| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Czw Cze 18, 2009 18:46 Temat postu: |
|
|
Ja tak nie lubię, bo wtedy nie mogę w pełni cieszyć się towarzystwem gości.
A przecież to jest najważniejsze a nie jedzenie    _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Czw Cze 18, 2009 21:39 Temat postu: |
|
|
Ja sprzątam zawsze jak goście pójdą I jest fajnie  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 7:30 Temat postu: |
|
|
A ja idę wtedy spać  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pipi


Dołączył: 03 Maj 2009 Posty: 175 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 13:58 Temat postu: |
|
|
To zależy o jakiej porze dnia/nocy jest impreza, i jak mocno jest zakrapiana.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Pon Cze 29, 2009 14:25 Temat postu: |
|
|
A ja nie lubię zakrapianych imprez (proszę się nie śmiać mówię serio). I na sprzątanie jak za późno jest wieczorem to sprzątam rano i też nie jest źle:) Teraz w środę mam 18 i nie wiem jak ja to wszystko ogarnę;p _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Cze 29, 2009 17:23 Temat postu: |
|
|
Ja się nei będę śmiać Też nie lubię zakrapianych imprez. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Pon Cze 29, 2009 23:52 Temat postu: |
|
|
Witam Cię więc radośnie Psotka w moim 'klubie' Myślę, że nie potrzeba alkoholu, żeby się dobrze bawić, wystarczą ludzie z którymi dobrze się z czujesz;) _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 19:17 Temat postu: |
|
|
A ja lubię i tak i tak.
Alkohol nie ma wpływu na to czy lepiej się bawię, ale czasem mam ochotę na coś procentowego  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 19:37 Temat postu: |
|
|
Mało tego, że moim zdaniem alkohol nie jest potrzebny do dobrej zabawy - moim zdaniem raczej przeszkadza niż pomaga. Przede wszystkim wolę pamietać co się działo i nie musieć się za nic wstydzić Wiadomo, że można dawkować sobie wedle własnych możliwości, ale wiadomo też jak wygląda przeciętna impreza studencka np
Oczywiście nie mam nic przeciwko ludziom którzy alkohol lubią; śmieszą mnie za to ci, którzy bez niego nie wyobrażają sobie żadnej imprezy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 20:12 Temat postu: |
|
|
Cóż, niektórzy tak mają.
Najfajniej gdy umie się bawić w każdych warunkach i korzystać z różnych rzeczy.
Ale masz rację, że zazwyczaj imprezy z alkoholem zamieniają się w popijawę, a mało mają wspólnego z zabawy. Najważniejsze, że korzystać ze wszystkiego w zdrowych granicach. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 519
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 20:47 Temat postu: |
|
|
Złoty środek na wszystko
też nie przepadam za "rasowymi popijawami",
mam przyjaciół, z którymi rozumiemy się bez słów - oni są najlepszym sposobem na dobry nastrój, nie potrzebujemy alkoholu, by turlać się ze śmiechu i siać przypał, a przynajmniej potem nie boli głowa
za to lubimy wspólnie gotować, tzn to wygląda tak: ja jako kompletne beztalencie kucharskie wykonuję najmniej skomplikowane prace kuchenne, jak obieranie, krojenie, a moje przyjaciółki mają ze mnie dzikie "pompy"  _________________ "Nawet w pełnym blasku życia zawsze towarzyszy nam cień śmierci"
Stephen King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 21:50 Temat postu: |
|
|
Wspólne gotowanie to dość oryginalny sposób na imprezę Brzmi ciekawie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 519
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 21:58 Temat postu: |
|
|
a jakie ciekawe jest wspólne pałaszowanie  _________________ "Nawet w pełnym blasku życia zawsze towarzyszy nam cień śmierci"
Stephen King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
franka76


Dołączył: 10 Cze 2009 Posty: 71 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 22:08 Temat postu: |
|
|
Kiedyś zarzekałam się, że wyjdę za mąż tylko za kucharza, żebym nie musiała gotować (umiałam ale nie lubiłam). A teraz gotuję chętnie, lubię wypróbowywać nowe przepisy, a paroma potrawami podbiłam żołądki rodziny i znajomych  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Sro Lip 15, 2009 11:48 Temat postu: |
|
|
Ja dopiero uczę się gotować, bo męża-kucharza mieć nie będę  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|