| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
hologram0


Dołączył: 08 Kwi 2009 Posty: 266 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 17:44 Temat postu: Orwell i "Rok 1984" |
|
|
Jest to dzieło chętnie czytane, a Orwell jawi się nam jako wizjoner. Wszystko co opisał w swojej książce zdarzyło i zdarza się w świecie realnym. Jego wizja totalitaryzmu początkowo nie była brana na serio. Jednak w późniejszych latach można było czytać całe fragmenty książki i zgadzały się ona z rzeczywistością. Czy myślicie, że dzieło Orwella jest nadal aktualne, czy czas totalitaryzmów mamy za sobą? _________________ Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
18alexa18


Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 504 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 9:55 Temat postu: |
|
|
w Polsce może nie ale nadal jest wiele takich miejsc, które spełniają wizję Orwella. _________________ Sunsetter... None Better... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kermit


Dołączył: 16 Maj 2009 Posty: 97
|
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 19:37 Temat postu: |
|
|
Ha! Według mnie ta książka fragmentami nadal idealnie pasuje do świata, w którym żyjemy. I śmiem twierdzić, że nawet w Polsce są jeszcze takie miejsca, które można by dopasować do opisów Orwella.
Ogólnie cała książka zasługuje na gromkie brawa i wieczną chwałą - dla mnie to jest naprawdę porządna książka, którą każdy powinien przeczytać.
Na marginesie powiem, że Limes inferior Zajdela jest kolejną książką tego typu, tylko, że ona pokazuje to co zaczyna się dziać i to do czego obecnie dążymy. Również polecam.
Kermit. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
18alexa18


Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 504 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sob Maj 30, 2009 14:04 Temat postu: |
|
|
Hmm, nie czytałam... Ale warto się zapoznać.  _________________ Sunsetter... None Better... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ainterior


Dołączył: 08 Wrz 2009 Posty: 100
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 17:41 Temat postu: |
|
|
Co do książki Orwella, uważam, że powinna być lekturą. Takie dzieło jak to trzeba umieścić do kategorii książek, które ,,trzeba" przeczytać.
Czy nadal aktualne? Wystarczy popatrzeć trochę na wschód... Choćby Korea Północna... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fujin

Dołączył: 07 Wrz 2009 Posty: 9
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 18:57 Temat postu: |
|
|
Książka świetna podobnie zresztą jak "Folwark Zwierzęcy". Czy jest aktualna w dzisiejszym świecie? Niestey była, jest i będzie aktualna. Nie trzeba daleko szukać w Chinach czy Korei Płn wystarczy czasami spojrzeć na nasz kraj , żeby zobaczyć ,że zwykła opieszałość czy znieczulica społeczna także są pewnym zniewoleniem. _________________ "Wiecznie niespokojny, powinieneś przez całe życie poszukiwać odpowiedzi, jak sprostać regułom Drogi, praktykować wytrwale i bez ustanku. To właśnie jest Droga" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bazylekk


Dołączył: 30 Lis 2009 Posty: 104 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Lis 30, 2009 15:50 Temat postu: |
|
|
| Od dawna mam zamiar przeczytać i ciągle to odkładam. Ale tym razem na pewno to zrobię. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
18alexa18


Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 504 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 17:03 Temat postu: |
|
|
Fakt, ponadczasowość tej książki aż bije po oczach. Pomyśleć, że jest ona nadal aktualna często w naszym otoczeniu... Dobrze, że jest lekturą, to aż wstyd nie znać tej pozycji.  _________________ Sunsetter... None Better... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marsac


Dołączył: 20 Sty 2010 Posty: 185 Skąd: Spod Cz-wy
|
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 9:30 Temat postu: |
|
|
Przyznaję książka wstrząsająca. Nawet w oderwaniu od jej uniwersalizmu.
Historia zdeptanej miłości i godności.
Co ciekawe przeczytałem ją chyba tylko raz; moje ulubione tytuły to kilka lub kilkanaście powtórek .
Jak to było u Niziurskiego: "czy książka może być "za mocna"?
Może - ta dla mnie taka jest. _________________ Nasza mądrość wywodzi się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.
Guitry
Trzeba trzymać gaz - Grigorij Laguta. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nemo


Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 288
|
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 11:31 Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie świetna. Chociaż pamiętam, że kiedy czytałam ja pierwszy raz - nie mogłam przebrnąć przez początek. Jednak później, nie mogłam juz sie od niej oderwać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Alfa

Dołączył: 01 Kwi 2010 Posty: 76
|
Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 17:30 Temat postu: |
|
|
Mocna książka i niestety aktualna... Ktoś opisał to co spotkało mnie niedawno, a jeden z komentarzy pod artykułem był taki... "Cała ta historia kojarzy mi się troszeczkę z Orwellowską, antyutopijną wizją państwa policyjnego, gdzie główni bohaterowie mimo silnego uczucia, które ich łączyło, zostali brutalnie odseparowani i skazani na zagładę, bo tak chciał Wielki Brat " . Niektóre książki i treści, które niosą są wieczne... _________________ Wierzę tylko w miłość, choć nie ma w niej logiki... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gokuraku

Dołączył: 17 Lis 2009 Posty: 25
|
Wysłany: Sob Lis 13, 2010 0:33 Temat postu: |
|
|
| Orwell jest rzeczywiście świetny, ale polecam wszystkim książkę mniej znanego autora, który swoja powieść napisał przed Orwellem, wcześniej. Są one do siebie bardzo podobne - niektórzy nawet twierdzą, iż Orwell inspirował się właśnie tym pisarzem. Chodzi o powieść My Eugeniusza Zamiatina. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fenek6665


Dołączył: 27 Cze 2010 Posty: 913 Skąd: Okolice Lublina
|
Wysłany: Sob Lis 13, 2010 13:04 Temat postu: |
|
|
Nie czytałem tej książki, ale czytałem Folwark zwierzęcy. Szkoda, że książek Orwella nie ma w kanonie lektur.... _________________ Jestem arogancki, i jestem z tego dumny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pawel170784

Dołączył: 09 Kwi 2010 Posty: 84
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 21:30 Temat postu: |
|
|
| fenek6665 napisał: | | Nie czytałem tej książki, ale czytałem Folwark zwierzęcy. Szkoda, że książek Orwella nie ma w kanonie lektur.... |
Nie ma? Za moich czasów, a kiedy to było, to widać po nicku , obie wspomniane tu powieści Orwella były w kanonie lektur. "Rok" jest wstrząsająco aktualny, a przyjdą pewnie takie czasy, kiedy wizja Orwella będzie nam się wydawała tylko dziecinną igraszką...
Pesymizm przeze mnie przemawia, ale cóż - właśnie kończy się najbardziej dołujący dzień w tym roku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|