| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 366 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Sro Cze 24, 2009 23:49 Temat postu: |
|
|
A ja choć kobietą jestem, szczerze mówiąc nie cierpię 'literatury kobiecej'. Wydaje mi się że w książkach takich wszystko jest zbyt cukierkowe, a problemy i rozterki tak banalne że aż denerwujące... Nadmiar lukru również może być gorzki. Ale to tylko moja opinia, nie trzeba się z nią zgadzać  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Czw Cze 25, 2009 10:47 Temat postu: |
|
|
Właśnie o to chodzi, że tak postrzega się literaturę kobiecą.
Że nie kojarzy się z dobrą prozą, tylko cukierkowymi romansami.
I to mnie się nie podoba... _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Cze 25, 2009 15:56 Temat postu: |
|
|
Też mi się wydaje, że określenie "literatura kobieca" jest deprecjonujące. Nie uważam, żeby to było słuszne, niemniej jednak tak to pojęcie funkcjonuje - bo nawet jeśli jest sobie jakiś bardzo znany i ceniony romans, to już raczej nikt nie powie "literatura kobieca", tylko "klasyka" - a klasykę czytają wszyscy przecież.
Duży wpływ mają na to pewnie Harlequiny (tak to sie pisze?), czytane przecież przez baaaardzo wiele kobiet. No i tak rodzą się stereotypy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 366 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 0:14 Temat postu: |
|
|
Niestety wstręt mam do takich książek. Nie wiem dlaczego. I nie zależy to od tego czy zakwalifikuję daną książkę do klasyki czy do literatury kobiecej. Przeczytam kawałek i już wiem że tego nie zdzierżę, nie przeczytam, po prostu no way. A zraziłam się na którejś tam wylosowanej książce pani Grocholi. I już nie czytam takich rzeczy, bo krew mnie zalewa - nie lubię.
Taka już jestem najwidoczniej, że wolę, jak Geralt sieka mieczem strzygę, robi piruety, półobroty i inne parady;) Bardziej konkretne  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 23:21 Temat postu: |
|
|
| Psotka napisał: | Też mi się wydaje, że określenie "literatura kobieca" jest deprecjonujące. Nie uważam, żeby to było słuszne, niemniej jednak tak to pojęcie funkcjonuje - bo nawet jeśli jest sobie jakiś bardzo znany i ceniony romans, to już raczej nikt nie powie "literatura kobieca", tylko "klasyka" - a klasykę czytają wszyscy przecież.
Duży wpływ mają na to pewnie Harlequiny (tak to sie pisze?), czytane przecież przez baaaardzo wiele kobiet. No i tak rodzą się stereotypy. |
Też mnie to wkurza... jeśli łzawa powieść to nazwijmy to literaturą kobiecą..
Ale jeśli jest to dobra książka to nikt nie nazwie tego literaturą kobiecą... _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 801
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 21:17 Temat postu: |
|
|
| Madalleno napisał: | | Psotka napisał: | Też mi się wydaje, że określenie "literatura kobieca" jest deprecjonujące. Nie uważam, żeby to było słuszne, niemniej jednak tak to pojęcie funkcjonuje - bo nawet jeśli jest sobie jakiś bardzo znany i ceniony romans, to już raczej nikt nie powie "literatura kobieca", tylko "klasyka" - a klasykę czytają wszyscy przecież.
Duży wpływ mają na to pewnie Harlequiny (tak to sie pisze?), czytane przecież przez baaaardzo wiele kobiet. No i tak rodzą się stereotypy. |
Też mnie to wkurza... jeśli łzawa powieść to nazwijmy to literaturą kobiecą..
Ale jeśli jest to dobra książka to nikt nie nazwie tego literaturą kobiecą... |
zgadzam się z Wami, bo jeżeli istnieje literatura kobieca, która jest wąską półeczką, na której stoją powieści Daniel Steel i jej podobnych, to czym jest reszta książek? literaturą męską?? _________________ "Już nie zgaśnie ogień w nas,
tak się kocha tylko raz. " |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 21:29 Temat postu: |
|
|
Na to wychodzi.
Za ca patriarchat  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 801
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 21:38 Temat postu: |
|
|
niestety
jeden wątek na forum nie zmieni tysięcy lat patriarchatu  _________________ "Już nie zgaśnie ogień w nas,
tak się kocha tylko raz. " |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 22:14 Temat postu: |
|
|
Nie łudzę się.
Ale swój przeciw podnoszę   _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pipi


Dołączył: 03 Maj 2009 Posty: 174 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 12:11 Temat postu: |
|
|
| Tylko dlaczego mnie się wydaje, że to kobiety więcej czytają? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 12:52 Temat postu: |
|
|
Nie wydaje Ci się.
To fakt potwierdzony naukowo  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bergisel


Dołączył: 29 Cze 2009 Posty: 801
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 13:57 Temat postu: |
|
|
potwierdza go chociażby to, że stanowczo jest więcej kobiet niż mężczyzn na tym forum  _________________ "Już nie zgaśnie ogień w nas,
tak się kocha tylko raz. " |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 14:40 Temat postu: |
|
|
i na kierunkach humanistycznych  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 16:01 Temat postu: |
|
|
| pipi napisał: | | Tylko dlaczego mnie się wydaje, że to kobiety więcej czytają? |
Ale pewnie zaraz znaleźliby panowie jakieś wytłumaczenie: że więcej pracują, zajmują się poważniejszymi rzeczami itd.
A swoją drogę cieszę się, że mój partner lubi czytać i dużo czyta  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 18:57 Temat postu: |
|
|
Mój narzeczony też chociaż w 99% tylko fantastykę. Ale zawsze możemy razem gdzieś usiąść z książkami, to mnie bardzo cieszy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|