autorki "Charliego i Loli" z BBC) - tym razem serię o Clarice Bean.
Bardzo fajne - proste, pełne humoru historie. Język - jak dla pięciolatka dość wymagający - dużo ciekawych frazeologizmów, których wytłumaczenie zajmuje więcej niż czytanie .
No i b. ładne wydanie. _________________ Pierwsze w Polsce forum o puzzlach
Nasza mądrość wywodzi się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.
Guitry
Trzeba trzymać gaz - Grigorij Łaguta |
|
| Powrót do góry |
|
 |
break


Dołączył: 24 Sty 2011 Posty: 82
|
Wysłany: Pią Sty 28, 2011 11:57 Temat postu: |
|
|
| marsac napisał: |
Bardzo fajne - proste, pełne humoru historie. Język - jak dla pięciolatka dość wymagający - dużo ciekawych frazeologizmów, których wytłumaczenie zajmuje więcej niż czytanie |
Takie książki są dla dzieciaków najlepsze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sunrise

Dołączył: 23 Sty 2011 Posty: 16
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2011 9:25 Temat postu: |
|
|
| break napisał: | | marsac napisał: |
Bardzo fajne - proste, pełne humoru historie. Język - jak dla pięciolatka dość wymagający - dużo ciekawych frazeologizmów, których wytłumaczenie zajmuje więcej niż czytanie |
Takie książki są dla dzieciaków najlepsze. |
Dokładnie, a dziecko może potem pochwalić się niemal dorosłym językiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gustus

Dołączył: 28 Wrz 2009 Posty: 82
|
Wysłany: Nie Mar 06, 2011 21:43 Temat postu: |
|
|
Niekoniecznie na dobranoc, ale na pewno ucząca: Marcin Brykczyński
"Jak się nie bać ortografii?"
Nawet dorosły może się z niej czegoś nauczyć  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sunrise

Dołączył: 23 Sty 2011 Posty: 16
|
Wysłany: Pią Kwi 01, 2011 13:06 Temat postu: |
|
|
Niektórym bardzo by się przydało, ze tak powiem przykład powinien przyjść z góry, nawet jeśli sporo "bulu" będzie to kosztować )) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bartex

Dołączył: 13 Cze 2011 Posty: 16
|
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 18:43 Temat postu: |
|
|
Zgłasza się regularnie czytający dumny tata. Mój synek ma 3 lata i do tej pory najbardziej lubił wierszyki (klasyka- Brzechwa, Konopnicka etc), które z lubością powtarzał. Ostatnio jednak zaczął domagać się bardziej złożonej fabuły, a więc dziś na tapecie są głównie historyjki w stylu Tomcio Paluch, Czerwony Kapturek etc. Młodszy synek ma dopiero 4 miesiące więc z ironicznym uśmiechem przygląda się tylko naszym wieczorkiem z książką  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
magnolia


Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 142 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Lis 25, 2011 3:50 Temat postu: |
|
|
| Bartex- spróbuj może Poczytaj mi, mamo. Może pamiętasz z własnego dzieciństwa takie cienkie broszurki różnych autorów? Była i Chotomska i Wawiłow, Tuwim i Musierowicz... no dużo tego było. A teraz są dwa duże tomy, w twardych okładkach na dobrym papierze, ale z dawnymi ilustracjami. Może to by zainteresowało synka? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bolshoi

Dołączył: 10 Paź 2011 Posty: 25
|
Wysłany: Pią Lis 25, 2011 21:11 Temat postu: |
|
|
| Ja proponuję baśnie braci Grimm, chociaz czasem brutalne to zawsze uwielbialam je czytac jak bylam dzieckiem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marsac


Dołączył: 20 Sty 2010 Posty: 200 Skąd: Spod Cz-wy
|
Wysłany: Pon Lis 28, 2011 14:38 Temat postu: |
|
|
Od poprzedniego wpisu udało się nam przebrnąć przez 2 pierwsze opowieści z Narnii. Teraz kończymy "Podróż Wędrowca do Świtu". _________________ Pierwsze w Polsce forum o puzzlach
Nasza mądrość wywodzi się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.
Guitry
Trzeba trzymać gaz - Grigorij Łaguta |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bzik

Dołączył: 30 Lis 2010 Posty: 20
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2011 0:35 Temat postu: |
|
|
| Mnie czytał mój tata, mojemu synowi czytam ja. Miałam doskonały przykład. Teraz staram się iść tym dobrym sprawdzonym tropem. Teraz czytam Jan Brzechwa dzieciom. To wydanie jest dobre i na początek drogi czytelniczej i dla nieco dojrzalszego czytelnika. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marsac


Dołączył: 20 Sty 2010 Posty: 200 Skąd: Spod Cz-wy
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2011 22:10 Temat postu: |
|
|
Mnie akurat nikt niestety nie czytał
Co nie zmienia faktu, że podczas pierwszego czytania córce "Szelmostw Lisa Witalisa" i "Opowiedział dzięcioł sowie" poczułem wzruszenie. Takie wspomnieniowe.
Eh, latka lecą... _________________ Pierwsze w Polsce forum o puzzlach
Nasza mądrość wywodzi się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.
Guitry
Trzeba trzymać gaz - Grigorij Łaguta |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vanja

Dołączył: 18 Sty 2012 Posty: 34 Skąd: Z Polski
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 21:31 Temat postu: |
|
|
| bzik napisał: | | Mnie czytał mój tata, mojemu synowi czytam ja. Miałam doskonały przykład. Teraz staram się iść tym dobrym sprawdzonym tropem. Teraz czytam Jan Brzechwa dzieciom. To wydanie jest dobre i na początek drogi czytelniczej i dla nieco dojrzalszego czytelnika. | Ja też tak robiłam , a mój syn za nic nie chciał czytać sam. Pierwszą książkę przeczytał w 8 klasie i był to Grzesiuk, dopiero po 20 roku życia zaczął trochę czytać , głównie Danikena, a teraz Kinga, Mastertona, ale ta miłośc rodzi się strasznie długo , nie mniej cieszy mnie że w ogóle coś czyta i docenia książki  _________________ Gdyby drzwi percepcji zostały oczyszczone, wszystko wydawałoby się nam takie jakie jest - nieskończone.W.Blacke |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|