| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 13:08 Temat postu: |
|
|
Och.. nie przypominaj mi o staropolskiej literaturze...
Już sto razy bardziej kochałam łacinę  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 14:06 Temat postu: |
|
|
Generalnie, to łacinę fajnie jest znać, pomimo że w życiu raczej na wiele nam się ta wiedza nie przyda. Ale jest to jakaś satysfakcja (przynajmniej ja tak to odczuwam) kiedy wiesz co czytasz, i możesz 'sypnąć' jakimś fajnym cytatem i wiesz o co chodzi Pożyteczne, aczkolwiek nie niezbędne  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 519
|
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 21:49 Temat postu: |
|
|
łacina to wspaniały język, chociaż niektórzy mówią, że martwy i straszy zza grobu hehe
ja liznełam łaciny na studiach, ale była to typowo medyczna łacina, więc żadne tam sentencje (niemniej jednak kilka w głowie zostało) tylko nazwy związków chemicznych, postaci leków etc.
polecam podręcznik: "Lingua Latina ad usum pharmaciae studentium" dla studiujących na kierunkach medycznych, ale jest ta też bardzo przyzwoicie opisana gramatyka i nawet elementy greki  _________________ "Nawet w pełnym blasku życia zawsze towarzyszy nam cień śmierci"
Stephen King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 8:13 Temat postu: |
|
|
To powiedz, czy greka jest bardzo trudna ?
Bo mam o niej wyobrażenie jako o języku tysiąc razy trudniejszym niż łacina... _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 519
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 8:49 Temat postu: |
|
|
niestety nasz program z łaciny był dość napięty, w krótkim czasie musieliśmy przerobić spora ilość materiału i nie zrobiliśmy nic z greki
samej mi trudno ocenić, chyba największą trudnością jest alfabet
a może ktoś miał grekę?? _________________ "Nawet w pełnym blasku życia zawsze towarzyszy nam cień śmierci"
Stephen King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 8:58 Temat postu: |
|
|
Chyba na filozofii uczy się greki...
Ja na polonistyce nie miałam.
Na szczęście  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 10:38 Temat postu: |
|
|
Ja też nie miałam, ale mam dwie koleżanki na filologii klasycznej i nie narzekają na grekę. Inna sprawa, że po pierwszym roku u jednej z nich połowa zrezygnowała
A koleżanka jeszcze hebrajskiego się chyba uczy - zazdroszczę, też zawsze chciałam poznać chociaż trochę  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 14:15 Temat postu: |
|
|
Hebrajski.. to dopiero wyzwanie.
A co Cię hamuje przed nauką tego języka ? _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 14:28 Temat postu: |
|
|
Po pierwsze - nie bardzo mam skąd się nauczyć. Na pewno nie uda mi się samej z jakiejś książki, ja po prostu tak nie mogę Po drugie - żadnego języka nie nauczyłam się naprawdę biegle, a uczylam się już angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego, szwedzkiego i łaciny. Fajnie by było chociaż jeden naprawdę dobrze opanować Jakoś wątpię żeby mi starczyło zapału na hebrajski.
Trochę mnie to we mnie denerwuje  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 14:30 Temat postu: |
|
|
Czasem mam podobnie jak Ty... brak mi motywacji i samokontroli..
a bez tego nauka języków chyba jest marna... _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ilona

Dołączył: 23 Kwi 2009 Posty: 175 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 13:43 Temat postu: |
|
|
Też lubię łacinę
Miałam ją w LO (dodatkowo i odpłatnie) oraz na studiach.
W LO korzystaliśmy z bardzo fajnych książeczek Lectio Latina - jest tego kilka tomów.
Na studiach- z podręcznika dla lektoratów szkół wyższych. Tytułu nie pamiętam, ale b. fajna książka.
Oprócz tego mam książkę "Linqua Latina" L. Winniczuk, przeznaczoną do samodzielnej nauki i "Linquam latinam discimus" W. Popiak (dla liceów medycznych pielęgniarstwa) _________________ Książka to mój nałóg  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1621
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 16:04 Temat postu: |
|
|
Też kiedyś trafiłam na książkę "Linquam latinam discimus" i nawet mi się przydała.
Ale nie wiem czy nadal się ją wykorzystuje. _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|