| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
gdzieś_tam


Dołączył: 03 Cze 2009 Posty: 318 Skąd: sprzed komutera
|
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 18:11 Temat postu: |
|
|
| Mnie "Hobbit..." jako lektura szkolna nie obowiązywał. Przeczytałam z własnej woli. Dopiero potem się dowiedziałam, że jest omawiany w szkołach, tylko zdaje mi się, że jeszcze wcześniej, a mianowicie w podstawówce. Jak Wam się wydaje? Czy np. 5 klasa podstawówki to dobry moment, żeby omawiać "Hobbita..." czy lepiej (jak yen) w gimnazjum? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pipi


Dołączył: 03 Maj 2009 Posty: 174 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 18, 2009 13:13 Temat postu: |
|
|
| Ja też pierwsze słyszę że Hobbit to lektura, i uważam że to bardzo dobry pomysł bo przecież młodym ludziom dużo łatwiej wyobrazić sobie świat już wyobrażony przez autora a tym samym opisywanie go niż czytanie opisu np baobabów, które do najciekawszych nie należy i potrafi skutecznie zniechęcić, choć mnie na przykład podobało się W pustyni i w puszczy, to zdaję sobie sprawę, że należę do mniejszości. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Czw Cze 18, 2009 17:14 Temat postu: |
|
|
Myślę, że podstawówka to trochę za szybko. Nie umiem wytłumaczyć dokładnie dlaczego, po prostu tak czuję. W liceum jest już za późno, bo ludzie zazwyczaj już gusta wyrobione mają, a poza tym jest taki zapieprz, że nie byłoby gdzie tego wcisnąć. Zostaje nam gimnazjum. Ja miałam w 2 klasie gima i było spoko. Z własnego doświadczenia, myślę, że to moment najodpowiedniejszy. _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pipi


Dołączył: 03 Maj 2009 Posty: 174 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 13:23 Temat postu: |
|
|
| yen napisał: | | Myślę, że podstawówka to trochę za szybko. Nie umiem wytłumaczyć dokładnie dlaczego, po prostu tak czuję. W liceum jest już za późno, bo ludzie zazwyczaj już gusta wyrobione mają, a poza tym jest taki zapieprz, że nie byłoby gdzie tego wcisnąć. Zostaje nam gimnazjum. Ja miałam w 2 klasie gima i było spoko. Z własnego doświadczenia, myślę, że to moment najodpowiedniejszy. |
OOO i to jest właśnie to co niektórzy nazywają sednem sprawy, mógłby to ktoś od kanonu lektur sobie poczytać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gdzieś_tam


Dołączył: 03 Cze 2009 Posty: 318 Skąd: sprzed komutera
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 20:30 Temat postu: |
|
|
Chyba odkrywamy powoli przyszłą Panią Minister Edukacji... Yen, nadajesz się! Zrób coś z tym.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madalleno


Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 1624
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 21:56 Temat postu: |
|
|
| yen napisał: | | Myślę, że podstawówka to trochę za szybko. Nie umiem wytłumaczyć dokładnie dlaczego, po prostu tak czuję. W liceum jest już za późno, bo ludzie zazwyczaj już gusta wyrobione mają, a poza tym jest taki zapieprz, że nie byłoby gdzie tego wcisnąć. Zostaje nam gimnazjum. Ja miałam w 2 klasie gima i było spoko. Z własnego doświadczenia, myślę, że to moment najodpowiedniejszy. |
Tak naprawdę to wielka generalizacja. Dla Ciebie ten moment jest najlepszy, ale dla kogoś może być za późno czy za wcześnie.
Myślę, że ustalając terminy biorą pod uwagę większość. Ja tej książki w ogóle nie miałam w szkole, czytałam sama mając 17 lat i też uważałam to za odpowiedni moment  _________________ "Twoją granicą jest bezkresne niebo" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gdzieś_tam


Dołączył: 03 Cze 2009 Posty: 318 Skąd: sprzed komutera
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 8:36 Temat postu: |
|
|
| Chyba nigdy nie da się ustalić takiej opcji, żeby pasowała wszystkim. Każdy może mieć takie, a nie inne poglądy, dlatego nie da się dostosować do "wszystkich" czy, jak kto woli, "ogółu". Ja bym jednak stawiała na 6 klasę podstawówki. Wtedy możemy zachęcić uczniów do czytania nie tylko poezji, klasyków, ale też fantastyki. Pokazać, że w szkole nie tylko omawia się Mickiewicza, Sienkiewicza, Słowackiego (i innych im podobnych), ale też jest się otwartym na inne gusta. Później to już chyba za późno i młodzież z góry traktuje wszystkie lektury i każdą z osobna za zło konieczne, nawet jeśli o takowej książce nic nie wie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 11:56 Temat postu: |
|
|
Każdy zdanie inne ma, uszanować każde trza;p
[Rety co ja tak rymuję (lub pseudorymuję) ostatnio? Aż dziwnie;p]
W każdym bądź razie, ja swoje zdanie powiedziałam:D _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gdzieś_tam


Dołączył: 03 Cze 2009 Posty: 318 Skąd: sprzed komutera
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 12:25 Temat postu: |
|
|
Ależ, yen, ja jak najbardziej szanuję Twoje poglądy.
Swoją drogą, możesz jeszcze trochę "porymować".  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 8:36 Temat postu: |
|
|
Nie wiem co ja jadam, że czasami tak gadam Może za dużo papryki, w głowie są od tego wybryki?  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gdzieś_tam


Dołączył: 03 Cze 2009 Posty: 318 Skąd: sprzed komutera
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 9:05 Temat postu: |
|
|
Hahahah! Yen, załóż osobny temat i prezentuj te swoje rymy! Są świetne.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
yen


Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 365 Skąd: Spośród gwiazd...
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 14:57 Temat postu: |
|
|
A to trzeba mieć nastrój, żeby w rymach nie nastał zastój
Bo będzie nuda i nic się nie uda.  _________________ "Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Poszukiwacz


Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 337
|
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 11:09 Temat postu: |
|
|
A za spamowanie są warny, kochanie.
Hobbit to moja ulubiona książka Tolkiena, prawdopodobnie dlatego, że ma w sobie tą epicką podróż a zarazem nie ciągnie się przez 3 dłuuuugie tomy. To jakby kondensacja treści w dobrym stylu.  _________________ Poszukiwacz i podróżnik po dzisiejszym internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Psotka

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 401 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 22:38 Temat postu: |
|
|
Ja lubię długie książki, takie poniżej 300 stron kończą się zanim się człowiek zdąży nacieszyć
"Hobbit" mi się nie podobal, chociaż nie potrafię powiedzieć co konkretnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Poszukiwacz


Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 337
|
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 22:40 Temat postu: |
|
|
To prawda, ale zawsze możesz sobie kupić kolejną krótką książkę. Taki smutek trwa do czasu kolejnej historii. (Przynajmniej w moim wypadku.) _________________ Poszukiwacz i podróżnik po dzisiejszym internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|